Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. Dziś,a w sumie już wczoraj ;) około 12.00 przejęłyśmy opiekę nad czterema 3 miesięcznymi szczeniaczkami z mieszkania ,gdzie przebywało w sumie osiem psów,nie mogłyśmy pozwolić by takie maluchy trafiły do schroniska.Na razie zajęłyśmy się maluchami,gdy znajdziemy im domki zajmiemy się kolejnymi suczkami z tego samego mieszkania,a zostały tam jeszcze 2 suczki roczne,jedna suczka 5 letnia i piesek roczny.Priorytetem jest ,aby jak najszybciej wszystkie suczki wysterylizować,by się dalej nie rozmnażały(te,które zostały u właścicielki). Szczeniaczki dziś zostały przez nas odpchlone,po niedzieli zostaną odrobaczone,kolejne odrobaczenie po 2 tygodniach. Prosimy o przemyślenie decyzji o adopcji,bo to obowiązek na lata,szczeniaczki jeszcze co najmniej 1,5 miesiąca muszą spędzić w domu,bo bez szczepień nie wolno z nimi wychodzić na dwór,przy adopcji suni w umowie obowiązek sterylizacji na koszt właściciela,gdy ta osiągnie odpowiedni wiek.. Maluchy nauczone były spać z panią w łóżku,trochę dziś popiskiwały,obszczekały Fryderyka,a potem zmęczone poszły spać. Szczeniaczki sa po malych rodzicach. Sterylizacje i inne zabiegi,oraz karma dla szczeniąt to kolejne koszta,jeżeli ktoś jest w stanie nas wspomóc grosikiem to prosimy bardzo wysyłać pieniążki na konto: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Policach Organizacja Pożytku Publicznego KRS: 0000154454 nr konta: 26 1940 1076 3025 4299 0000 0000 przelewy zagraniczne: I BAN: PL 26 1940 1076 3025 4299 0000 0000 SWIFT: AGRIPLPR PayPal: [email protected] tytułem :"Na szczeniaczki" Kontakt w sprawie wizyty przed adopcyjnej:Ewa :570-033-666 Wizyta nie gwarantuje,że piesek trafi do osoby odwiedzanej,zastrzegamy sobie prawo do wybrania naszym zdaniem najlepszego domku. i relacja zdjęciowa :)
  2. Tabletki witaminowe dla kotów-108,80zł Karma dla psów i kotów-67,71zł Karma dla kotów-82,17zł Karma dla kotów-114,80zł
  3. I jak zawsze,najpierw mniej przyjemne obowiązki,czyli rachunki: Wizyta Fryderyka-25zł 28.grudnia-dojazd do weta do Szczecina-benzyna-20zł wizyta Mili opłacona z datków:
  4. Zapraszam na dwa bazarki,przesyłkę oczywiście można połączyć :) Na jednym wiele nowości dla psiaków,nowe fanty tozowe oraz sporo ciuszków nowych: Na drugim po raz ostatni wystawiane ciuszki i książki,dostaję nowe rzeczy i nie mam gdzie ich trzymać,bo zawalona jestem już bazarkowymi,a tak ciuszki pojadą do domu samotnej matki i zrobią miejsce na kolejne ;)
  5. Bardzo długo się nie odzywałam tu,bo było wszystko ok,z panią Gaborka miałam stały kontakt na FB,niestety pani Gaborka napisała do mnie wczoraj:"3 stycznia odszedł mój najukochańszy synek Gaborek we śnie,serce mi pękło,jak dalej żyć bez niego.. nie potrafie..." Dostał od pani cudowne 5 lat życia,za co ogromnie dziękuję :)
