-
Posts
14756 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Andzike
-
Biała Podlaska.Suzi pojechała do Warszawy!Do własnego domku!
Andzike replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Hehe, ja dziś też myślałam o Suzince i miałam zapytać co u niej ;) A myślalam, bo mam u siebie koleżankę Suzi ze schroniska w Bialej - Sareńkę (link w banerku :D ) -
Obi - nieduzy, młodziutki kudłatek błąkał się -pojechał do domu
Andzike replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Serce mi się do niego wyrywa... boski jest ... -
Nelka dziś również odwiedziła weta w sprawie zawiniętego piątego pazura (jedynego, który pozostał) i kolejnego "czegoś" na oczku. Pazur został sprawnie obcięty, aczkolwiek panika była - łapki są bardzo wrażliwe i mało kto może ich dotykać...:shake: Na górnej powiece jest zapalenie gruczołu:roll:jakiegoś... łojowego? Troszkę ma powiekę napuchniętą i pojawił się wysięk (cholera mogłam napisać o tym wcześniej na dogo, może by samo zeszło:evil_lol:). Nic tam - mamy maść, będziemy smarować. Szpitalnie się lekko w domu zrobiło ;) [B]mamanabank[/B], nawet nie wiesz jak odliczam dni do końca marca, kiedy mam nadzieję będzie tak ciepło, że będziesz mogła oskubać Nelką na łysolka...
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W imieniu zamszowej Sareńki, która wrosła już w narożnik tak jakby leżała na nim od zawsze dziękuję za wszystkie dobre słowa :) Wykupiłam antybiotyk dopaszczowy (Keflax czy jakos tak - za daleko mam kurcze do torebki, żeby się upewnić:roll:) i od jutra będziemy podawać dwa razy dziennie. Plus gusła, czary mary, modlitwy i co tam jeszcze się stosuje, żeby się udało. Jak antybiotyki nie zadziałają, to pójdzie pod nóż, będę ją trzymać za łapkę i wytniemy cholerstwo Musi się udać. Nie po to wyszla z pierdla, żeby się nie udało. PS. Nie krzyczcie, ale spuściłam ją na chwilę ze smyczy ma ostatnim spacerze. I co? To co zawsze można napisać w przypadku Sary - arcygrzeczna. -
Obi - nieduzy, młodziutki kudłatek błąkał się -pojechał do domu
Andzike replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
oooo :) coś się dzieje? Jakaś szansa dla przystojniaczka? :) -
Nowi właściciele Marcela, w podzięce za takie cudo wpłacili 100zł na konto Skarpety Łowickiej :) Figafiga potwierdz jak dostaniesz :) FellloMarcello - BAAARDZO DZIĘKUJEMY!!!:loveu::loveu::loveu:
-
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[B]FellaMarcello[/B] - Sarę trzeba było obciąć, bo miała spore kołtuny i dość lichą po sześciu latach zaniedbania sierść... Jak jej to teraz wszystko odrośnie to dopiero będzie cudem :D Ja z trymowaniem Nelki poczekam jeszcze z miesiąc, ale też mnie już jasna cholera trafia, bo kłaki mam wszędzie... Cieszę się, że Fela i Marcel się dogadują - tak jak przewidywaliśmy to kwestia czasu :D Baaardzo dziękuję za wpłatę w imieniu Skarpety Łowickiej :B-fly::B-fly::B-fly: [B]Sylwiaso [/B]- Obi nie jest moim nowym tymczasowiczem - jest nim właśnie Sara o której piszemy powyżej :D -
Kudłata Pieguska vel. MILA już w DS!!! - ~Warszawa~
Andzike replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasumi']a wszystko było w porządku z sunią? trzeba jeszcze ją zaszczepić i odpchlić. /pieniądze bazarkowe/ ile dni przed/po sterylce można szczepić psa?[/QUOTE] Teoretycznie zawsze lepiej jest zaszczepić niż sterylizować - dwa tyg. po szczepieniach można ciąć. Ale jeśli od tego zależy czy pies ma siedzieć w schronie czy wygrzebać się u boku Pani na kanapie - to nie przedłużałabym oczekiwania... Proponuje sterylizację jak najszybciej i po 3-4dniach siooo do domu. Po 10 dniach od sterylki Monika zdejmie je u siebie i od razu ustali termin szczepień (minimum 2tyg. od zakończenia antybiotyku). -
Kudłata Pieguska vel. MILA już w DS!!! - ~Warszawa~
