Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. Ano właśnie - proszę mi tu Nelki nie ładować do klatki, ona nic nie zrobila ;) Klatka to ostateczna ostateczność, do której mam nadzieję nie dojdzie. Właśnie spędziliśmy pół godziny łażąć po dworze - bez rezultatu :( Ale za to Neska poznala połowę rakowieckich psów, które o tej porze wychodzą na spacer. Wyskoczymy z nią jeszcze ok. północy, ale zbytnich nadziei nie mam. Ciekawostka - Nelka spokojnie przechodzi pod brzuchem Neski. To chyba dobrze obrazuje różnicę w ich wielkości? ;)
  2. Nic nie zniszczyła i wydaje mi się, że nie wyła - sąsiedzi by donieśli, gdyby było inaczej... ;) No nic, oby przetrwać jutro,w piątek pracuję krócej, potem święta, więc będę miała więcej czasu na popracowanie nad nią. Mamanabank, masz rację z tym postrzeganiem Neski - ona mi najbardziej przypomina takiego młodego źrebaka, płochliwego, ale ciekawskiego, kompletnie nie ogarniającego o co come on ;) Nie to wcale nie ja ... [URL="http://img824.imageshack.us/i/p1180262.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3965/p1180262.jpg[/IMG][/URL] Zmęczona ... [URL="http://img24.imageshack.us/i/p1180263l.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/6167/p1180263l.jpg[/IMG][/URL] Jest większa od Nelki, ale nie aż tak jakby sugerowała ta fotka ;) Osioly dwa ;) [URL="http://img859.imageshack.us/i/p1180260.jpg/"][IMG]http://img859.imageshack.us/img859/2703/p1180260.jpg[/IMG][/URL] Klatka:roll::roll::roll: Nie, zdecydowanie nie ... :shake:
  3. [quote name='Florentynka']Jak ją bierzesz na spacer to ma normalną smycz? Bo może na dłuższej smyczy byłoby jej łatwiej się załatwić...nie chcę się wdawać w psychologiczne rozważania, ale może warto spróbować. Jak ona reaguje na spacer jako taki?[/QUOTE] Chodzi na takiej rozciąganej - z tym psychologicznym rozważaniem masz całkowitą rację - psy na takiej długiej smyczy załatwiają się chętniej ;) Na spacerze - zależy, są momenty gdzie jest odważna i merda ogonem, poznając innego psa, ale przez większość czasu ogon pod siebie i cała skulona :( wiadomo, że nie ma co oczekiwać cudów, ona jest dopiero od wczoraj, ogarnie się dziewczyna ;) Kilka dni, mówisz? Ciekawe jaką chłonność mają panele...:roll: A właśnie - ciekawostka - podkłady zostały pracowicie poodsuwane - pisałam, że "parzą" Neskę w łapki?:cool3: No to sobie spryciara odsunęła, żeby jej nie przeszkadzały w sikaniu... ;) Mądra suczyna! Ona była w domu - krótko... wrócila z adopcji, bo...załatwiala sie w domu, z tego co pamiętam, okazało się, że ma zapalenie pęcherza... Może kontrolnie podać jej Furagin (nie wiem czy nie pokręciłam nazwy), ale w takim razie co podać na kooo? Stoperan ? ;)
  4. [quote name='Romka']No to zmieniam tytuł wątku...[/QUOTE] I bardzo słusznie :) Dzwoniła do mnie p. Maria i nie mogla się Zorki nachwalić ;) Jaka ona jest piękna, mądra i grzeczna!!! Wczoraj absolutnie się nie przejęła moim wyjściem ;) skończyla kurzą łapkę i poszła do kuchni w poszukiwaniu czegoś więcej ;) Dziś dostala nowe szeleczki i smycz, ma też zamówioną adresówkę. Noc przespala w łóżku i dzisiaj po długim spacerze też się zakopała w poduszkach i odpoczywała :)
  5. Takiego tymczasowicza jeszcze nie miałam ... ;-) I pewnie dlatego nadal jestem DT :-D Pożalę się trochę, ok? Bo w sumie gdzie mam się żalić... W ciągu dnia TZ poinformował mnie, że rano gdy smacznie spałam on posprzątał pokój, w którym Neska zostawila wszystko co jej leżało na jelitach i w pęcherzu. Ok, myslę sobie, to by tłumaczyła czemu nic nie zrobiła rano na spacerze, aczkolwiek trochę mnie zdziwiło, że nie wytrzymała nawet kilku godzin (wczoraj sprzątałam po niej ok. 24 dziś TZ ok. 6). Weszłam do domu po pracy... i padłam:angryy: Neska zas...