  6. Mili łapka goi się pięknie,za kilka dni prześwietlenie i sterylizacja :) Frania,kotka z raną na boku już całkowicie zdrowa,przybrała pięknie na wadze :) Frania trafiła do nas jako kotka po przejściach, była bita przez właścicieli, w końcu postanowili ja uśpić, albo wywieść do lasu i tak trafiła do nas :( Początkowo bardzo trudno było jej odnaleźć się w kociarni, była mocno zestresowana obecnością innych kotów. Z czasem jednak okazało się, że w przeszłości musiała mieć mocno traumatyczny zatarg z innym kotem, co pozostawiło ślad w jej psychice. Teraz Franka dobrze dogaduje się z innymi kotami,o ile nie są dominujące. To spokojna kotka, która powinna trafić do spokojnego domu. Ona także czeka na swój dom. W sprawie adopcji prosimy rozmawiać z Kasią 609 932 424 lub Iza 794 944 165
  7. Frydziu :) mamy częściowe wyniki badań tkanek miękkich i nie ma śladu komórek nowotworowych,ale czekamy jeszcze na wyniki badań kości.Okazało się, że w szyi Fryderyka tkwi kolejny śrut, który nie został usunięty podczas zabiegu :(
  8. Operacja Broni już za nami. Operacja okazała się skomplikowana, gałka oczna była większa niż się wydawało. Rokowania są ostrożne, więc kciuki i dobre myśli wskazane. Bronia dostała leki przeciwbólowe, ma założony sączek i przez kilka dni będzie musiała nosić kołnierz. Mamy nadzieję, że mała nadal będzie tak dzielna jak do tej pory i że gdzieś tam czeka na nią wspaniała nagroda- kochający dom Nasza Zuzia czeka na swój wymarzony dom. Zuzia ma około 2-3 lat i jest przecudowną koteczką. Została wysterylizowana oraz poddana sanacji jamy ustnej. Nasza Kasią ją podtuczyła i koteczka jest gotowa zacząć nowe życie. To cudowna, rozmruczana koteczka. W sprawie pytań prosimy dzwonić do Kasi 609 932 424 Iza 794 944 165
  9. I po raz kolejny trzeba się uczyć samego poruszania się na dogo,jak by mało było do roboty.tematy pozmieniane(część tekstu nieczytelna,część zdjęć polikwidowana,strony się pozmieniały)Jak teraz mają być czytelne rozliczenia,w pierwszych postach miałam podaną stronę i nr postu,gdzie są wklejone zdjęcia do faktur,teraz i strony zmienione i nr postów nie ma :( a później do mnie będą pretensje,że rozliczenia się nie zgadzają :(
  10. No mnie miłością do bokserów zaraził mąż,a raczej wkopał mnie kupując mi pierwszą bokserkę ;) Niestety mąż nie lubi "kudłaczy" a co za tym idzie-kundelki nie wchodzą w grę,ale kilkanaście szczeniaków już na tymczasie mieliśmy,bo te szybko idą do nowych domków,nie muszę się bać,że zrobią krzywdę mojej trójcy aniołków Ady :P a i mężowi ciężej mnie pogonić,jak szczeniaka biorę na BDT a dzieciaki piszczą :"tatusiu prosimy " ;)
  11. Dziękuję :) Ale to nie tylko moja zasługa ;) Jest nas 5 kobitek i udowadniamy codziennie wszystkim,że nawet tak mała liczba osób może zdziałać wiele,trzeba tylko chcieć :) Mój rudzielec w szkole spisał się na medal,jestem bardzo z niej dumna b)
  12. W siedzibie mamy prawie same koty zabiegowe lub te,które zaraz po zabiegowe będą,czyli wymagające dużej uwagi,opieki,podawania leków,kontrolowania ran po zabiegowych.Niestety do tych zwierzaków dołączy również nasz Fryderyk,Jego rana na łapie leczona od kilku miesięcy niestety się nie goi,będzie potrzebny zabieg usunięcia paluszka,czego próbowałyśmy do tej pory uniknąć,lecz nie widzimy innego wyjścia.Od kilku miesięcy rana goi się i znów otwiera,krwawi,pewnie też bardzo boli :(
  13. Koteczka Mili dostała budkę i w niej czuje się dużo bezpieczniej,wystarczył jeden dzień,by oswoiła się z tym,że wokoło pełno kotów,już jest rozluźniona,choć jeszcze warczy,gdy inne koty do niej podchodzą,to mamy nadzieję,że długo to jednak nie potrwa :)
