Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. Dziewczyny, a ja Was proszę o nie bicie piany, bo to domku Gaculi nie przyniesie. Owszem - moja wina - powiedziałam Asi, że szukanie domu dla Gacki powinno potrwac ok. miesiąca, max dwóch - wiedziałam, że Asia pod koniec lutego wyjeżdza. W swojej naiwności nie podejrzewałam, że taki super pies będzie czekał na dom dłużej. Póki co, jak same wiecie o Gacke nie było sensownych telefonów. Jak był sensowny i wspomniałam o umowie adopcyjnej - zostalam zwyzywana, że pies to nie towar i nikt nie bedzie podpisywał umowy. O wizycie przedadopcyjnej pod Warszawą nawet nie wspomnę bo nadal mi ciśnienie skacze, jak o tym pomyślę. Z allegro - jeden odzew - odpisałam Pani i więcej się nie odezwała. Gacka ma gumtree, psiamania, adopcjepsa i dooopa. Mogę się odezwać do domu z Wrocławia, może nadal są zainteresowani... sprawdzić dom to nie problem, ale co z transportem?
  2. Zrobilam jej ogłoszenia na psiamania.pl i adopcjapsa.pl Na stronie fundacyjnej nadal jest niewidoczna :( Gumtree ma nadal aktywne, allegro chyba też.
  3. [quote name='argusiowa']:) jak tam Iguśka? Mysiula nasz kochana?:) Andzike czy jakieś wróbelki coś ćwierkały na spacerach?:)[/QUOTE] Musiałabym zadzwonić do Basi, ale jestem pewna, że wszystko ok ;) A na spacerek to się wybierzemy, ale jak się w końcu zrobi zielono ...
  4. [quote name='Romka']Ninka już w hoteliku u "Brzozowym Lasku"...teraz będzie już tylko lepiej mała...[/QUOTE] Super, to pewnie w weekend poznam Ninkę osobiście ;)
  5. Ja sprzątam kupy na spacerze;) więc obserwuje czy cos się u Nesi nie rusza - póki co nic, chociaż wczoraj zestresowała mnie kukurydza ;)
  6. U Nesi wszystko ok :) Jest malutką słodką kruszynką, pięknie robi "surykatkę" - stają na tylnych nóżkach a przednimi przebiera w powietrzu jakby klaskała :) Zapatrzona w człowieka, jak tylko na chwilę usiądziemy to od razu się przytula - cały czas musi być blisko człowieka... Kochana moja dziewczynka ... :)
  7. Tekst super, teraz tylko ogłoszenia i do nowego domu ;) Ale swoją drogą to nie wiem co się dzieje - jest jakiś mega zastój w adopcjach :(
  8. [quote name='Akrum']Nelsoniku, co u ciebie słychać?[/QUOTE] Rozmawiałam z Eweliną - wszystko u nich w porządku, ale kończy się pierwsze półrocze (Ewelina jest nauczycielką) więc czasu na pisanie na dogo brak :( Ale za karę, że tak długo się nie odzywają wymogłam szczegółową relację i zdjęcia, jak będzie trochę więcej czasu :) Strasznie jestem ciekawa jak maleństwo wyrosło ... :D
  9. Ja mam nr do mru, zaraz Ci Romka prześlę. Domek jest jak na moje oko z dzielnicy Bemowo :)
  10. [quote name='Becia66']Dziwczyny napiszcie do [B]mru[/B], ona specjalistka dobra, a jej TZ behawiorysta w razie czego. Już bedą wiedziec o co pytać i ocenią warunki profesjonalnie dla tej rasy. Jakby kto chciał, to mogę do niej podać telefon na pw.[/QUOTE] Tylko, że mru z tego co kojarze mieszka na Ursynowie, więc to jeszcze dalej..., Ale może coś mi się pokręciło ;)
  11. [quote name='matrioszka2']A czy Asia cokolwiek stara się pomóc ?[/QUOTE] Jak najbardziej, reklamuje Gackę gdzie się da, ale jakiś cholerny zastój jest. Asi najbardziej zalezy na tym, żeby Gacka jak najszybciej znalazla swój dom.
