[quote name='nataliakrilan']pani od ewentualnego dt, nie ma komputera.dlatego wydrukowalam jej zdjecia i opis psiaka. odrazu jak go zobaczyla, powiedziala, ze zawsze myslala, ze gdyby miala syna, to mialby tak na imie:)
i ze gdyby go wziola, to pewnie by juz nie oddala... czyli nie na tymczas, tylko do swojego domu by juz pojechal.
tylko jest niewiadoma z zadomowionymi tam psami...czy sie dogadaja...zeby krzywdy dla nikogo nie bylo[/QUOTE]
Coś wiadomo w tej sprawie? Da się to jakoś sprawdzić?