  14. Bronia,Bronieczka,Broniusia-to kotka około 4 miesięczna,a już tak wiele w życiu wycierpiała.Trafiła do nas umorusana w jakiejś kleistej mazi z kocim katarem,chorym oczkiem,nadętym brzuszkiem.Koci katar jest w trakcie leczenia,jeszcze przynajmniej przez tydzień będzie otrzymywać leki,potem kolejny tydzień musi minąć po leczeniu,by mogła przejść zabieg usunięcia oczka.Wstępnie zabieg planujemy w styczniu,na święta nie będziemy ryzykować z zabiegami,bo gdyby coś się działo to nie będzie weterynarza,który pomorze w potrzebie.Jak widać kotka miewa się coraz lepiej-wyładniała nam,nabiera sił i wagi,futerko już zaczyna wyglądać normalnie,brzusio się zmniejszył.Gdy będzie po zabiegu i w pełni sił-będziemy jej szukać nowego domku :)
  15. Seweryn wciąż bez swoich ludzi,kto pokocha pięknisia i przylepę ? Kotka trikolorka Zuzanna w piątek przejdzie zabieg sterylizacji,zostaną jej usunięte również ząbki-jej ząbki są w okropnym stanie i dlatego języczek ma prawie zawsze na wierzchu.Przy okazji ostatniej kontroli u weterynarza została zauważona również rana na jej prawym boku widoczna na poniższych zdjęciach,kotka jest obolała po obydwóch stronach,więc przypuszczamy,że została zaatakowana i złapana przez jakiegoś psa,niestety syczy i wyrywa się przy dokładniejszych oględzinach,więc dokładnie obejrzana zostanie przy zabiegach,gdy będzie sobie smacznie spała.
  16. Dyżur w siedzibie Toz-u 15.12.2015 Apolonia-cudna karłowata koteczka w wieku 8 miesięcy(wygląda na 4)szuka domku :)
  17. Na leczenie kotki Broni również udało nam się uzbierać pewną sumę na FB,kotka jest nadal w trakcie leczenia,więcej informacji później ;) 10.12.2015-Jako wolontariuszki Toz Oddział W Policach zostałyśmy wczoraj zaproszone na prelekcje i odbiór karmy dla naszych zwierzaków ze Szkoły Podstawowej w Trzebieży.Zostałyśmy zaproszone z Nikitą,bo to ona zawsze reprezentuje nasze zwierzaki i jednocześnie jest psem sprawdzonym,dzięki temu nie musimy się obawiać,ze jakieś dziecko ucierpi,a zwierzę w szkole to zawsze wielka atrakcja :) No i jak zawsze dzieci były zachwycone,Nikita zachwycona,było wspólne pozowanie do zdjęć,wspólne pakowanie prezentów dla naszych podopiecznych,było rozdawanie buziaków,przeszukiwanie plecaków w nadziei na pyszne kanapki :P Potem wspólnie z klasą,która zorganizowała zbiórkę w całej szkole poszliśmy na salę gimnastyczną,by się spotkać ze wszystkimi klasami 1-3 i porozmawiać o tym,co robimy u nas w Towarzystwie,ale również o tym jak zabezpieczać zwierzaki,by w razie zaginięcia łatwiej je odnaleźć.Nikita służyła również za modelkę,gdy jedna z pań nauczycielek opowiadała o kotce,której aktualnie pomagamy,pokazywała na rudej gdzie kotka jest połamana i mówiła w jaki sposób możemy jej pomóc,jak kotka będzie leczona :) Najtrudniejsze w naszych odwiedzinach zawsze są pożegnania,zawsze jest jeszcze tyle do powiedzenia,tyle do zapytania,niestety dzieci musiały wrócić na lekcje,a my do swoich obowiązków.Dziękujemy pięknie paniom,które zorganizowały zbiórkę i spotkanie :)\ i RELACJA ZDJĘCIOWA:
