[quote name='Neris']Maksio coś podejrzanie był grzeczny, DO CZASU.
Jakieś wieprze były na rybach, 3 facetów, MIELI saperki bo widziałam, ale przecież zagrzebanie własnego g... przekraczało ich możliwości.
Oczywiście psioosoby z zachwytem skorzystały...
Połowa psów miała wczoraj przymusowe pranie, a i tak jadą "l'eau de kupa".[/QUOTE]
loooooooooooo fuuuuuuuuuuuuuuuu
Biedny Nerisku bardzo wspolczuje,Maxio swiniaku jak mogles!!!!