ła cały pokój, malowniczo to rozdeptała i podlała trzema kałużami, które pięknie się połączyly tworząc jezioro. Smród niesamowity. Ok, policzyłam do 10 ;) pootwierałam okna, posprzątałam najgorszy syf i zabrałam suczyny na spacer :) Na spacerze oczywiście Neska nie zrobiła nic, bo w sumie po co jeśli wszystko załatwiła w domu... Wróciłysmy do domu i zabrałam się za porządne mycie podłogi (w sumie święta za pasem:cool3:), uprzednio zamknąwszy dziewczyny w sypialni, co by mi nie łazily po mokrej. Okazało się, że narożnikowe futrzaki też nadają się do prania, bo zjawiskowa mieszanka z podłogi została w nie wytarta. Futrzaki do prania, nowe założone, podłoga wyschła, więc wypuszczam dziewczyny z sypialni. Otwieram drzwi - i padam po raz drugi tego dnia - w sypialni powtórka z rozrywki!!! Po 30min. spacerze !!!! :angryy::angryy::angryy: Policzyłam do 20, wygoniłam dziewczyny do pokoju, umyłam podłogę w sypialni. Po opędzlowaniu michy mięsa z ryżem dziewczyny zgodnie zaległy na narożniku, a ja zaczęłam zmywać naczynia. Nie minęło 5min a doszły mnie niepokojące odglosy. Zaglądam do pokoju i ... no dobra nie padłam - w sumie spodziewalam się, że będzie gorzej:evil_lol: bo okazało się, że Neska "tylko" rzyga ;) Ledwo zdażyłam się ucieszyć, że rzyga na podlogę okazało się, że czyste futrzaki z narożnika też zostały wcześniej zarzygane... No to abarot -futrzaki do prania, podłoga do mycia ;) [quote name='Andzike']... jakiego domu szukamy dla Neski - jeśli zacznę go pisać teraz to wyważony nie będzie :shake::shake::shake:[/QUOTE] Szukamy domu, w którym Neska nie będzie siedziała sama przez cały dzień, optymalnie by było gdyby cały czas ktoś z nią był. A jeszcze lepiej, gdyby miala ogródek, do ktorego mogłaby być wypuszczana. Zobaczymy jak będzie za parę dni - może jej zalatwianie się jakoś się ureguluje, to mądra suczyna, za dużo jej się pozmieniało w życiu i chyba nie może sobie tego poukładać. Mam nadzieję, że to nie jest żadna choroba... Poza tym "drobnym" problemem Neska to super pies - nieśmiala, ale stara się być odważna, przytulaśna, dziś dostałam soczystego buziaczka i brzuszek do pogłaskania ;)
  6. [quote name='giselle4']to ja podniose duza dziewczynke:)[/QUOTE] Giselle, od podnoszenia to ona domu nie znajdzie - trzeba się porzadnie wziąć za ogłoszenia... Ogarnę podłogę (po raz trzeci dziś:angryy:) i napiszę bardzo wyważonego posta, jakiego domu szukamy dla Neski - jeśli zacznę go pisać teraz to wyważony nie będzie :shake::shake::shake:
  7. [quote name='Romka']Andzike,mała bardzo podobna do Nelki...i chyba największa z Twoich tymczasowiczek...[/QUOTE] O tak, zdecydowanie podobna i zdecydowanie największa ;)
  8. [quote name='Dzika_Figa']Czy to jest Twój narożnik? [url]http://www.agatameble.pl/pl/produkty/pomieszczenia/pokoj-dzienny/meble-tapicerowane/narozniki/rozkladane-1/naroznik-84[/url] Już widzę, jak ten model się staje standardem w dogomaniackich domach[/QUOTE] Hehehehehe :) Podobny, ale mój ma inne nóżki i inne boczki - był kupowany ze dwa lata temu jak nie więcej. Jak chwilowo nikt się na nim nie będzie barłożył i będzie złożony (jest głównie rozłożony, bo się nie mieścimy na nim wszyscy) to wstawię fotkę. Ale uprzedzam, że ciężko zastać narożnik złożony i pusty :D [quote name='giselle4']Obroza i smycz juz w drodze,wyslalam priorytetem:)[/QUOTE] Super :) Mogę odesłać szelki - te Neskowe to jak na jakiegoś owczarka niemieckiego - za luźne są dla niej, a większego tymczasa niż Neska zdecydowanie nie przewiduję ;)
  9. [quote name='obraczus87'][URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Bakus,38201[/URL] Ponownie.....[/QUOTE] Tym razem musi się udać !!!
  10. Giselle, Fiorsteinbock - kiedy Neska była odrobaczana? Coś mi się wydaje, że w wyprawce są proszki? Jest zabezpieczona aktualnie przeciw kleszczom czy wkroplić jej to co przywiozła ?
