Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Co u Maksiuli słychać?
  2. O tak :) Zdjęcia Gasparka na kanapie oczekiwane z niecierpliwością :)
  3. na allegro małe mają 212 wyświetleń i zero telefonów?? szok, normalnie szok.. czemu nikt nie dzwoni w ich sprawie?
  4. a wiesz, że musisz troszkę z dystansem podchodzić? bo potem będzie ciężko oddać do nowego domku... :shake:
  5. Śliczna psina... żal ściska serce na myśl, co będzie przeżywała ta sunia jak zmieni dom, właściciela... nie dość, że zmarł jej ukochany Pan, to jeszcze teraz musi opuścić swój dom.. nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...
  6. A maluszek to panienka, cudowna, śliczna, szalona i pewnie już bardzo kochana :)
  7. ja osobiście wolę mieć dorosłe psy na dt od szczeniaków - właśnie dlatego, że szczylków zawsze wszędzie pełno :) Tak samo było z Łatkiem - to był dzik. Takie są szczeniaki :) Szalone ale jakie kochane :)
  8. jestem jestem i ja u mojego osiołka :) Świnka?? nie, u nas każdy kto ją widział to mówił osiołek, jaki śliczny osiołek, ale z niej osiołek... i takie tam :) Jak zajechałam z nią do weta na strylkę, to też pan doktor powiedział - o matko, jaki osiołek do mnie zawitał :) Po sterylce była u mnie jedną dobę i teściowa też na dzień dobry powiedziała, ale mamy fajnego osiołka w domu :) o! Ogólnie ona jest bardzo kochana. Strasznie się zmieniła od momentu pojawienia się w przytulisku. Na początku dziobała wszystkich (ludzi), była też bardzo, bardzo smutna. Ale z czasem było coraz lepiej i lepiej :) Jak wchodziłam do niej do kojca to była bardzo zadowolona, a jak kucnęłam to jeszcze bardziej, bo mogła od razu wskoczyć na kolana i się tulić i od razu buzi dawała :) U mnie w domu robiła siusiu na podkład, od razu wiedziała do czego to służy :) Nie wynosiłam jej na dwór, bo nie chciałam jej męczyć schodzeniem po schodach lub noszeniem na rękach. To prawdziwa księżniczka - bardzo kochana :) Jej oczy mówią wyraźnie, że dużo przeszła w życiu... ale to już przeszłość, teraz jest bezpieczna :) Czaputkowa, dziękuję Ci bardzo że dałaś naszemu osiołkowi taką szansę, że otoczyłaś ją opieką :) Mam nadzieję, że Czaputek i Dusia się polubią, że nie będzie zgrzytów. A Papi - mała dzikuska - boi się jeszcze tak panicznie ludzi? I ja nie wiem jak to się stało, ale Czaputek i Dusia to chyba rodzeństwo rozdzielone przy porodzie. One są identyczne :)
  9. [quote name='chita']Akrum a moze skarpeta sterylkowa pokrylaby koszty sterylki Nutki?[/QUOTE] spytam, ale nie wiem, czy tam jest jakiś limit suk zgłaszanych przez jedną osobę? Bo tyle co zgłaszałam tam Śnieżynkę vel Dusię od nas oraz Neli (Śnieżynka już po sterylce, Neli dzisiaj) i nie wiem, czy mogę z kolejną prośbą znów iść...
