Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Dosieńka jest tak ślicznym psiakiem :) już sama nie wiem, gdzie mam ją polecać i gdzie trzeba zrobić ogłoszenia, by zadziałało, by domek się znalazł...:shake:
  2. no faktycznie... jak kiedyś miałyśmy dwie foksie w przytulisku, to one miały te swoje rude łatki, a ta bardziej jednak do teriera walijskiego podobna. Czyli rita60 specjalistko - będziemy ogłaszać jako terierka walijska, tak?? to lecę zmienić ponownie tytuł - hahaha :)
  3. Dzięki Juldanowa :) Niestety wśród znajomych nie mam nikogo, kto chciałby takiego psiaka jak Kropka, jak już ktoś jest psiolubny, to zawsze słyszą - masz szczeniaczka jakiegoś, może owczarka niem.? A większość znajomych patrzy na mnie przeważnie jak na wariatkę i się zastanawia - dlaczego zamiast z nimi przy piwku w knajpce siedzieć, ja latam wybrudzona, śmierdząca po przytuliskach... A Kropka - hm... chyba mi pozostaje myśleć - co będzie to będzie - los i tak wie najlepiej co zrobić, by było dobrze :) Dzięki Juldanowa, że jesteście :)
  4. Już po wizycie w salonie psiej pielęgnacji :) Jak Celopatrax przyszła z sunią do salonu, to nie powiem jak sunia nas aromatem swoim poczęstowała :) No ale Edytka zaczęła golenie - niestety było trzeba wszystko, łącznie z pyszczkiem ogolić i cały ogonek - nawet pędzelka nie było można zostawić, bo dredy, dredy i dredy - kołtuny były wszędzie :shake: Na szczęście panienka stała dzielnie i grzecznie cały czas podczas golenia. Edytka zgoliła chyba z 2 kg dredów :shake: Potem kąpiel, laleczka znów była baaardzo grzeczna :) Chwila suszenia suszarką, potem jeszcze śliczne psie perfumy i lalaunia że hoho - piękna taka :) I o dziwo - nie było tak źle jeśli chodzi o chudość, żeberka nie wystawały... Sunia wygląda teraz jak szczurek, ale szybciutko porośnie pięknym futerkiem na nowo :) Zestawiona ze stołu fryzjerskiego chodziła na przykurczonych łapinkach, niepewnie merdała ogonkiem :) Ogólnie to bardzo, bardzo sympatyczna sunia, nie warknęła ani razu podczas zabiegów kosmetycznych, nawet pazurki sobie dała ładnie obciąć. Blizna po sterylce jest- więc na 100% była ciachnięta. Co do wieku - na moje oko może mieć z 4 lata, kły ma lekko zjechane od obgryzania krat. A co najśmieszniejsze - to wszyscy razem uważamy, że to nie terier walijski, a mix foksteriera i tak ją trzeba ogłaszać, jako mix foksterierka, a nie terier walijski. A sunia - wymyślmy jej jakieś imię - choć może Cleopatrax coś wymyśli, bo sunia póki co zostaje u nich ma DT :):):) Za co baaaardzo dziękujemy :) I mam nadzieję, że nie będzie polować na koty, kurki i Wasze psy...
  5. na to pytanie powinna odpowiedzieć caryca albo Martka, bo miały kontakt z domkiem...
  6. Prosiłabym osobę odpowiedzialną za wątek - Klaudu_s o zmianę tytuły - BRAKUJE DEKLARACJI.... może w ten sposób przyciągniemy trochę ludzi na wątek. Wątek Szarika po woli umiera śmiercią naturalną, nikt tu prawie nie zagląda - ja jestem tylko księgową Szarika, a nie osobą odpowiedzialną za psa. Jeśli nie będzie pieniędzy, to nie będę miała z czego przelać za hotelik, a niestety nie jestem w stanie nawet wyłożyć za psiaka. A w chwili obecnej brakuje aż 98 zł deklaracji stałych. magda222 wkleiła też link do bazarku z ogłoszeniami, gdzie opłaciła pakiecik ogłoszeń dla Szarika - też nikt nie zareagował, aby podjąć się podesłania jakiegoś tekstu, wybrania zdjęć. ja prowadzę kilka wątków, zbieram pieniądze nie tylko na Szarika, też mam swoich tymczasowiczów, którymi muszę się zająć i niestety nie mam czasu być odpowiedzialną za ten wątek. Klaudu_s też wiemy ma dużo na głowie, więc może zgodziłby się ktoś przejąć wątek, uaktualnić pierwszą stronę, by na bieżąco były tam umieszczane informacje, odnośniki do linków, gdzie są zdjęcia, wykaz ogłoszeń, itd... ktoś kto na bieżąco pilnowałby czy ogłoszenia są aktualne, kto by podjął się ściągnięcia na wątek nowych deklarowiczów, albo jakiś bazarek zorganizował... Jest ktoś chętny??
