-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
Każda z nas miała ciężkie początki ;)
-
W razie czego mogę pomóc wystawić bazarek,ale dopiero po 20 maja,bo komunia córy i ledwo swoje ogarniam teraz
-
Pianka mi odpowiedziała już następnego dnia :) wyjątkowo mogę go otworzyć :)
-
Zapraszam na majowe bazarki:
-
W drodze wyjątku czy byłaby możliwość ,by pozwolono mi na działanie bazarku dłużej,niż miesiąc od napisania pierwszego postu,tworzyłam bazarek od 2 kwietnia,ale ponieważ córka moja idzie do komunii w tym miesiącu i kupę spraw na głowie,to dziś dopiero skończyłam dodawać ostatnie fanty,więc już wczoraj minął miesiąc,czy muszę cały bazarek od nowa wrzucać?Ktoś się orientuje który mod może mi odpowiedzieć na to pytanie?
-
Aktualnie u nas w siedzibie: Tosia to około 2 letnia kotka,przywieziona z wioski,myślałyśmy,że jest niewidoma,na szczęście po 2 konsultacjach u lekarzy wyszło,że na jedno oko widzi dobrze,na drugie przez mgłę,została wysterylizowana: Zuzia to również 2 letnia kotka z tej samej wioski,potrzebowała natychmiastowej pomocy weta(chore oczko),teraz wygląda już pięknie i jest gotowa do adopcji,została wysterylizowana: Kocurek zgarnięty z ulicy,przebywał pod samochodami przy ruchliwej ulicy ponad tydzień czasu,miziasty i skory do zabawy,wykastrowany: Koteczka Mała MI również znaleziona na wiosce,karłowata,maleńka,ma już 2 latka,zostanie wysterylizowana: Szaro-biała koteczka-nadal w trakcie leczenia,zostanie wysterylizowana:
-
Od początku roku do adopcji poszły: -czarny kocurek Czaruś -Sarcia z jutowego worka -Bolek i Lolek-byli u nas kilka miesięcy,poszli do wspólnego domku -kotka Marysia z wrośniętym drutem -Kotka Cynamonka -maleńka Gabrysia -biała koteczka została odebrana przez właścicieli -miziasta Miecia,której właścicielka zmarła -kotka z drzewa -kocurek Rysio -koteczka serduszko i jej brat z whiskasów -2 szaro rude kotki -mamusia z piwnicy i jej synek -Dusieńka,również kotka z wioski -kocurek Kubuś -była ciężko chora koteczka Grażynka,niestety odeszła za TM -odeszła także nasza myszoskoczka za TM
-
Nasze podsumowanie:"W 2016 roku nasze małe gminne towarzystwo wydało do adopcji 70 zwierzaków,większość zwierząt wyleczona i wysterylizowana przez nas lub w przypadku maluchów zostanie wysterylizowana.Ponad 100 kotek wolno żyjących zostało wysterylizowane(dotacja z gminy na 40 sztuk), a także 18 suczek, ponad 200 kotów wolno żyjących zostało przez nas złapane, udzielono pomocy weterynaryjnej i wypuszczono w miejsce bytowania.30 zwierzaków trafiło do nas,ale szczęśliwie odnaleźli się ich właściciele . Przeprowadziłyśmy same lub wraz ze Strażą Miejską ponad 100 interwencji,niestety nie wszystkie udało nam się opisać czy udokumentować zdjęciami . Odbyłyśmy kilkadziesiąt prelekcji w szkołach,przedszkolach,jak i u nas w siedzibie.Na terenie gminy zostało ustawionych około 30 budek dla wolno żyjących kotów.Zaopatrujemy w leki i karmę opiekunów wolno żyjący kotów nie tylko zimą(gmina przewiduje dokarmianie kotów tylko w okresie zimowym),ale dzięki darczyńcom przez cały rok. Jak dla nas rok pełen sukcesów,ale i ogromu pracy,a tylko kilka par rąk do pomocy.My jesteśmy dumne z siebie,a tym,co piszą:" Wy nic nie robicie!" napiszę:"A co wy robicie?"Jesteśmy takimi samymi ludźmi jak wy,tak jak wy mamy rodziny,prace zawodowe,swoje domy i swoje obowiązki.Pomagać może każdy,każdy na swój sposób,znajdź swój sposób na pomaganie i przyłącz się ,jak nie do nas,to do innej fundacji czy stowarzyszenia-tych nie brakuje,a świat będzie lepszy i piękniejszy ;) "
-
Leczenie kotów nie z naszego rejonu,którego niestety nie pokrywają fundusze gminne,ale ciężko nam odmówić,jeżeli zwierze cierpi.Za te pieniążki wyleczona została kotka Marysia z wrośniętym drutem,karłowata Sarcia,która wisiała w worku jutowym bóg wie ile,biała również karłowata koteczka,a teraz leczone są również Tosia i Zuzia,wszystkie z jednej wioski :( Usługi weterynaryjne: - 3300zł -150zł -50zł i leki : -173,91zł Żeby nie było,że tylko działamy za pieniądze gminne i z dogomanii, to te leczenie pokrywamy z datków,zbiórek i 1% ;)
-
nie ma problemu,wystarczy poszukać dobrze.Od kilku lat wyjeżdżam z siostrą,a więc 4 dorosłych+4 dzieci+3 psy.Fakt,że przeważnie nad jeziora,ale wynajmujemy domki od osób prywatnych,więc wszędzie się takowe znajdują ;)
- 78403 replies
-
Zapraszam na trzy bazarki: nowe zakładki do książek:
-
anecik jak byłaś kiedyś u mnie na bazarku,to pewnie znasz naszego Benia,który ma jakieś 117 lat,ostatnio przeszedł udar,przez 2 tygodnie tylko leżał,całą lewą stronę mu zablokowało,po podaniu leków i po naszej rehabilitacji(u nas w miasteczku można tylko pomarzyć o rehabilitacji dla psa) w tydzień kolejny stanął na nogi,kupiłyśmy matę masującą taką do samochodu na siedzenie,na tym go kładłyśmy,do tego masaże ręczne i z masażerem ręcznym i udało się ,trzymamy kciuki,by Roniemu też się udało ;)
-
Zapraszam na dwa bazarki : wiele nowości ;) jak zawsze przesyłka wspólna ;)