[quote name='emhokr']Sasha wieczone spacery odbywa...bez smyczy! a jak sie nas trzyma! :) odejdziemy od niego 5 kroków i już leci :) małe, szalone stworzenie...a jakiej głupawki dostaje, aż miło popatrzec! wczoraj w ferworze radości wpadł w zaspę i nastapiła ogromna konsternacja..."ale o co chodzi"?
a mnie nawala kolano po ostatnich walkach z koniem ;/[/QUOTE]
...a gdzie mu bedzie lepiej...:loveu::loveu::loveu: