Też, chyba coś się pozawieszało :)
To co ja wczoraj widziałam przez okno busa wracając ze szkolenia to mi spać nie da chyba już zawsze. :( Sunia z ogromnymi cycami przebiegała przez przejścia (dwa) na światłach a w pysku trzymała coś wyschniętego, jakaś padlina pewnie .... :(