  18. 09.12.2015-Bronia, koteczka która trafiła do nas tydzień temu z terenu jednego z zakładów pracy, czuje się lepiej, ale niestety czeka ją poważny zabieg. We wtorek koteczka pojechała na konsultację do dr Cichockiego. Diagnoza jest niepodważalna- zniszczone w wyniku choroby oczko nadaje się do usunięcia i Bronia w najbliższym czasie taki zabieg będzie musiała przejść. Chore oczko jest większe niż powinno być, w tej chwili nie rośnie, ale ciśnienie w gałce ocznej może wzrosnąć w każdej chwili i ją rozerwać. Pewne jest, że Mała nie widzi na nie i nigdy nie będzie widziała. Odczekamy kilka dni, aby wzmocnić Bronię i odpowiednio przygotować do zabiegu, który mamy nadzieję, zniesie dobrze. W tej chwili koteczka odsypia stresy i dojada. Jest bardzo nastroszona, ale nie udało nam się do końca doczyścić resztek oleju z jej futerka, więc na razie tak musi zostać. Mała jest bardzo wzdęta, co też musimy sprawdzić. Mogą to być pasożyty (a już została odrobaczona) lub coś o wiele gorszego. Bronia najlepiej czuje się w swojej klatce, w której ma posłanko i zabawki. Wzięta na ręce jest nieco nieśmiała, ale nie ma co się dziwić, skoro raz jest brana na ręce i tulona, z innym razem dostaje gorzką tabletkę i nieprzyjemne krople do oczu. Po zabiegu będzie szukała kochającego domu, bo kiedy odzyska zdrowie, rodzina i miłość będą jedynym, czego jej będzie brakowało. Teraz niestety musimy prosić o wpłaty na dalsze leczenie Broni i lepszą karmę, aby Bronka jak najszybciej mogła rozpocząć poszukiwania własnego domu. 10.12.2015-Dnia 08.12.2015 byłyśmy z Bronią u okulisty w Szczecinie na ul:Chopina,zdjęcie wypisu umieszczamy z innymi zdjęciami Broni pod postem,w skrócie niestety kotka w ogóle nie widzi na te oczko,zostało one uszkodzone przez zapalenie długo nie leczone,ciśnienie w oku obniżone,gdy zostanie zapalenie wyleczone,ciśnienie w oku może się podnieść i oko prawdopodobnie będzie dalej puchnąć aż pęknie,jeżeli do tego nie dojdzie jednak to w późniejszym czasie na pewno będą powstawać kolejne zapalenia i w rezultacie kotka będzie wciąż cierpiała,Musiałyśmy się przespać z takimi wiadomościami,przedyskutować i niestety doszłyśmy wspólnie do wniosku,że lepiej będzie usunąć oczko i po rekonwalescencji kotka już w pełni zdrowa będzie szukać nowego domku.Jak zwykle takie operacje,leczenie i dochodzenie do zdrowia to kilkanaście dni,a nawet tygodni,jak dla nas ogromne koszta wydane na jedno zwierzę,a więc bardzo prosimy o wsparcie finansowe na kotkę,wszelkie nawet najmniejsze wpłaty mile widziane: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Policach 72-010 Police ul. Bankowa 11 f/g/h nr konta: 26 1940 1076 3025 4299 0000 0000 tytułem:"Na leczenie kotki Broni"
  19. Faktura za operację: Mili u nas w siedzibie poznaje naszych podopiecznych: I oswaja się z nowym otoczeniem: Udało nam się zebrać pieniążki na operację kotki i na jej dalsze leczenie na FB,darczyńcy pokryli te koszta,niestety jazda ponad 20km w tą i z powrotem 3 autobusami to koszmar,dzięki naszej wolontariuszce,która jeździła z nami samochodem tylko za zwrot kosztów paliwa było dużym udogodnieniem,w sumie 3 wyjazdy kosztowały nas 50,15zł
×
×
  • Create New...