  10. Tak, wczoraj byłyśmy w Kwilczu, nie dość że my w czwórkę same baby, to jeszcze 5 suczek z nami jechało :) Ogólnie podczas podróży było dużo śmiechu :) Wchodząc do lecznicy pan doktor już na powitanie się śmiał, że znów hurtem przyjechałyśmy :) Amber i Kropka miały do końca ściągnięte szwy, bo większość udało się Emma powyciągać, ale guziołki były takie porobione, że potrzebowałyśmy pomocy weta :) Przy okazji dziewczyny zostały zaszczepione na wirusówki :) Iska i Amelka dostały jeszcze jakieś leki - ogólnie pan doktor zadowolony z polepszenia ich stanu :) No i Kala... dzielnie się spisywała w aucie, co po chwilkę przekładała łepek na tylnie siedzenia i patrzyła co to się z przodu dzieje :) W lecznicy też była spokojna. Wet ją zobaczył i od razu powiedział, że już na gołe oko widać, że coś jest nie tak... schudła i to solidnie, żebra wszystkie było widać, a brzuchol wielki jak bania... podejrzewałyśmy ciąże i wet też na początku powiedział, o... na aborcyjną przyjechałyście?? Ale na usg okazało się, że to nie ciąża, a zaawansowane ropomacicze i zapalenie jelita (przez wbitą ostrą kość) i śrut w macicy... Biedna Kala musiała zostać postrzelona zanim trafiła do przytuliska... Śrut zaczął obrastać tkanką... Kala od razu została wysterylizowana - już się nie będzie męczyła, już nie będzie cierpiała. Po zabiegu dostała od razu kroplówkę, żeby stan zapalny jelita zlikwidować i wzmocnić naszą dziewczynkę :) Pan doktor powiedział, że jeszcze kilka dni i sunia padła by w męczarniach... Wylądowałyśmy w domu późno, ale przynajmniej kolejne psie życie uratowane. Kala będzie dochodziła u Emmy w domowym szpitaliku :) I takim sposobem Kropka wylądowała u mnie prędzej na DT :) Wczoraj też z przytuliska wyszła Neli - Nelsonowa :) Oj jaka ona jest śpieszna... jak wróciłyśmy z Kwilcza, to Neli już czekała na mnie w łazience, od razu poszła do kąpieli... Więc już ładniej pachnie. Panikowała w kąpieli, choć później chyba poczuła, że to nic złego tylko przyjemność i sama zaczynała dawać łapki do mycia i pychol... Potem zawinęłam ją w ręcznik i wyglądała jak mokry szczur :) Chciałam ją wysuszyć, ale jak włączyłam suszarkę to zaczęła latać jak galareta, więc nie chciałam jej stresować. Nagrzałam jej w łazience, położyłam ręczniki na posłanko, dostała jeść, pić i położyła się na przygotowane posłanko. Zdążyłam ją jeszcze tylko trochę przeczesać i zaraz już spała :) Rano wchodzę do łazienki, a tam siusiu i kupka na podkładzie :) Grzeczna dziewczynka :) A Kropka... Kropka dostała swój pokoik - tam miała mięciutkie posłanko, podkład, jedzonko i piciu... Nie zamykałam jej drzwi, były otwarte, więc panienka jak już ja się położyłam spać i moje psiule usadowiły się u mnie pod kołdrą, to Kropka zaczęła cichaczem chodzić po pokojach :) Jak tylko usłyszała sssyyyyyyk któregoś z kotów, od razu uciekała na posłanko w swoje bezpieczne miejsce. Wczoraj jak ją przywiozłam, to zrobiła siu na podwórku i przez całą noc już nic, więc rano wzięłam ją na ręce i postawiłam na trawce, ale ona w tył zwrot i do domu :) Po schodach nie umie chodzić, ale spoko i tego ją nauczymy :)
  11. jej, widzę że pojawił się cień nadziei na zmianę losu Kruka :)
  12. ślicznie dziękujemy dobra kobieto :) [IMG]http://www.picturesanimations.com/b/birds/anibird25.gif[/IMG]
  13. pojawiła się pierwsza wpłata :) [B]chita - 30 zł[/B] ślicznie dziękujemy [IMG]http://www.picturesanimations.com/b/birds/duivenhartje.gif[/IMG]
  14. [quote name='chita']Akrum moje skromne trzy dyszki poszly na Twoje konto, jak bede mogla to jeszcze cos dorzuce;)[/QUOTE] zapisane na wątku Nutki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200409-NUTKA-wyp%C5%82oszek-w-BDT-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-weta-i-sterylk%C4%99.?p=16128714&viewfull=1#post16128714"]http://www.dogomania.pl/threads/200409-NUTKA-wyp%C5%82oszek-w-BDT-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-weta-i-sterylk%C4%99.?p=16128714&viewfull=1#post16128714[/URL] ślicznie dziękuję kochana cioteczko [IMG]http://www.picturesanimations.com/b/birds/duivenhartje.gif[/IMG]
  15. [quote name='chita']Akrum moje skromne trzy dyszki poszly na Twoje konto, jak bede mogla to jeszcze cos dorzuce;)[/QUOTE] właśnie miałam pisać, że pieniążki dotarły :) 30 zł :) zaraz wpiszę to na wątku Nutki - będzie na badanie krwi :)
  16. wątek Nutki, która jest na DT w Warszawie u Beaty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200409-NUTKA-wyp%C5%82oszek-w-BDT-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-weta-i-sterylk%C4%99.[/URL] Zapraszam serdecznie :) potrzebujemy wsparcia na leczenie, szczepienia i sterylkę.