  11. [quote name='Akrum']Czaputkowa, masz może jakieś wieści o Dusieńce?? Może jakieś zdjęcia?? Bardzo jestem ciekawa co u naszej małej flądry słychać :)[/QUOTE] Zdjeć jeszcze nie ma, wiadomości płyną wartkim strumieniem - Pani Duśkowa nie może się jej nachwalić. Obiecała zdjecia, więc jak Czaputkowa je dostanie to na pewno wklei i opisze ze szczegółami co u osiołka słychać ;)
  12. [quote name='majqa']Oj, Zośka ale mam przez Ciebie pietra... ale słowo się rzekło.[/QUOTE] Majqa, kto jak kto, ale Ty na pewno sprawdzisz domek dokładnie :D
  13. [quote name='Jasza']Z tego co wiem, to kaszy psy nie trawią. Więc może makaron?[/QUOTE] W Łowiczu bardzo ładnie przybierają na wadze na kaszy ;) Poczytam trochę :)
  14. Rewelacyjne wieści :) To trzymam kciuki, żeby się właściciel Misi nie znalazł - bo jeśli nie odnalazł się do tej pory to chyba nie jest wart bycia właścicielem takiej księżniczki :D Dziewczyny, super akcja !!! :D
  15. [quote name='Jasza']Poważnie, to ja myślę, że jak jest zdrowa ( tfu, tfu, na pewno jest!) i będzie wiodla spokojne, dobre życie, wylegiwała się na narożniku, nie będzie musiała rywalizować o jedzenie z nikim, to na normalnym jedzonku szybko dojdzie do swojej prawidłowej wagi. "Dopasającej" karmy ja osobiście bym nie polecała, w sensie jakiejś wysokoenergetycznej, czy tam wysokobiałkowej, bo niech sie wszystko ureguluje w swoim czasie. A może jakieś domowe rosołki? Mięsko z warzywami? Wiesz, takie "lepszejsze"? Tak po prostu? :-) :-)[/QUOTE] No właśnie ja generalnie psom wolę gotować, bo to wychodzi dużo taniej, mimo, że trzeba trochę przy garach postać. Więc mięsko z warzywami i ryżem stosujemy - ale może zamiast ryżu dawać kaszę czy makaron, żeby ją podtuczyć? A tak w ogóle to psy przez najblizszy tydzień będą wcinać ryż do sushi - pierwszy raz się wzięłam za domowe sushi (normalnie to domena TZa) i zmarnowałam ponad kilogram ryżu :( zle wypłukałam, zle ugotowałam a starania TZa, żeby jakoś uratować sytuację doprowadziły do tego, że ryż się kompletnie przestał kleić i do sushi się nie nadaje:( Więc pieski korzystają ;) PS. Trochę się w sumie boję tej "normalnej wagi" u Neski - ona teraz waży 17-18kg a kości jej sterczą... ;) co będzie jak w pełni dojdzie do siebie ??? :D
  16. [quote name='Jasza']Jak utuczyć psa, to się mnie spytaj..;-) Bo ja teraz muszę odchudzić Kulę.. Byliśmy u weta, masakra.[/QUOTE] Jasza, wiec jak utuczyć psa? ;) Bo tak serio to się zastanawiam czy kupić jej jakąś karmę "dopasającą" czy gotować coś specjalnego i w większej ilości?
  17. [quote name='Jasza']Też coś tak czuję! Pani wygląda na ten własnie typ - rozpieszczający ;-)[/QUOTE] O tak, Pani śmieszna - na pytanie gdzie Zorka będzie miała posłanko, spytała z przerażeniem w oczach "a musi??? myślałam,że będzie spała ze mną w łóżku..." :cool3: Uwielbiam takie domki :loveu::loveu::loveu: Romka, będę wysyłać w pakiecie :)
  18. Ojej nie wiem, na które pytanie najpierw odpowiadać ;) [B]wieso[/B] - Nelka chyba już się pogodziła, że non stop jej się towarzystwo na narożniku zmienia - chociaż Neska jest wybitnie przyjacielska - cały czas Nelkę zaczepia, Nelka nie lubi zakłócania swojej przestrzeni osobistej (po mamusi... :roll:) i trochę na nią powarkuje... [B] Arabiansaneta [/B]- lubię nelkowate - to specjalna odmiana petito-jamniko-sznaucerów, niezarejestrowana jeszcze w Związku Kynologicznym ;) [B]Jasza[/B] - to nawet nie jest osiołek - to jest OSIOŁ pełną gębą ;) [B]Akrum[/B] - narożnik kupowany na jakiejś promocji w Agata Meble, mam nadzieję, że wkótce powtórzą promocję, bo płaczę za każdym razem jak sciagam futrzaki (Nelson:mad::angryy::mad:) [B]Jostel, Jasza[/B] - nie chcę jej obcinać na sznaucerka, ona jest masakrycznie chuda :( będzie wyglądać jak chodzący szkielet. Wykąpiemy malutką i ładnie wyczeszemy i od razu będzie lepiej wyglądać ;) O ile Sara na zdjęciach wyglądała na większą niż w rzeczywistości, to Neska jest właśnie taka jak Sara na zdjeciach ... Poza tym