-
Posts
7137 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lolalola
-
nie bylo mnie chwile................ale widze,ze cos pozytywnego sie dzieje:) tzrymam kciuki za malutka!!!!!!!!!!!!
-
o Boze...........ciotki a w innych hotelikach pytalyscie?..........straszny pech za psiakiem chodzi..............w ostatecznosci to te 3 tygodnie sa do przezycia skoro jest juz ktos kto go wyciagnie...trudno,co poczac??;(
-
Tedi - czasami droga do DOMU jest bardzo długa.
Lolalola replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='pucka69']dla żuczka i tediego z bazarku z ciastkami zebrało się 135,00 :multi: Do kogo je przelać?[/quote] dziekujemy,w pas sie klaniamy:):Rose::Rose: coz to za wspaniale wiesci:) moj kochany Teduniu to wprost niemozliwe,ze nikt o ciebie nie dzwoni:shake:..... -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
jak ja sie ciesze,jak widze te "moja"pokraczke kochana:):) -
cieszace wiesci...:)
-
[quote name='Martika@Aischa']Cioteczki prześlijcie mi proszę dane do wpłat Maxiowatych ;) Prześle chłopakowi z bazarku 68,50. Jak dolecą proszę o potwierdzenie na tym bazarku :) Dziękuję :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222521-Rozliczamy...-Wielkanocny-...%C5%9Awi%C4%85teczny-...bajeczny-bazarek-jajeczny-%29-20.02"]http://www.dogomania.pl/threads/222521-Rozliczamy...-Wielkanocny-...Świąteczny-...bajeczny-bazarek-jajeczny-)-20.02[/URL].[/QUOTE] JEJEUUUUUU JAKI MILY POWROT MAM:):) kochana Martiko bardzo dziekujemy:):iloveyou::iloveyou: ...................................................................................... ............musze maxiowi jakies ogloszonka pstryknac..cisza i cisza:(
-
Temido ponawiam pytanko....MACIE PAYPALA???????;)
-
witajcie sliczne oczka:):) jak nasza slicznotka kochana??? TEMIDO JAK SYTUACJA Z PAYPALEM???
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
nieeeee no radary moje kochane na posterunku wygladaja wiosenki;) -
Tedi - czasami droga do DOMU jest bardzo długa.
Lolalola replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
no Tedusku,kocham cie ty maly wariacie:)PIASKOWY POTFFFORKU;) Javeno wielkie dzieki za wsparcie Tedusia:) -
[quote name='masza44']Będę rozmawiać jeszcze dzisiaj wieczorem jak mi się uda( na razie jestem w pracy a potem w podróży) albo jutro. Pani jest chętna do pracy, szkoda jej z Chili rezygnować, to wrażliwa osoba, ale Pan twierdzi , że Milka ma za duży uraz na psychice i chciałby ją oddać więc sami widzicie, że to wszystko takie niepewne...[/QUOTE] no tak....... panu latwiej ............szkoda psa,szkoda..
-
[quote name='masza44']Rozmawiałam z Panią Milki. Nie można jej zarzucać, że nie próbowała ułożyć jej. Milka ma i kennel ( w którym nawet nie wyje ale wydaje takie skowyty jakby była katowana i obija się o nią) i jest wybiegana, ona po prostu wpada w panikę jak tylko ktoś jej znika z oczu. Nawet chwilowe uwiązanie na smyczy do np.krzesła powoduje panikę. W szkoleniu robi krok do przodu i pięć do tyłu. Największym problemem jest mieszkanie w bloku ( sąsiedzi) oraz to, ze mieszkanie wynajęte...Jednak po rozmowie uznałyśmy, że to jest jeszcze bardzo krótko, żeby rezygnować z niej. Pani chce dać jej jeszcze czas i szansę. Niestety bardzo nam przerywało rozmowę. Jutro zadzwonię jeszcze raz i ustalimy coś, może wizytę behawiorysty, może tresurę z trenerem. Na razie wstrzymuje się z ogłoszeniami. Oby udało się to tak załatwić. Milka sunieczko proszę zmądrzej... Boję się, że ogród i drugi pies, który nie da nad sobą dominować to jedyne wyjście. U mnie nie okazywała takich zachowań bo miała towarzystwo, tak często jest...[/QUOTE] o ranyyyyy....strasznie to przykre,ze Milunia ma takie reakcje kiedy traci czlowieka z oczu....kocha,a tu jej znikaja i glupawka bierzez gore:( z calych sil wierze,ze uda sie Milusie jakos ulozyc i tam zostanie..bardzo mi jej szkoda:(
-
rozumiem..biedna Milka...........a moze gdyby panstwo podeszli do niej takk bardzo konsekwetnie,profesjonalnie itd .to moze by sie im udalo ulozyc Milke i moglaby zostac?......tak sobie marze..
-
[quote name='Patkant']zmienione. na razie nie mówmy o deklaracjach. Niech pies zostanie tam gdzie jest - to są młodzi ludzie, na pewno dadzą sobie radę przez jakiś czas jeszcze - a może im się uda, wśród ich znajomych, znaleźć kogoś, kto zapewni Milce dom. Jesli boją się ją zostawiać w domu samą pod ich nieobecność - to niech ją zamykają w klatce/łazience... to lepsze wyjście niż kolejna zmiana środowiska, nowe otoczenie, nowe przystosowywanie się...[/QUOTE] troche nie rozumiem...decyzja o jej oddaniu juz zapadla..?nie wiem jak rozumiec " to niech ją zamykają w klatce/łazience... to lepsze wyjście niż kolejna zmiana środowiska, nowe otoczenie, nowe przystosowywanie się..." tez tak sadze,ale czy Ci panstwo jeszcze chca o Nia walczyc czy to juz koniec?
-
ciotki...tytul i walka o deklaracje..
-
swietnie...........Milka to wymagajacy psiak.....z nia koniecznie musialby popracowac behawiorysta bo tak to ona moze i 10 razy wrocic z adpocji...........zal mi jej bardzo,sliczny psiak... KONIECZNIE ZMIENCIE TYTUL,CIOTKI MUSZA SIE ZNOW DOWIEDZIEC O MILCE............EHHH
-
Tedi - czasami droga do DOMU jest bardzo długa.
Lolalola replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Czy jakiś odzew z ogłoszeń jest?[/QUOTE] z tego co wiem,to nie ma Goldenku:( -
cioteczki...dzialajcie..blagam!!musi sie udac jakos......
-
"To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza" B. Borzymowska Fantusiuuu:(:(