Andzike replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasumi']już z nią rozmawiałam :) powiedziała, że jakby co to ona może wziąć sunię ze szwami i zdjąć u nich...co o tym sądzicie? bo transport mamy tylko w weekendy. muszę znowu przypomnieć się w schronie, co z sterylka i jaki termin[/QUOTE] Moim zdaniem to dobry pomysł - sama jej to zasugerowałam. Lepiej, zeby sunia dochodzila do siebie całkiem już w nowym domu. Mialam na tymczasie sunię, która przyjechała do mnie 4dni po sterylce - szwy zdejmowalam już u siebie. -
Kudłata Pieguska vel. MILA już w DS!!! - ~Warszawa~
Andzike replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasumi'] Andzike, dzięki za wieści :) czy tylko sterylka i do domu :)[/QUOTE] Na to wygląda ;) ja już powiedziałam Monice, że nie mam żadnych wątpliwości, ale mam nadzieję, że i tak do niej zadzwonisz :D -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Generalnie to chciałabym po raz kolejny podziękować Psiemu Czarowi - kochana Małgosia zajęła się Sarą całkowicie za darmo i będzie ja promować do adopcji na swojej stronie internetowej :) Zreszta to nie pierwszy raz kiedy Małgosia pomaga schroniskowym psom - dzięki jej bezpłatnej (!!!!) pomocy niejeden zaniedbany pies znalazł kochający dom ... Obecnych na facebooku zapraszam do polubienia http://www.facebook.com/home.php?#!/profile.php?id=100001176694403 A wszystkich dogomaniaków z Warszawy i okolic, chcących, żeby ich pies wyglądał pięknie na wiosnę zapraszam do osobistych odwiedzin w Psim Czarze :D Spacerek na łące :) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zorientuje się, ale póki co bierzemy antybiotyk i odprawiamy gusła nad znikającymi guzkami!!! Na pocieszenie kilka zdjęć z dzisiaj :) Zaczynamy strzyżenie (no jak jej można nie kochać???) Hmmm... nie jest źle... O kurcze... jestem sznaucerem ;) Taką ma fryzurkę - to białe na karku to właśnie te blizny.... :( -
Mocno trzymamy kciuki!!!
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem. Jak wyszłyśmy z domu o 9, tak dopiero weszłyśmy :) Sareńka i Nelka miały dzień pełen wrażeń :D W Psim Czarze Sara oczywiście wzbudziła zachwyt. Była mega grzeczna, wszystko dawała sobie zrobić bez protestów, cały czas trzymalam ją za łapkę, więc się chyba nie bała. Wygląda jak sznaucer :loveu::loveu::loveu: Niestety - obcięcie kłaczków pokazało spore blizny na karku :( część już pozasklepiana, jedna jeszcze trochę "swieża", ale się zagoi. To samo w okolicach ogona - ma rany jak po pogryzieniu :( Oprócz tego Sara ma sporą przepuklinę i guzka na sutku wielkości orzecha włoskiego :( Czekając aż nasza wetka zacznie dyżur pojechaliśmy do Madalleny i jej ogonów na spacer - gdzie Sara BAWIŁA się z Nelką :D Jeszcze nieśmiało, ale zaczepiała ją łapkami, az mi serce z radości fikołka wykreciło jak zobaczyłam jaka jest radosna... U mojej kochanej wetki Sara dostała antybiotyk na rany - po tych ja karku, tak jak pisze wyżej jostel niuni zrobiła się opuchlizna i jest taka na karku lekko napakowana- jakiś stan zapalny - dostałyśmy receptę na antybiotyk "dopaszczowy", mam nadzieję, że za dwa tygodnie minie. Oprócz tego maść do smarowania dupki ;) Za dwa tygodnie okaże się czy schodzi jej też guz a raczej guzki między przednimi łapkami - wetka powiedziała, że jest mała szansa, że to też skutek pogryzienia na karku. Jeżeli nie - to jest niefajnie :( Bo guzki w sumie mają średnicę ok. 7cm i są w średnio operacyjnym miejscu... :( :( :( Przy tych guzkach operacja usunięcia przepukliny i guzka na sutku to pikuś - tak powiedziała wetka ;) Nie jest rewelacyjnie, ale przez dwa tygodnie leczymy i robimy okłady i i trzymamy kciuki, żeby opuchlizna zeszła razem z tymi wstrętnymi guzkami:angryy: Za dwa tygodnie - będziemy kombinować z operacją... Koszt dzisiejszej wizyty był nieznaczny, więc biorę go na siebie - w skarbonce Sary jest 100zł od marcelkowych jajek ;) Poza tym Sara to chodząca słodycz i rozbraja wszystkich kogo spotyka :) Od wetki pojechałyśmy do Czaputkowej, która została jej kolejna fanka, a potem na wizytę przed/a dla radomskiej Pieguski. Gdyby nie to, że dziewczyna zakochana jest niesamowicie w Piegusce - wzięłaby Sarę, ale tak czy siak będzie nam pomagała szukac jej domu po znajomych i rodzinie :) Bo wobec Sary nie można być obojętnym :loveu: Po powrocie do domu dziewczyny padły :evil_lol: -
