Jump to content
Dogomania

anita_happy

Members
  • Posts

    11517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anita_happy

  1. małej i bezdomnej suni....Dobrze powiedziane.... na mrozie domek z kart.. TO NIE FER, ze EWE R z Holandi obarczacie ORGANIZACJĄ wszystkiego!!!!ONA sie na tym nie zna..nie zna realiów...ona jest po to aby psa zabrac..wy, zeby psa przygotowac do zabrania TO WASZ PIES - po co mu wątek zakladacie...? po co? [B]zmieńcie tytuł wątku...Sunia ma DT...ma hotel...ma DS - nie radzimy sobie z koordynacją[/B] może ktoś pomoze?
  2. [quote name='Taida']Ewo nie wiem kiedy twoja sunia miała sterylizację ale być może była to tzw. sterylizacja tradycyjna, w której rozcina się jamę brzuszną od pępka aż do kości łonowej. I rzeczywiście wtedy sunia długo dochodzi do siebie. Obecnie większość sterylizacji ( w szczególności suczek bezdomnych, podwórkowych)przeprowadza się na cieciu które maksymalnie ma 4 cm i wówczas stosuje się szew śródskórny. Po takim zabiegu po 3 dniach zazwyczaj suczki odzyskują sprawność i nie są potrzebne żadne kubraczki i kaftaniki bo szwu który jest pod skórą sunia sobie nie wygryzie( kubraczki i kaftaniki dla suni która boi się nawet obroży to uwierz mi nie jest to dobry pomysł). Czasami lepszy dla psa jest powrót na zewnątrz niż na siłę przetrzymywanie w obcym domu. Po co psiakom kolejne stresy? Także Ewo nie pisz głupot, że suni się krzywda dzieje bo nie siedzi w domu, wśród ludzi (których nie lubi) i nie ma na sobie kołnierza albo kaftanika (który pewnie przyniósłby więcej szkód niż korzyści). Nie porównuj psa, który całe życie spędził w ciepłym domu na kanapie do psa, który żyje na ulicy. Te z ulicy jakby nie patrzeć to są twarde bestie :) z silną chęcią do życia.[/QUOTE] Nie pisz głupot...moja suka miała wypasioną sterylkę...za 700 zł! w zajebistej klinice.szwy milay byc - bajera..sterylka aborcyjna - suka collie - miesiąc czasu sie "piprdzeliłam" z nia i z jej raną...przeciwbólowe....potem te szwy śródskurne tez sie naruszyły...kazdy pies to inny przypadek...MACIE SZCZESCIE, ze suka jest TWARDA ... ALE JEST ZIMA! i to zajebczasta! Domek z kart moze trzeba jej zbudowac? Stresy??? - pare dni była w ciepelku..dostała miche..nie musiała szukać żarcia - a potem fru...idź i "se" radź - na skrzyżownaniu..bosko... [quote name='Ania102']Anita Ania44 jest zalogowana na FB a mamy ze soba dobry kontakt więc ona napisze co i jak. [B]Ale jak to w sumie nadal nie ustalone.[/B].[B].Pani Ewa nie zadzwoniła do Jamora.[/B] Jeśli nie będzie ds suni nie zgarniamy z ulicy, jeśli ktoś tego nie rozumie to proszę tu przyjechać i uświadomić sobie, że nie jest jej na niej wcale źle. Ja ani Ania44 na siłę tego akurat psa ratować nie będziemy, bo to czego większość tu oczekuje byłoby nie pomocą ale skrzywdzeniem jej. [COLOR=red][B]Dla Suni wg mnie są 2 opcje albo zostaje na ulicy albo ma ds, ja nie przyblokuję się psem, który jest dziki, bo co jeśli pojawi się na mojej drodze taki któremu bedzie trzeba pomóc, który do tej pory był zależny od człowieka? Wtedy mu nie pomoge, bo na siłę oswajam dziką sukę?[/B][/COLOR] Dla mnie to nie ma sensu i możecie sobie pisać co chcecie ale zdania nie zmienie. [B]A co do tego transportu to czy ja wiem gdzie mieszka Pani Ewa?[/B] Czy uważasz Anita, że ja powinnam to załatwiać? Taida i Savanna dzięki za pojawienie się na wątku;)[/QUOTE] mialam isc kawy sie napic..ale nie musze.... Pani Ewa ma zadzwonic do Jamora i zorganizowac transport psa do Jamora...CZY TY SOBIE ZARTUJESZ ...jak zadzwoni to ma babka serce - JA dla Was już nie mam... a to co na czerwono - to tak mnie krew zalewa...bo TO SIE NAZYWA POMAGANIE... pomoge slicznej ADOPCYJNEJ KLUSCE!!! ale suke na skrzyzowaniu bede dokarmiac - bo nieadopcyjna....moze jeszcze do koscioła na tace damy, zeby ją samochód wreszcie trzepnął..bedzie po problemie??? [quote name='Ania102']W czwartek, prosze napisz Pani Ewie, że w czwartek możemy łapać. Więc jeśli wszystko bedzie pewne na 100% to zbieramy na transport do warki i szukamy chetnego kierowce.