  7. Wpłynęły pieniążki od: kmurdz - 75 zł (V,VI,VII,VIII,IX) ślicznie dziękujemy
  8. witamy pierwszą odwiedzającą na wątku :) i dziękujemy w imieniu suni za pomoc - pakiecik ogłoszeń :)
  9. Witajcie kochani :) W sobotę Kropka miała "przyjemność" słuchać wybuchy fajerwerków niedaleko naszego domu - eh, bidulka - kolejne stresy przeżyła, biegała wystraszona po domu, piszczała... :( A teraz w weekend niestety będzie powtórka z rozrywki, tylko będzie niestety więcej fajerwerków, ponieważ na Jarmarku będzie pokaz sztucznych ogni, znów będzie trzeba włączyć głośno muzykę i będę siedzieć z nimi na kanapie z zamkniętymi oknami. Kropka i Pestka bardzo mocno się boją takich wystrzałów. Na szczęście na burzę Kropka reaguje troszkę lepiej. Wczoraj (niedziela) byliśmy z psiakami w lesie na dłuuuugim kilkugodzinnym spacerze :) Kropka ładnie się pilnuje jak idzie bez smyczy. Ale tylko w lesie mam odwagę ją puścić, gdzie nie ma obcych ludzi. Szliśmy sobie daleko, Kropka cały czas z tyłu przy mojej nodze. Czasami podchodziła od tyłu do mojej mamy, ale jak tylko mama chciała ją pogłaskać - Kropka odskakiwała, jakby rażona prądem. Potem mała przerwa - psiaki dostały smakołyki, mama karmiła Kropkę - na wyciągniętą rękę Kropka podeszła, ale pogłaskać się nie dała, ściągała smakołyk z dłoni i odskakiwała... Próby na siłę oswajania też nic nie dają, wręcz na odwrót - szkodą. Kropka daje się tylko głaskać w obcym miejscu, gdzie jest malutko miejsca i nie ma gdzie uciec - wtedy da się pogłaskać, ale przerażenie w jej oczach mówi wszystko. Psiaki wczoraj wróciły zmęczone, ale zadowolone z lasu :) I myślałam, że wieczorem już na spacer nie będzie chciało im się ruszyć, jednak punktualnie o 22 - giej, Kropka zaczęła dzikować, piszczeć i cieszyć się jak zawsze na wyjście na spacer, no więc dawaj - zwlokłam psiaki z narożnika i poszliśmy na godzinny spacer :) Ale za to jak spały w nocy :) Zmęczone ale szczęśliwe, bo aktywnie spędziły dzień :)
  10. A Kubusiowi to się chyba kolejne ogłoszenia pokończyły :( biedny Kubuś - nikt go nie chce :(
  11. Dzisiaj sunia przyjeżdża do salonu psiej pielęgnacji - doczekała się w końcu dziewczyna :) Będzie miała zgolone te dredy, będzie wykąpana, pachnąca :) Tylko co dalej? Trafi znów do brudnego kojca?? Proszę, pomóżcie szukać dla niej domku, by nie musiała reszty życia spędzić za kratami...
  12. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/4d828b84f33e5e53med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/1019bb10f1e7ac17med.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/d108df30645666c6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/a4334865dc119a67med.jpg[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/1fa249103adf1621med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/e4b98485a2e9d6afmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/7e0f222a6810c943med.jpg[/IMG]
  14. [CENTER] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Bezimienna, bezdomna, zaniedbana, niechciana i niekochana... Jedyne co ma to kojec, w którym nie zawsze jest czysto, twardą zniszczoną budę, a do jedzenia paszę dla świń, od czasu do czasu trochę suchej karmy... Nie znamy jej wieku, wiemy tylko że jest wysterylizowana. Nie prosi się o kontakt z człowiekiem, wręcz na odwrót - unika człowieka... Spokojna, wycofana, nieufna, doświadczyła ludzkiej krzywdy, przy próbach brania jej na ręce jest spokojna, nie pokazuje nawet ząbków. Wypuszczona z kojca nie podchodzi sama do człowieka, trzyma się na dystans... Przez kraty i owszem, podejdzie, ale tylko jak widzi, że w ręce jest coś dobrego do zjedzenia, albo gdy widzi, że głaszczemy inną sunie... W kojcu wiedzie prym na innymi sukami... Zabiedzona, mnóstwo dredów, sfilcowanej sierści... Smutne spojrzenie... Kontakt w sprawie adopcji: [/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red]Kasia[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][URL="http://www.dogomania.pl/members/122429-Cleopatrax"][B] Cleopatrax [/B][/URL][/SIZE][/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=red]- 669-241-366[/COLOR][B], [/B][URL="http://www.dogomania.pl/[email protected]"][email protected][/URL][/SIZE][/FONT] [LEFT] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1014/9c84b0bee32b399emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1021/1523f32c92988c2dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/2a831c777fdcda14med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/dd0a1bbfe213370fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2203/9029f714c31bac49med.jpg[/IMG] [/LEFT] [/CENTER]