Kudłata Pieguska vel. MILA już w DS!!! - ~Warszawa~
Andzike replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Już po wizycie :) Z chęcia oddałabym tam swoją tymczasowiczkę, ale Monika zakochana w Piegusce ... Słowem - nie mam ŻADNYCH zastrzeżeń :D Pakuj się Piegusko, będziemy się spotykać na spacerach :) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mamanabank']Andzike, przepraszam za spóźnienie, już jestem :-) Witam serdecznie :) I znów się swojsko na wątku robi :D :D :D Same znajome twarze :) [quote name='Jasza']Mądra dziewczynka! No i piękna! Ile ona w schronisku siedziała?? Bardzo piękna i bardzo mądra :D 6 lat... Z czego większość na łańcuchu :( O ile nic nie pokręciłam to jostel z pół roku temu uprosila, zeby umieścić Sareńkę w kojcu - niestety trafiła na suczki dominantki :( Jedziemy zrobić Sarenie na bóstwo :) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już miałam iść spać, ale stwierdziłam, że napiszę, to sie jostel rano ucieszy :D Otóż Sareńka zrobiła piękne siku na spacerze:multi::multi::multi: Bylo już za późno na dzwonienie do Uwagi i żadanie zrobienia relacji z tego doniosłego faktu, ale starałam się to suczynce wynagrodzić ;) Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i wszystko będzie załatwiane na dworze :) Ona jest naprawdę tak mądra jak mówiłaś, jostel - to dopiero drugi dzień, a ona już wie, gdzie jest nasz blok, że trzeba poczekać przy windzie do której wchodzi bez żadnego stresu a z pod windy prowadzi prosto pod drzwi:crazyeye: coś niesamowitego... :loveu: Odmeldowujemy się, bo jutro parę pieskich spraw do załatwienia na nas czeka:lol: To na dobranoc... Słuchaj, nie świeć mi tak tą lampą po oczach... To nie rozumie po polsku... Położę się, może da mi spokój... Dobranoc wszystkim!!! -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Andzike replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozczulająca jest.... Musi się znaleźć ktoś, kto ją pokocha... -
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
Andzike replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
Piękne psy... -
Obi - nieduzy, młodziutki kudłatek błąkał się -pojechał do domu
Andzike replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Czyli wielkości Marcela, ale tamten był aż za bardzo wylewny :) Dobrze, że idzie do domowego DT, oby się z kotem polubili... Jak będzie miał dużo ogloszeń, to długo w DT nie posiedzi - Marcel siedział niecałe 3tyg, a Obi jest równie zjawiskowy:loveu: -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Relacje bardzo poprawne ;) Nelka nawet nie strzela focha;) Zagryzła - dzisiaj na deser po obiedzie :) -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Andzike replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mośka'] Kasia, do końca środy musisz mieć czy do końca wtorku? Gdzie go trzeba dostarczyć? to nam trochę rozjaśni sytuację. A może ktoś ma zaprzyjaznionego weta w Wwie, który mógłby pożyczyć transporter?[/QUOTE] Ja mam tylko taki dla kota, nie wiem czy sunia się zmieści... Jak coś to do odebrania z Ochoty lub z Centrum :) -
[quote name='jaanna019']No grzywacz jak nic :) śliczna.[/QUOTE] Mi jeszcze maltańczyk po głowie chodził, ale chyba to jednak nie to ;) Cudownie, że jest bezpieczna :D