[/QUOTE] EWA NIC NIE PISZ!!!Ty zalogowałaś sie na Dogomanie po to aby znaleźć DT dla Habora, na kt czekasz do marca...nie wbijaj sie w ten kosmos bo po co nerwy tracić...starczy Ci nerwów z Haborem kobieto....moze zmien wątek...podesle Ci VIKI - ona jest adopcyjna i siedzi sobie w hoteliku u Donki - mieszka u Donki w mieszkaniu i szukamy jej najwspanialszego domu. tez jak suka ze Starachowic mieszkala na ulicy,..chodziła z brzucholem do ziemi /koniec listopada/ polowanie na nia trwało 2 dni..zdązyła urodzic..kama z pudzianem siedziei przed jej kryjówką 6 h - czekali jak uśnie na sedalin - nie usneła - wzieli ją siła!!!!zdjeica z tego dnia to tragedia SUKI!!!!ślepy miot uśpiony...zwłoki oddane do utylizacji...kama noc w garazu z suką spędziła - zeby kamy matula nie słyszała płaczu suki...VIKI pojechała do hotelu - deklaracji ZERO...bianka, kt wspierała nas w decyzji - aby uśpić - zadwklarowała 50 zł.mc..za fakt uspienia /bo miala 5 do wydania..5 klusek/...Viki po tym co przezyła pójdzie do pałacu!!!gdzie mają ją ludzie kochac nad życie! EWO _ IDZ tam na wątek i w spokoju podbijaj go..ok [quote name='Ewa osterlin']zaraz napisze,tak jak prosisz,zeby wiedziala :-) Ale Ona napewno zadzwoni jutro do Was ! :-)[/QUOTE] jak EWA R. zadzwoni do Jamora i ustali całą AKCJE - koordynując działania mające na celu - zabranie suki ze Starachowic - to MA KOBIETKA SERCE!!!! ale moze sie na tym nie wyznawac.. a wy Dogomaniaczki - jak macie po 18 lat i postów ponad 1000 to juz macie praktyke.... BOICIE sie, ze EWA R - zrobi was w konia...to wyslijcie jej ankiete..umowe adopcyjną...etc... poproście ją, zeby to ona bezposrednio z Jamorem rozliczała sie... a Wy bedziecie wspierac ja - np -bedziecie szukać kasy a DT w Toruniu siedzi i kwiczy.... z Torunia jest mozliwy transport na FB pewien Pan tez zadeklarował transport do Holandi... nic tylko wybierac ciekawam zakończenia tej histerii
  3. mrs.ka - PIERSZY POST - Dobrze gada.... drugi post...Jamor to malych kojcy nie ma...a z psami pracuje...psy maja wolności nad miar... w domu tez bedzie siedziec w domu i latac na spacery - tu ma to samo przed oddaniem do mieszkania - trzeba ją "okiełznac" moze najpierw Jamor i potem DT??nie wime co planują panie z Dogo od suni ze starachowic... ide do tyłu poczytac..bo na fb znowu zamieszanie... :kto mial dzwonic do Jamora...opiekunki czy EwaR co chce adoptowac" jenuyyy
  4. [quote name='f-iga']Witam - tu pan loli się odzywa, żeby pokazać, że pies ma 2 opiekunów:) Lola leży właśnie na łóżku obok i zażywa drzemki (po nocnej, porannej, poporannej, przedpołudniowej, południowej, popopułdniowej, podwieczornej i wieczornej jest to tylko kolejna drzemka:) Ogólnie ma się świetnie - kup już nie liczymy. Za tydzień odstawiamy rosół i przechodzimy na twardsze (ale jeszcze nie twarde) żarcie. Dziękuję za to, że trzymałyście kciuki. POMOGŁO![/QUOTE] TO MAMY RODZINKE W KOMPLECIE!!!! jak ja lubie słyszeć, ze nie tylko ja śpie z psem...no ja z psami..bo nie psy ze mna!!!! :P juuppaaaaaaaaaaaa
  5. [quote name='jogolcia@pdx']Nie powiem - bo ja z Krainy Deszczowców - i zaczynam wpłaty z deklaracji miesięcznych... ( a tak na marginesie jest błąd w imieniu we wpłatach - nie mam na imię Joanna, tylko Jolanta :eviltong:)[/QUOTE] nie czaje...ty jestes jako nick z DOGO :)
  6. kurcze..ktos kontaktował sie ze mną w sprawie wyżła!!! i nie wiem kto..a oczysciłam skrzynke odebrane/wysłane ciemna masa ze mnie KTO TO PISAŁ...z końskich ktos..kurczeee:/
  7. [quote name='Marek Kurski']ciekawe jak taki zakaz egzekwować ,bo nie ma chyba narzędzia w naszym prawie[/QUOTE] dlatego piszemy ..zakaz /ale kto to sprawdzi?/ nierealne..