  12. Wow, to już rok :) Wszystkiego naj z okazji urodzin !!! :)
  13. Jeśli ktoś by się pytał co u Biszkopta to sprawa wygląda tak ;) Biszko (tak się głównie do niego teraz zwracamy) czuje się wyśmienicie. Zwłaszcza od czasu, gdy spuszczany jest na spacerach. Z jego zachowania można wnioskować, że poczuł się już pewnie. Mama w dalszym ciągu ma uraz po pokaleczeniu w pierwszym dniu. Nie daje się namówić na głaskanie, ale chętnie się z nim bawi. Myślę, że jeszcze trochę i się przełamie. Kot się już coraz bardziej odtajnia, ale ciągle czuje zagrożenie ze strony Biszka. Gdy głaszczę oboje w tym samym czasie, to zbliżają się do siebie bardzo mocno. Gorzej, gdy Biszko przyłapie mnie na pieszczotach skierowanych tylko do kota. Szuka wtedy sposobności, żeby dać upust swojemu niezadowoleniu i zazdrości. Wczoraj minął miesiąc od adopcji Biszka, więc ciągle jeszcze mam nadzieję, że wszystko się poukłada. 13 wyjeżdżam z Biszkiem do Bukowiny, może jak trochę pobędą bez siebie, to zatęsknią. Ułoży się ;)
  14. Hmm.... zostałam sama na tym wątku? ZERO telefonów, ZERO maili, doopa, null, nic. As_ko odnowiłaś jej resztę ogłoszeń? Czekając na cud w życiu nie znajdziemy jej domu, a zbliża się niestety deadline - Asia wyjezdza 20/02 i do tego czasu Gacka MUSI znaleźć dom stały albo inny tymczasowy. Więc może zmobilizujmy się trochę, ok?
  15. [quote name='Romka']Mamanabank,święte słowa,Desktop milczy...coś mi się wydaje,ze będziemy prosić jak zawsze...poczekamy do wieczora a potem...na kolana...[/QUOTE] Ciotki, własnie spojrzalam na mapę... Kawałek drogi ode mnie, a ja ostatnio kiepsko z czasem... Ale jeśli nie znajdziecie nikogo innego to się przejadę....
  16. Ale cudeńko... Bardzo w moim typie... :( To się nigdy nie skończy :(
  17. Ale cudak :D widziałam go już na FB - no przepiękny jest :)
  18. Trzymam mocno kciuki! Pokochałam go od momentu gdy zobaczyłam ten piękny pyszczor za kratami i bardzo się cieszę, że on już jest jedną lapką w DS :D
  19. Ciekawa jestem czy co do jeziorek, kałuży, morza, rzek i innych "wód" Duśka będzie mieć taki sam stosunek jak Czapi ;)
  20. Prześliczna dziewczynka :)
  21. [quote name='Romka']Pani juz dziś do mnie dzwoniła i pytała o wizytę...bardzo cieszy mnie to zainteresowanie...[/QUOTE] Super wieści :) :) :) Kolejny łowicki warszawiak :)
  22. [quote name='Jasza']Noskami się różnią! Jak Wam się mylić zaczną, to wystarczy spojrzeć na nochalki ;)[/QUOTE] Czapi ma zdecydowanie większy !!!! :)
  23. [quote name='Romka']Ale Miśka Uboczowa także siedziała tylko w budzie 2 lata...a potem udało się ja przekonać,ze spacerki i dobrzy ludzie to jest właśnie to czego psiakowi trzeba...i zaczęła nam ufać...a teraz ma cudny dom...[/QUOTE] Więc dla Przemki też jest nadzieja :) Oby trafił jej się taki dom jak Miśce...
  24. [quote name='Romka']Andzike,suczka sięga do kolana ale chodzi na ugiętych łapach...jest nieadopcyjna,schowała się do budy w drewnianym kojcu i odwróciła pupą...na razie,nie wychodzi z budy...ale za jakiś czas,kto wie...ma około 9lat...i całe 5 lat siedziała tylko w budzie,nie wychodziła nawet na wybiegi z tyłu boksów...[/QUOTE] O qrcze, jaka biedulka ... :( :( :(
×
×
  • Create New...