-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
Koleżanka szuka dla mamy-miłośniczki kotów-kalendarza na 2016 rok,najlepiej by był fundacyjny,ze zdjęciami kotów,z imionami przy każdym dniu tygodnia-Ktoś coś wie???
-
A z nowości: Wojtek ma około 3-4 miesięcy i jest bardzo towarzyski i energiczny. To także typ mruczącego przytulaka. W sprawie adopcji prosimy o telefon 609 932 424, 794 944 165 Dnia 11 listopada, przy ul. Wyszyńskiego 52 - 60, znaleziono młodego, przytulaśnego, Rudego kota. Szukamy opiekuna, któremu młodziak się zgubił. Kontakt pod nr telefonu 609 932 424, 794 944 165 Maurycy to kolejny kociak, który trafił do nas w ostatnim czasie. Został podrzucony w miejsce, gdzie regularnie dokarmiamy koty wolno żyjące. Ma około 8 tygodni. Trafił do nas z początkiem kociego kataru, ale już jest zdrowy. Lubi towarzystwo innych kotów i leżenie na kolanach. Adopcja tylko do odpowiedzialnego domu. Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu. Informacja o Maurycym pod nr 794-944-165 lub 609-932-424. Nigdy nie zdradzamy gdzie dokarmiamy koty, aby zapobiegać takim akcjom. Nie tak dawno temu miałyśmy zapytanie od pewnej mało poważnej osoby, czy skoro karmimy koty na ulicy X, to czy owa pani może podrzucić tam swojego kota, bo jej się znudził, a do schroniska za daleko go wieźć... Adopcje wyjątkowo stoją. Było kilka zapytań o braci- Jasia i Stasia, ale kilka umówionych osób nie przyjechało, pomimo wielu telefonów i solennych zapewnień, że są absolutnie na poważnie zainteresowani adopcją. Inni zdecydowali, że jednak chcą pieska, jeszcze inni, no cóż... Jasiek i Stasiek nadal szukają swojego domu. Bardzo zależy nam, aby poszli do wspólnego domu, bo są bardzo zżyci, co widać po sposobie, w jaki bawią się ze sobą. Zainteresowane osoby prosimy o kontakt telefoniczny 794-944-165 lub 609-932-424 lub zapraszamy na wtorkowy dyżur w naszej siedzibie
-
I nasze zwierzaki na dzień dzisiejszy : Suri już ponad 2 miesiące u nas,lekko dziewczynka przytyła ;) Trikolorka dzikuska ze złamaną miednicą doszła już do siebie,kość się zrosła,więc można ją było wypuścić w miejsce bytowania,jest pod okiem karmicielki: Fryderyk nadal czeka na swój wymarzony domek:
-
Kochana nas jest tylko 4 dziewuchy działające od 7 lat,reszta oddziału to kociary,które tylko po jedzonko przychodzą,raz w roku zapłacą 10zł wpisowego i raz na jakiś czas wysterylizują kotkę wolnożyjącą,oczywiście sterylizacje my załatwiamy.Wszystkie adopcje,latanie po wetach,wszystkie organizowane akcje w szkołach,przedszkolach ,ogłoszenia adopcyjne,zdjęcia,cała papierologia-wszystko na głowie naszej czwórki i tak od 7 lat.W tamtym roku miałyśmy 120 zwierzaków wydanych do adopcji,ile zostało wolnożyjących wysterylizowanych,tego nie zliczymy.W tym roku niestety już wszystkie pracujemy,więc do adopcji oddałyśmy tylko 40 zwierzaków,ale to i tak myślę dobra liczba,bo jeszcze wiele wolnożyjących uratowanych po wypadku,wyleczonych i wypuszczonych zostało i jak co roku w dziesiątkach,o ile nie w setkach wysterylizowanych :) A pisze to wszystko po to,by pokazać,że mała liczba osób też może coś zdziałać,więc trzymam kciuki,może wam się uda utworzyć na nowo oddział ;)
-
U mnie kolejne bazarki otwarte,dużo nowych rzeczy,a więc zapraszam już ostatni raz w tym roku ;) Linki do bazarków u mnie w podpisie :)
-
