Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. jej, dziękuję Ci ślicznie za takie fajne wieści :) musiał ją nieźle człowiek skrzywdzić, skoro tak się długo do człowieka przyzwyczaja na nowo... Gdyby się chociaż znało historię każdego psa, łatwiej byłoby im pomagać... a może lepiej że czasami nie wiemy... chyba byśmy tego nie zniosły...
  2. Pestka na pewno, w końcu to księżniczka, która powinna mieć człowieka na wyłączność - a tu musi się dzielic z innymi... i to jeszcze małą rudą babą...:evil_lol:
  3. ja też jestem bardzo ciekawa co u Miki słychać, jakżyje - szkoda,że nie ma żadnych zdjęć...
  4. Gosiu, a jak się czuje Saba? Dostałam zdjęcia od Ciebie, ale wkleję je na wątek dopiero jutro w pracy :)
  5. aaaa.... przed chwilą musiałam wkroczyć pomiędzy moje sunie a Liske... matko jak one się nie lubią... ale to wina chyba mojej Pestki, bo ona uwielbia inne psy, ale tylko na dworze :) a w domu... 2 tygodnie trwało aż zaakceptowała mojego drugiego tymczasowicza Łatka - a przecież to niegroźny był szczeniaczek... taki malutki jeszcze wtedy i słabiutki, a ona strzeliła focha i warczała i buczała na niego... ah co ja z nią mam :roll: ale i tak ją kocham najbardziej na świecie :loveu: i przed chwilą tak się zaczęły żreć, jadka była taka, hałas... Liska teraz w kącie siedzi, a Pestka w drugim - obie dostały ochrzan słowny oczywiście.
  6. [quote name='Viktorija']Ojejku, ile ja czasu tu nie pisałam. Dziewczyny - właśnie się umówiłam na wizytę przedadopcyją w sprawie suni! Jak na razie jestem bardzo zadowolona z kontaktu z Państwem. Wiem już, że są wegetarianami :) Trzymajcie ksiuki i rękę na pulsie, jeśli chodzi o jakiś transport do W-wy, bo chyba się przyda :D Co prawda nowi opiekunowie mówili, ze sami też się wybiora, jak trzeba będzie, ale jakby ktoś jechał, to byłoby jeszcze fajniej. Ok, na razie nic więcej nie mówię. Ale moja intuicja pozwala mi się już uśmiechać ;)[/QUOTE] o jesteś :) Super, wielkie dzięki, że zgodziłaś się na przeprowadzenie wizyty :) Czekam z niecierpliwością na wynik spotkania, ale ja też po rozmowie telefonicznej z Panem miała to odczucie, że to ten domek :) A jak przeczytałam wypełnioną naszą ankietę przedadopcyjną - to już w ogóle poczułam,że Liska bedzie miała tam fajnie :) To na kiedy się umówiłaś z państwem na spotkanie??
  7. Potrzeba Murzynkowi spokoju i pańci, która poświęci się mu w całości... Zapewniłam mu ciepełko, jedzonko, mizianko, TZ go próbuje zabawiać - ale niestety spokoju i swobodnego chodzenia po domu mu nie zapewnie, bo moje psiule mu w tym przeszkadzają i się na niego z zębami rzucają, więc tylko jak ja jestem po pracy w domu, to on sobie może swobodnie chodzić po pokojach, jak jestem w pracy, to on śpi w łazience...
  8. i żeby jeszcze transport dla Goldiego wypalił, to już w ogóle będzie można się cieszyć :)
  9. oj Liska Liska... jak ja bym chciala,żeby moje przeczucia mnie nie myliły i żebyś miała już swój domek na święta...
  10. Murzynek właśnie leży na moich kolankach - ale mnie grzeje, jak fajnie :) On to taki typowy domowy kotek jest, który jak tylko ma możliwość, to na kolana wskakuje i kładzie się na plecy i daje brzuszek do głaskania :lol:
  11. właśnie ja też tego nie rozumiem, bo ani nie za duży, ani nie za mały, o wspaniałym charakterze - taki w sam raz do kochania :)
  12. dzięki Fundacji EMIR nasz niufek ma domek :) Teraz tylko czeka na transport :) może już w sobotę pojedzie :)
  13. taki aktywny, super psiak do kochania i nikt go nie chce... nikt się nie interesuje... :(
  14. o tak, Juldan z rodzinką nie dość,że dali super domek dla Gufiego z naszego przytuliska, to jeszcze założyli i prowadzą nam stronę internetową i bardzo, bardzo pomagają i wspierają :)
  15. ślicznie napisałaś :) może teraz TOpika ktoś zauważy?
  16. wrrr... jak ja nie lubię, jak ktoś daje zwierzaka w prezencie bez porozumienia z osobą, dla której ten prezent ma być... :angryy:
  17. a MIKRO-BANK upadł... nikt nie wpłaca, nikt na wątek nie przychodzi... :(
  18. DOsieńko kochana wyśnij sobie w końcu ten wymarzony domek, co?
  19. Dzień dobry Heniek :) życzę tobie i cioteczkom z wątku MIŁEGO DNIA :)
  20. mnie też krew zalewa, jak pomyślę o tych psiakach w kojcach... i u Was w przytulisku i u nas... masakra - nie lubię zimy pod tym względem... :(:(:(
  21. Ciekawe, co u Dianki...:-( [B]CIOTKI, SZUKAM OSOBY DO PRZEPROWADZENIA WIZYTY PRZEDADOPCYJNEJ DLA MIKROSUNI W WARSZAWIE NA ULICY WARSZAWSKIEJ - TO DZIELNICA URSUS?? MOŻE KTOŚ POMÓC? [/B]
  22. oj Grosiu, tak się zasiedzieć u zuzki...
  23. heh, przynajmniej mam teraz wesoło - 4 swoje ogony, 3 tymczasy - wesoło że hoho... :) na dodatek tymczasowiczka miała być sterylizowana na dniach, a tu cieczkę dostała :)
  24. niestety i tacy ludzie się zdarzają jeśli chodzi o adopcje... mi ostatnio babka jak zadzwoniła w sprawie mojej tymczasowiczki, to wszystko fajnie brzmiało, łózko,kołderka,wspólne spanie,siedzenie na kolankach, najlepsza karma itp... a na hasło wizyta przedadopcyjna (chciałam dalej wytłumaczyć o co chodzi w takiej wizycie) przerwano mi i usłyszałam, że nikt jej po domu węszyć nie będzie i rzuciła słuchawką... porażka...
×
×
  • Create New...