  17. a może poprosić Oris do tej wizyty za Stęszewem? Ona chyba będzie miała najbliżej z Dopiewca??
  18. Kochana mała Majeczka :) Wczoraj kolejna Pani do mnie dzwoniła z okolic Warszawy chętna na Majeczkę, ale tutaj akurat wkradł się błąd, bo nie wiem skąd Pani dostała info,że Majka ma około 7 miesięcy i przebywa w DT w okolicach Poznania... Pani dostanie pakiet mikrusków z okolicy i wiekowo takie, jak szuka :)
  19. [quote name='conceited']tak, mial robiona :) napisalam wyzej, Panstwo dostali ood Ani warunki i czas na ich spelnienie. Trzeba czekac. Szukam pilnie kogos na przeprowadzenie wizyty za Stęszewem, po Poznaniem, jutro najlepiej po 19:00. Ten domek wydaje sie byc lepszy, ale w razie czego, jesi ten w Nowym Stawie spelni warunki (co do budy i ogrodzenia) to bedziemy miec dwa domy. Co do kastracji - nie wiem. Zapytam jutro Pania Danke.[/QUOTE] a... to mi się pokręciło, bo równo z Nowym Stawem jeszcze jakiś domek się tutaj kręcił, dlatego myślałam, że mowa jest o tamtym drugim.
  20. To by był super domek dla Szarika :) Pani non stop w domu - to jak najbardziej by przypasiło Szarikowi... Prosze, podeślij jej Szarika - może to dla niego będzie szansa...
  21. o.. a co to za Pani? Szukająca starszego pieska? Bilon miał do niej jechać? I nie pojedzie? Dobrze rozumiem? Podsyłaj Szarika - jeśli domek fajny :)
  22. W takim razie czekamy na rozliczenie. A Kubuś - kochany psinek i jaki piękny :)
  23. Dosieńko wskakuj do góry, może dzisiaj ktoś cię zauważy i zechce zaadoptować??
  24. LILUtosi - zrobiłam właśnie przelew za styczniowy pobyt chłopaka w DT :)
  25. WSZYSTKIM WSPIERAJĄCYM SZARIKA OGROMNIE DZIĘKUJĘ, BEZ WASZEJ POMOCY TEN CHŁOPAK NADAL BY SIEDZIAŁ W MELINIE, NADAL BY BYŁ PRZYWIĄZYWANY DO WANNY, NIE KARMIONY, BITY... TERAZ ŻYJE W SPOKOJU, Z PEŁNĄ MISKĄ JEDZENIA, ZE SPACERKAMI... JEST BEZPIECZNY I MA NAMIASTKĘ ŻYCIA W DOMU. DZIĘKUJĘ PAMIĘTAJMY JEDNAK, ŻE WASZA POMOC JEST NADAL BARDZO POTRZEBNA...
×
×
  • Create New...