Na tym bazarku: http://www.dogomania.com/forum/topic/333594-zapraszam-na-bazarek-tozowo-ciuszkowyco%C5%9B-dla-psakota-troch%C4%99-ciuszk%C3%B3w-na-toz-police-do-10112015/ Dodane nowe fanty: 92.Sznury z tworzywem do czyszczenia zębów-4szt(26 cm) cena KT za sztukę-10zł 107.Zabawki piszczące: a)trzy sztuki w opakowaniu(wys butelki 19cm)-mam 5 kompletów cena KT za komplet-13zł b)Zabawka piszcząca mała-2szt różowe i 2szt niebieskie cena KT za sztukę -4zł 212.Kosmetyki: a)Mleczka do ciała-mam 3szt cena KT za sztukę-25zł b )żel pod prysznic-mam 1szt cena KT-30zł 229.Smycz dla psa do biegania z właścicielem z amortyzatorem-2szt(nowe) szerokość smyczy-2,5cm długość cz1-115cm długość cz2 minimalna-97cm(jak osoba biegająca ma w pasie 2x84cm ;) oczywiście można zmniejszyć :) ) cena KT za sztukę-40zł 232.Smycze automatyczne-mam 2szt cena KT za sztukę-35zł
-
Mnie też wet pytał,czy chcę zabrać,ale nie miałam gdzie,no i było zagrożenie dla innych zwierząt,więc zapłaciłam i zostawiłam,ale miałam możliwość zabrania,choć to było 6 lat temu,może od tamtego czasu coś się zmieniło,nie wiem. :( A co do serniczków,ja też uwielbiam,bardziej te na zimno,ale pieczonymi też nie pogardzę,żeby za słodkie nie były,a już najbardziej to lubię sztrucla z serem ,mniam :)
- 78403 replies
-
Za 2 dni już listopad,a więc jak co roku znów organizowana jest akcja "POMÓŻMY ZWIERZĘTOM PRZETRWAĆ ZIMĘ". Dziękujemy pięknie Tygodnikowi Polickiemu za zamieszczenie naszego plakatu :) Od wczoraj tygodnik dostępny np. na poczcie. Zachęcamy do zrobienia przedzimowych porządków w szafach,z chęcią przyjmiemy koce,pościele,prześcieradła i ręczniki(kołdry i poduszki bardziej się przydadzą w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Dobrej,ale my również przyjmiemy). Karmą dla bezdomnych kotów i psów również nie pogardzimy,a więc zapraszamy do nas na dyżur w każdy wtorek od 17.00-20.00 na ul:Bankową f/g/h
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
tatankas replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Nie napisałam tu o Tygrysiczce,bo nie mam żadnych dowodów na to,że ona oszukała.Niestety nie raz już zdarzyło się tu na dogo,że ktoś zrobił bazarek na jakieś zwierzaki i pieniądze nigdy do nich nie trafiły,a osoba robiąca bazarek nagle z dogo znikała,to o tych osobach pisałam,że złodzieje,nic więcej. Widocznie nigdy nie zdarzyło ci się,żebyś zapłaciła dużą kasę za paczkę i jej nie otrzymała,mi się zdarzyło,wiem,że nic tej osobie się nie stało,że to po prostu złodziejskie nasienie było.Jesteś od roku na dogo,ja od 6 lat,dużo więcej widziałam od ciebie,mam nadzieję,że ty nigdy się nie natniesz i nie zmienisz zdania. Nigdy nikogo nie zmuszałam do zakupów na moich bazarkach,więc nie zmuszę i ciebie,jeżeli nie chcesz to nie kupuj.Jako człowiek,któremu też może i mi się coś stać napiszę tylko,że tak jak każda z dogomaniaczek,ja też mam tu znajomych i gdyby naprawdę coś poważnego się wydarzyło to jedna z moich znajomych na pewno by tu dała znać innym,nie prowadzę tozu sama i nie ja jedyna jestem wolontariuszką w stowarzyszeniu na które robię bazarki. -
Może skontaktuj się z jakąś organizacją,która działa na dogo i jest w pobliżu twojego miejsca zamieszkania,niech oni pomogą znaleźć dobrego i taniego weta,który ci taniej sterylizację wykona-oni zapłacą za sterylizację,a bazarek możesz zrobić wtedy na tą fundację i pieniążki wpłacić na ich konto
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
tatankas replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Kuffa ja robię bazarki od jakiś 6 lat i nie wyobrażam sobie,żeby ktoś u mnie coś kupił i żebym nie wysłała jakiejś paczki,jak tak w ogóle można okradać bezdomne zwierzaki :( Że takie ścierwa żyją na tym świecie :( Sorry ,ale inaczej tego nazwać nie mogę,by się dorabiać kosztem bezdomniaków :( -
