-
Posts
5376 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wojtuś
-
[quote name='2411magdalenka']Kurcze, a już sie cieszyłam, że ZŁE ominęło Oskarka i już będzie tylko lepiej.. Ale z drugiej strony jednego dnia Freyka miała ten wzdęty brzuch i gorączkę... następnego dnia znów była zdechła i nie jadła - okazało się że już coś innego się przyplątało (leczymy młodzieńcze zapalenie stawów już 6 dzień... i jeżeli to faktycznie to - nawet do 2-go roku życia psiaka mogą być nawroty! ). [/QUOTE] [quote name='agnieszka24']Byłam z Oskarem u innego weta. Bo nadal jest bardzo słaby. Ale nie ma się czemu dziwić przy tak silnej anemii :( Weta była zszokowana wynikami wątroby - powiedziała, że Oskar ma wątrobę jak 18-letni pies :placz: Musimy przejść na dietę weterynaryjną - wątrobową. Kupiłam małemu puszkę Royala Hepatic. Dostał tez próbkę tej karmy. Do tego surowa wołowina i wit. B12 dwa razy dziennie po 2 tabletki i dwie tabletki Hepatilu. Pobraliśmy krew na rozmaz, sprawdzimy też retikulocyty, żeby wiedzieć czy wątroba się regeneruje. Trzeba jeszcze dać kał do badania. Wetka wspomniała coś o leptospirozie - mam nadzieję, że się myli :( Jakby tego było mało, to Oskar ma zapalenie stawów. Dostał silne lepki p/bólowe i p/zapalne. Za wizytę zapłaciłam 49 zł (po zniżce 15 zł), więc za tą zniżkę kupiłam małemu puszkę Royala. Jutro kolejna wizyta. Mały znowu ma welfron w łapce, ale plusem jest, że zastrzyki ma podawane dożylnie, a nie domięśniowo. [SIZE=3][B]Prosimy o pomoc w zbieraniu funduszy na leczenie Oskara!![/B][/SIZE] Jeśli jego stan nie będzie się poprawiał, to konieczna będzie transfuzja :placz: Oskar ma o połowę za mało czerwonych krwinek.[/QUOTE] To co pisała Magdalenka to Freya a teraz Oskar mają młodzieńcze zapalenie stawów, Oskar dodatkowo silną anemię i konieczne kolejne badania. Agnieszko trzymamy za Oskara i jak piszesz kasa potrzebna na jego leczenie
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
wojtuś replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chłopaki już... już prawie mogą jechać .... na wakacje :multi: -
Witamy Perełkę z nowym dniem :)
-
Celestynka- odnalazł się właściciel :) Celestynka znowu w domku:)
wojtuś replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry :) I ja sie przywitam :) -
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
wojtuś replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzimy Capri i Wszystkich na wątku :) -
[quote name='Lu_Gosiak']Lapsio to strasznie fajny psiak, bardzo przyjacielski, nastawia sie do głaskania i przytulania.....biega zadowolony po ogrodzie....Anrie mowil, ze jak przyjechal to nie umial z bolu chodzic, wystarczylo, ze obcieli mu pazurki a juz zaczal wesolo biegac....trzeba mu porobic ogloszenia i wyslac do super domku...nie wyglada wcale na swoje lata[/QUOTE] Gosia dzięki za wiadomości:) Z Lapsia pokazał sie cudowny i radosny Psiak :) Tylko teraz potrzeba domku :)
-
[IMG]http://images36.fotosik.pl/171/79c599e005a0e25bmed.jpg[/IMG] Gosia dziękujemy za zdjęcia, taki Lapsio zadowolony:) Gazzy super i jeszcze raz super:) Twoja kompozycja Psiaków bardzo mi sie podoba:)
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
wojtuś replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Doguś co za szczęśliwy psiak:-) Gosia dziękujemy za foty;) Ketunia a może by to zdjęcie wstawić do 1 postu:-) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
wojtuś replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie witam:-) Z wypowiedzi wcześniejszych nasuwają mi sie takie przemyślenia: 1. Wiedzieliśmy wszyscy na wątku że nasz Kochany Światuś zostaje na stałe na DT u Ivette, dlatego też określaliśmy się kto nadal będzie podtrzymywał deklaracje i tak jest do tej pory. Światuś jest na dożywotnim DT i jest przez nas finansowany jego pobyt. 2. Comiesięczna kwota deklaracji - czy to obecne 150 zł, czy więcej jeśli będą jakieś wpływy - powinna w całości być przekazywana do Ivette. Kasia będzie nas tylko informować o wydatkach np co miesiąc. Wydaje mi się słuszne że to Kasia powinna decydować co w danej chwili jest dla Światusia najpotrzebniejsze, czy badania u weta, czy zakup leków, czy pieluchy i na to powinna mieć cała kwotę by móc podjąc jakieś plany. Sytuacja skarbnika wątku wydaje się być teraz podobna jak w przypadku psiaka w hoteliku. Zebrane co miesiąc deklaracje i inne wpływy na Światusia w całości wędrują do Ivette:) Doceńmy starania i opiekę Kasi nad Światusiem:-) Dla Wszystkich słoneczne pozdrowienia:-) -
Kochana Capri opuściła nas... ZA TM [*]
wojtuś replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Adka dziekujemy :) no nic .... zobaczymy czy coś z tego z będzie. -
Pomóżcie uratować bezdomną od ponad roku ON-kę! Ropomacicze, stan poważny!
wojtuś replied to erka's topic in Już w nowym domu
Luśka ale dajesz nam popalić ;) Dobrze że trzyma sie niedaleko domu :) -
Prosze o dopisanie mojej deklaracji 15 zł mies. dla Lapsia :-) A konto Małgosiu to pewnie takie samo jak dla Doga i Rudusia :-) Z pozdrowieniami ;)
-
Dog przekroczył Tęczowy Most.. Żegnaj Kochany Psiaku. :-(
wojtuś replied to ketunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Małgosiu dziękujemy:-) Dog jeszcze prosi o deklaracje - brakuje 75 zł Dla Wszystkich pozdrowienia;) -
Joasiu Kwiatka to piękne Cudo ;););)
-
Misiu Yogi ładny po kosiarce - jak pisze Mantis odmłodniał - ale z dłuższym włosem to chyba będzie jeszcze ładniejszy ;);) Oby jak najszybciej pojechał do Kikou;) Z pozdrowieniami:)
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
wojtuś replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak Aniu oczywiście:-) Odwiedzaj prosimy wątek i chłopaków;););) -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
wojtuś replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniałe te chłopaki i w imię psiej przyjaźni powinniśmy je wyciągnąć :-) -
odwiedziny też w południe :)
-
Pomóżcie uratować bezdomną od ponad roku ON-kę! Ropomacicze, stan poważny!
wojtuś replied to erka's topic in Już w nowym domu
Droga ta klatka, czy w ogóle takie klatki pożyczają, a może by wynająć fachowych łapaczy co uzywają takich klatek, nie wiem sam co lepsze, czy zostawić jeszcze Luśkę na tych polach i poczekać - może nabierze zaufania do Dorotki :)