dziewczyna jest śmieszna. Dzielnie mi towarzyszyła w łazience w czasie porannego tapetowania, ale jak tylko włączyłam suszarkę, to zwiewała tak, że jej się łapy rozjeżdzały. Wczoraj gdy już zasypiałam dotarł do mnie nieciekawy zapach - Neska elegancko:angryy: zakoopkała całą podłogę w drugim pokoju i na deser nasikała:mad: Nadmieniam, że było to po wieczornym spacerze... Dziś rano znów nie załatwiła nic na dworzu, więc spodziewam się totalnej masakry po powrocie z pracy - Neska boi się podkładów (!) - wyłożyłam całą podłogę w pokoju - chodziła po nich tak jakby ją w łapki parzyły, więc przypuszczam, że załatwi potrzeby na jakimś skrawku podłogi nie przykrytym podkładami:shake: Wczoraj nie zauważyłam, że w wyprawce jest paczka suchego i zostawiłam je w torebce razem z kocykiem. Rano TZ mógł tylko pozbierać pogryzione opakowanie - w nocy wtrąbiła CAŁĄ małą paczkę suchego. Nie żałuję jej - zdecydowanie musi przytyć, zaraz dopytam babci jak utuczyć psa ;) Na dworze ogon pod siebie, dziś przeraził ją szczekający york:cool3: Będzie dobrze :loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Jasza']Zoreńko - niech Ci się wiedzie jak najlepiej! Z dachu budy na swoją kanapę, przez narożnik Andzike - w ekspresowym tempie...SUPER![/QUOTE] Jasza, a wiesz, że to dzięki Twojemu cafeanimal???:loveu::loveu::loveu: dziękuje !
  20. [quote name='Florentynka']Ej,a to przyklejone do Neski to Nelka? Tak bez fochów?[/QUOTE] Absolutnie bez fochów ;) [URL=http://img708.imageshack.us/i/p1180256.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6758/p1180256.jpg[/IMG][/URL] Jakoś bardzo dobrze to obydwoje przyjeli - Nelka i TZ :D
  21. [quote name='Dzika_Figa']Temu właśnie służył ten podtęp ;)[/QUOTE] Zorka w DS, więc szybciutko [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/195582-Neska-ma-Dt-u-Andzike-w-Warszawie-pomozcie-og%C5%82aszac"]zapraszamy do Neski[/URL][/B] (o ile wszystkich tam jeszcze nie ma... ) [URL=http://img708.imageshack.us/i/p1180256.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/6758/p1180256.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img832.imageshack.us/i/p1180252.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4657/p1180252.jpg[/IMG][/URL]
  22. Uprzejmie donoszę:cool3: że [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/204777-Zorka-tr%C3%B3jbarwna-d%C5%82ugow%C5%82osa-ma%C5%82a-suczka-czeka-na-dom-sta%C5%82y-w-DT?p=16735313&viewfull=1#post16735313"]Zorka już w super domku![/URL][/B] :multi::loveu::multi::loveu:
  23. [quote name='majuska']to klasyka jest przecież, nie wyobrażam sobie nawet innej sytuacji :) jeżeli w pomieszczeniu znajduje się dywanik z długim włosem, a zwłaszcza nowy, narzyganie na niego lub zasranie go jest niemalże pewne :)[/QUOTE] O tak, to jest 100% pewne... Zdjęcia obłędne - zaraz obejrzę sobie jeszcze raz... I jeszcze...
  24. [quote name='Dzika_Figa']a może Twój TŻ za Twoimi plecami podczytuje dogo, co? Albo zwyczajnie przywykł, że stale jest jakiś tymczas ;) Żeberka niedługo znikną pod tłuszczykiem, a Nelka wytłumaczy nowej koleżance, do czego służy narożnik. To w jakim kolorze chcesz banerek?[/QUOTE] TZ przywykł i nie marudzi ;) A co do narożnika... Niedługo musiała jej tłumaczyć ;) [URL=http://img94.imageshack.us/i/p1180251c.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/7823/p1180251c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img832.imageshack.us/i/p1180252.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4657/p1180252.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img856.imageshack.us/i/p1180253.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6336/p1180253.jpg[/IMG][/URL] Na banerek chwilowo nie mam miejsca :(
  25. Ooooo... znalazłam na karcie ... ;) Takie sobie, ale to własnie Zorcia z nową Panią :) [URL=http://img819.imageshack.us/i/p1180238.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/445/p1180238.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...