Piękny grób ma Ozzulek <3 Ja swoją niestety musiałam spalić,bo na białaczkę chorowała,a że białaczka u psów wirusowa,nie chciałam ryzykować,że jakieś zwierze odkopie i się zarazi ,zresztą u nas nie ma cmentarzy :(
- 78403 replies
-
Zapraszam ponownie na dwa swoje bazarki,linki do bazarków w moim podpisie.Na wyprzedażowym ponad 300 pozycji-ile dasz za tyle kupisz .Bazarek tozowo-ciuszkowy-wszystko w KT-ponad 200 pozycji,wiele nowości na obu bazarkach,a więc gorąco zapraszam :)
-
Serdecznie wszystkim dziękujemy za przybycie na nasz kiermasz,za upieczone i podarowane nam ciasta,za dary(leki,karmę i inne),za zakupy(mamy nadzieję,że ciasto smakowało). Dzięki Wam przez jakiś czas Nasze zwierzęta mają zapewnione wyżywienie i leczenie.Jeszcze raz bardzo,bardzo,bardzo dziękujemy :) :) :) Szczególne podziękowania należą się również kierownikowi targowiska,który wyraził zgodę na naszą akcję :) I relacja zdjęciowa: Ciasto szło jak woda ;) Nasze "stoisko" Nasza Izunia kroi pyszne ciasto drożdżowe z Piekarni cukierni Staromiejskiej :) Dziękujemy pięknie :) Nasze fanty na sprzedaż,również podarowane przez dobrych ludzi :) Nasze "stoisko" w całej okazałości :) .
-
tobciu ma tu: http://www.dogomania.com/forum/topic/333431-bazarek-dla-toz-police-zapraszamy-do-181015-19-godz/ pozycja nr 2
-
Fryderyk, jak się wydaje, czuje się lepiej. Zabieg łyżeczkowania owrzodzenia na opuszku łapy poszedł nieźle, teraz czekamy na efekty. Mamy nadzieję, że po zabiegu rana na łapce przestanie się otwierać, a Fryderyk wróci do spacerów, które tak lubi. Póki co, zabawa z piórkiem, obudziła w nim ... waleczne kociątko Fryderyk nieustannie szuka domu! https://www.facebook.com/tozkolo.police/videos/vb.433830103422356/579278695544162/?type=2&theater Kociaki:Piro, Pako i Marcelina dają czadu :) A między nim dzielna Mamusia. https://www.facebook.com/tozkolo.police/videos/vb.433830103422356/579275465544485/?type=2&theater
-
Nasza dzielna kocia Mama szuka swojego domu, najlepiej bez innych kotów. Jeszcze karmi swoje maluchy, ale niedługo zostanie wysterylizowana. To kotka, która gada i gada i gada, bo ma tyyyyyle do powiedzenia! Podczas głaskania zamienia gadanie na mruczenie. Mamuśka to spokojna kota, bardzo czysta. Kto pokocha? Kasia 609 932 424 lub Iza 794 944 165 Nowa koteczka, która mieszka u nas od kilku dni, ma 4-miesiące i otrzymała imię "Isia". Szukamy dla niej fajnego domu. Na razie boi się naszego psiego "obrońcy" Benka (który jest stary i chyba w ogóle nie zauważył, że dzieli jedno pomieszczenie z Isią), ale interesują ją inne koty. To mała rozrabiara, ale znalazłyśmy już przełącznik, który zmienia jej tryb działania na "leżenie i mruczenie". Lubi być na rękach, drapanie za uchem, zabawy z wędką z piór i jak 80% mieszkańców kociarni- gotowaną rybę (hit dzisiejszego śniadania). Isia szuka domu, w którym będzie baaardzo kochana. W sprawie adopcji dzwońcie do Kasi 609 932 424 lub Izy 794 944 165. I prosimy o udostępnianie Małej. Na zdjęciu Isia z Suri, która też bardzo potrzebuje domu. Nasza trikolorka otrzymała imię Brita. Cały czas przebywa w klatce, ale wydaje się rozumieć, że to dla jej dobra. Ze swojej budki obserwuje co się dzieje w naszym biurze. Przy pierwszym kontakcie syczy ostrzegawczo, ale zaraz nadstawia łepek do głaskania. Łapkę nadal ma niewładną. Połamana miednica powoduje u niej problemy z wypróżnianiem, dlatego podajemy jej odrobinę parafiny i stawiamy na mokre jedzenie. Dzisiaj na śniadanie był convalescence i gotowana ryba. Liczymy na to, że być może ktoś z Was zakocha się w niej i będzie jej chciał podarować dom. Suri ma w tej chwili około 7 miesięcy i jest już wysterylizowana. To mały pieszczoch i żarłok. Zabawa z wędką to jest to, czym można zdobyć jej serce. Można próbować także głaskaniem, w sumie, też przejdzie :) Szuka domu! Komu świetną Suri??? Kasia 609 932 424 lub Iza 794 944 165