  15. już się nie mogę doczekać reakcji Kajtka na DS :) Ale będzie chłopak zdziwiony :) i mam nadzieję, że się spisze na medal :)
  16. patrzę sobie teraz na zdjęcie Iski malutkiej: [IMG]http://images47.fotosik.pl/519/35bb65df7830bf83med.jpg[/IMG] i porównuje z Iską gigantem :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/c2b0e5227bb058damed.jpg[/IMG]
  17. Ja też mam taki dylemat z moją tymczasowiczką, którą mam już od stycznia, 7 m-cy. Chce ją zostawić - bo zakochana jestem w niej po uszy, a ona w mnie, chodzi za mną jak cień. Ale z drugiej strony cały czas sobie myślę i powtarzam, a co jak na moje drodze stanie kolejna bida, która będzie potrzebowała schronienia?? Teraz miała dwa psie tymczasy + 2 kocie, razem z moimi ogonami miałam 8 zwierzaków w domu i chodząc do pracy + tyle zwierza - miałam pełne ręce roboty. Kociaki oczywiście - też chciałabym zostawić, ale wiem, że muszę szukać im nowych domów, bo niedługo znów może pojawią się jakieś w potrzebie, a Kropka - mam tak samo wielki dylemat jak Ty :) Cały czas są inne powody, dla których jeszcze nie czas, by nowy domek miała - pomijając brak zainteresowania na ogłoszenia... Domem tymczasowym fajnie być na początku, jak się pomaga, patrzy na zmiany psa/kota, ale gdy przychodzi czas szukania DS i wydania - wtedy nie na widzę być DT, wtedy sobie powtarzam - już nigdy więcej nowych tymczasów (obietnicy nigdy nie dotrzymuje :)).
  18. heh, ja się tylko cieszę ,że nie było zwrotu z adopcji z uwagi na gabaryty, jakie osiągnęła :) bo to miał byś mały piesek do domu, a wyrósł GIGANTYCZNY PIESEK :)
  19. [quote name='ElzaMilicz']Jestem tuż po wizycie. Pani Ola zadzwoniła dziś z przeprosinami, że nie odzywała się dwa dni. Czasami życie wciąga nas za nóżkę, czy nie tak ? :cool3: Napiszę krótko: nie jest łatwo dostać psa od [B]Fundacji Pasterze[/B]. :cool1: Jednak bez wahania oddałabym naszą [B]Nukę[/B] w te ręce. [url]http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=421.0[/url] Na pytanie dlaczego [B]Kajtek[/B]? dostałam wyczerpującą odpowiedź. Trzeba dodać, że pani Ola widziała wiele nieszczęśliwych istnień w internecie, uznała, że [B]Kajtek[/B] ma najmniejsze szanse na adopcje, a ona pragnie pomóc psu mało adopcyjnemu. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się jak należy. :p[/QUOTE] tu masz odpowiedź :)
  20. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/01e182710c1051c9med.jpg[/IMG] Patrząc wtedy na te maluszki,które przyjechały zarobaczone, zapchlone, przerażone, malutkie, chude łapinki... nie pomyślała bym na prawdę, że wyrosną z nich tak WIELKIE cudowne i piękne psy :)
  21. Wiecie co? Wiedziałam, że dziewczyny jeszcze troszkę urosną, ale że Iska osiągnie takie rozmiary - to nigdy bym nie pomyślała - toż to gigant a nie malutki pies do kolan :) Same popatrzcie :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/5e874e1d5d81daa8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/05104677f3cd469bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/3b38ac8ae4b7d729med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/0f5883042d30d9b7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2564/c2b0e5227bb058damed.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Andzike']ocenimy w niedzielę :D[/QUOTE] i co i co?? widziałaś Neskę?? rzeczywiście przytyła pannica?? Ale ogłoszeń - super, mam nadzieję, że dzięki nim Neska znajdzie ten jedyny wymarzony domek :)
  23. Ja też :) Najbardziej boje się widoku, jaki zobaczę pod tą kępą kołtunów - pewnie same żeberka na wierzchu będą :(
  24. [quote name='kora78']kiedy wizyta przedadopcyjna??[/QUOTE] już się odbyła :)
  25. Bronek, wiesz co ty to masz takie szczęście :) specjalna poduszka dla psa w łózku - kto to widział :) I jeszcze pańcia nie miała się gdzie położyć - świat powiariował hihihi :):):)
×
×
  • Create New...