Jump to content
Dogomania

RUDA ZUZIA

Members
  • Posts

    2859
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RUDA ZUZIA

  1. [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8978/schowek016.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1975/schowek018t.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5338/schowek017.jpg[/IMG]
  4. Nareszcie udało mi się wkleić zdjęcie:multi: No to jadę dalej.
  5. [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8830/dsc0892gt.jpg[/IMG]
  6. No to gratuluję ekspresowej adopcji i tego,że tak blisko od Ciebie.Będziesz mogła często go widzieć.Czekam na fotki:lol:
  7. Nie wiem jakie doświadczenia przeszła Mishka ale trzymam na rękach mojego szczeniaka i przepraszam Miszunię. Tyle przeszła.......
  8. Sama mam w tej chwili szczeniaczka w domu i gdyby nagle straciła apetyt na pewno napisałabym na jej wątku , że mnie to martwi.I że chudnie i nie chce jeść.Szczeniak ma apetyt NA WSZYSTKO.Dlaczego Irlandzkie nie podzieliła się z nami swoimi spostrzeżeniami??? I jeszcze robale??? Wet. nie zauważyła, nie pomyślała aby zbadać kał??? Przepraszam, że piszę nieskładnie ale jak to możliwe aby szczeniak, który miał u Elooni apetyt został tak wychudzony???
  9. [quote name='wojski76']Krótki update - Horac opanował już w pełni sztukę schodzenia ze schodów; wychodzi mu to niemalże równie szybko jak wchodzenie na nie:) Ulubiona zabawa? Gryzienie się i szarpanie z Wojtkiem - o ile w szarpaniu Wojtek ma czasem przewagę, o tyle w gryzieniu Horac jest klasą samą w sobie: moje przedramiona to obraz nędzy i rozpaczy:) Na szczęście Horac zna i reaguje na "bezpieczne słowo" - spokój - i nie wykańcza mnie, gdy pokonany leżę w kałuży krwi (ta "kałuża krwi" to tak dla dramatyzmu, oczywiście; zazwyczaj jest tego nie więcej niż 100, góra 200ml:) I tyle:)[/QUOTE] Oj Misiaczku-Horacku proszę, nie wykrwawiaj swojego Pańcia na śmierć.Panie WOJTKU, DZIĘKUJĘ za opiekę nad Horackiem i za miłość:fadein::fadein::fadein:
  10. Miałam na myśli zdjęcie 1 z tego postu.Nie umiem go wkleić.Ale tam Mishaunia siedzi.Wkleiła Marylin.To samo miałam na myśli.Prawa łapka jest całkiem prosta. Dlaczego teraz wygląda jak foka?
  11. Jaki śliczny piesek.Zupełnie jak moja Pipi.Na pewno szybciutko znajdzie domek.:lol: Trzymam kciuki.
  12. Dawno mnie nie było u Mundaska bo musiałam wyjechać. Ale już jestem i nadganiam zaległości.Eloonia pięknie dziękuję za wstawienie zdjęć.Wypiękniał nam Mundzio:lol:
  13. Jakie śliczne zdjęcia.Pozdrawiam braciszka Pipinki. Nie było mnie dłuższy czas ale już jestem i zdaję relację. Pipi nareszcie wyzdrowiała.Wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej i też jest już zaszczepiona. Tak więc już niedługo i ona zobaczy świat:lol: Jeszcze przez kilka dni boję się z nią wychodzić.Poza tym wypytałam lekarza co z tą tchawicą u małych ras.Przez cały okres wzrostu będzie otrzymywać preparat na wzmocnienie chrząstek (jeśli dobrze powtarzam).Zuzia dostaje jeszcze antybiotyk ale i u niej jest wielka poprawa.Już prawie wcale nie kaszle.Ufffffffffff. A i jeszcze zapomniałam dodać ,że panienka waży 1kg i 30 dkg. i ma 14 cm wzrostu :lol:
  14. Tak bardzo się cieszę,że Misiaczek-Horacy znalazł już swój własny domek.Serdecznie pozdrawiam pana Wojtka:lol:
  15. Jestem w szoku.Od początku śledzę wątek Mishy choć niewiele się odzywam. Z tego wszystkiego przejrzałam ten wątek od nowa.Na zdjęciu z postu 224 str.9 widać jak Misha siedzi.Prawa łapka jest prosta.Lewa jakby troszkę skrzywiona.To na czym polegała rehabilitacja??? Dlaczego teraz wygląda dużo gorzej??? Była u lek.wet. i tam nic nie zauważyli?????????? Jak można zagłodzić szczeniaka???????????
  16. [quote name='Abrakadabra']Laki jest CUD-NY!!! Oczywiście, że się zakochałam! Wygląda jak kosmita :), ale całuje jak prawdziwy facet![/QUOTE] No bo jak tu nie kochać takiego maciupaska:loveu: Na żywo na pewno jest słodszy niż na zdjęciach.
  17. Oj całować to one potrafią:loveu: Szczególnie rano mam porcję czułości. A teraz,wieczorem jak zwykle ma "głupawkę". Wczoraj miały urodzinki.Skończyły trzy miesiące:multi::Rose::Rose::Rose:
  18. I ja witam po przerwie.Przede wszystkim pozdrawiam śliczne futrzaczki Wasze :Pusię, Misia i Agę.Misiu ma ciekawe umaszczenie:lol: A u nas smutne wieści.Wczoraj rozchorowała się Zuzia.Też ma kaszel kennelowy.Wczoraj nic nie jadła ale dziś zjadła śniadanko.Mała ma się lepiej ale wciąż ma powiększone węzły chłonne i nadal dostaje antybiotyk. Ale jest wesoła, rozrabia jak należy i apetyt ma jak smoczek.Wczoraj ważyła 1kg. i 17 dkg.Tak bym chciała,żeby już wyszły z tego.
  19. Naprawdę szykuje się dom dla Misiaczka? Tak bardzo się cieszę:loveu:
×
×
  • Create New...