-
Od 23 września-Mamy nowy "nabytek". Adopcje stoją, a bardzo by nam zależało, żeby Mama Kociaków i Suri znalazły dom, o Fryderyku nawet nie marzymy.Każdy z tych trzech kotów jest cudowny pod każdym względem, jednak razem w jednym pomieszczeniu stanowią wybuchową mieszankę. Z tego względu każdy z nich mieszka w osobnym pomieszczeniu, a Matka jest wymiennie zamykana z Suri w klatce. Inaczej się nie da. I trafiła do nas ta 4-miesięczna dziewczynka. Dla niej także szukamy pilnie domu. Ogólnie jej stan jest dobry, ma "tylko" koci katar i świerzbowca, ale sprawa jak najbardziej do opanowania. Staramy się jak możemy, aby zapewnić tym kotom jakiś komfort, ale metraż mamy ograniczony. Obecnie cała kociarnia jest na głowie jednej Kasi, Sylwia i Iza nie mogą wrócić do wolontariatu z cała mocą w tej chwili. Pomyślcie, może ktoś z Waszych znajomych może przygarnąć gadatliwą Mamusię, Suri-przylepkę, skorą zarówno do zabawy jak i tulenia się, albo Fryderyka, który lubi psy i spacery na smyczy? W tej chwili dysponujemy tylko takimi zdjęciami nowej mieszkanku kociarni,ale postaram się o lepsze ;) I z dzisiaj:Nie możemy przyjmować nowych kotów, ale czasami są takie sytuacje, że nie możemy zrobić nic innego. Trafiła do nas kotka, która była u nas jakiś czas temu. Wiemy ze swojego źródła, że miała właścicieli, którzy po tym jak mocno zaatakowała jednego z nich, pozbyli się jej. Początkowo myślałyśmy, że może uda się jej znaleźć dom, ale okazało się, że kotka jest bardzo agresywna w stosunku do innych kotów i przede wszystkim ludzi. Przekonała się o tym bardzo boleśnie Iza, która wymieniała jej posłanie w klatce, w której kotka dochodziła do siebie po sterylizacji.Stało się dla nas jasne, że nie możemy nikogo narażać, oddając ją do adopcji. Po zabiegu kotka trafiła w bezpieczne miejsce, w którym codziennie ją odwiedzamy z karmą. Ma tam budkę i wydaje się być zadowolona. Kotka nie jest skora do kontaktu z człowiekiem. Kasia, podczas karmienia, zauważyła, że ma guza na boku, z którego coś się sączyło. Dzisiaj udało się ją złapać po godzinie prób i od razu trafiła na stół zabiegowy do naszej Pani Doktor. Pod narkozą ropień został oczyszczony. Kotka miała wysoką temperaturą (40 stopni). Dostała zestaw leków i pozostanie u nas jakiś czas aż wydobrzeje. Mamy nadzieję, że dojdzie do siebie szybko, bo zamknięcie jej w klatce bardzo ją stresuje, ale ze względu na bezpieczeństwo innych kotów oraz naszego, nie mamy innego wyjścia. To kolejny kot, który wymaga leczenia. Młoda koteczka, która trafiła do nas kilka dni temu, ma koci katar i świeżbowca, Trikolorka ma połamaną miednicę i prawdopodobnie czeka ją operacja, Fryderyk miał dzisiaj zabieg łyżeczkowania otwierającej się wciąż rany na opuszku, a Matka kociąt czeka na zabieg sterylizacji. Nie mamy pieniędzy, zamiast tego mamy długi. Prosiłyśmy Gminę o dodatkowe pieniądze na leczenie naszych podopiecznych, ale oczywiście odpowiedź jest negatywna.Jedynie dzięki bazarkom możemy jeszcze cokolwiek zdziałać,no i wpłatom na konto tozowe,jak i darom przynoszonym przez mieszkańców Polic i okolic.