  8. jenyyyyyyyyyyyyyyyyyyy ewa..graciasssssssssssssssssss Kasumi - umiesc te wszystkie ogłoszenia w pierwszym poscie...allgro.. zeby bylo wiadomo co suni ma
  9. ja nie moderuje wątku na fb...wejdź i napisz co i jak... bo teraz to taka jarmarczna akcja sei robi..ta pani..tej pani..powiedziała..ze ta pani... zaloguj sie na fb i napisz JAK SPRAWY STOJĄ Z SUNIA sa osoby co JEZDZĄ do Holandi i sie zgłosiła kolejna osoba co jedzie do Holandi z Pl - i moze pomóc... pae osób z Dogo tez jest z Holandii warto popytac..bo wydawanie pieniedyz na hotel u Jamora jak pies moze jechac do domu to extremum pomagania a nóz - ten ktos jedzie w okolice pani EWY R ???a nóz... Pani Ewa tez przypadkiem trafiła na kontrowersyjne wydarzenie na fb... eot okazało sie ze Ilo N - tez jest z Dogomani... wiec ŚWIAT JEST MALY
  10. ULA dziekujeee i dla przypomnienia..te zlotówki pozwoliły aby ULA zapomniała o tym [FONT=Comic Sans MS] [IMG]http://i876.photobucket.com/albums/ab321/anita_happy/S6300044-1.jpg[/IMG][/FONT]
  11. Wiesz - lepiej do schronu gdzie jest opieka niz ma byc na ulicy - jak inne /np/ Kasumi jeździ do radomskiego schroniska...wiec miala by do kogo jeździc...sunia w domu jest spokojna...Kasumi myslała, ze chora..ale sunia ozywa na dworzu... ale jak mrozek ejj tyłek poczuje -to pedzi do domu - juz poczuła to cos... Dlatego Kasumi nie chciała jej do schronu oddawac i uprosiła rodziców... nie ma sie co dziwic.. ja np. jak wiem, ze musze psa wziac - to biore -bo mieszkam w swoim meiszkaniu i wolnos tomku w swoim domku... ale jesli są pewne reguły domu - trzeba sie podporządkowac... a ja jak zobaczyłam determinacje Kasumi - to będę jej pomagać ile sie da. p.s. przyjęcie do schroniska to nie taka łatwa sprawa ponadto... radom ma podwójne przepełnienie /ponad 600, a miejsca na ok 340/??? nie mogą odmówić Miastu przyjecia psa - bo to schron miejski..ale indywidualnych psów nie przyjmują.. szczególnie - jesli ludzie swoje domowe przynoszą /wtedy spisują dane i pomagają/...zycie... niestety TOYA nie moze zostac u Kasumi..nie moze i juz...dlatego szukamy DT - nie kojca w hotelu - bo to pies, który jest zdrowy...adopcyjny etc. i kto na takiego zbierze fundusz...heh...nikt...bo cierpienia i biedy tyle, ze normalni nie mają szans :/ Kasumi takiego kieszonkowego nie ma żeby zapłacić za hotel... Ja pomoge w organizacji Karmy dla TOYI i zabezpieczenia weta /szczepienie etc/ Kasumi chce bazarek zrobic... sterlizacje mam nadzieje wykona promocyjnie w Radomiu Agato - u nas w Szydłwocu nie ma takiego przypadku, i miejmy nadzieje nie bedzie, ze bedziemy biadoloc - ze pies na ulicy...a my biadolimy...zabieramy psa i idziemy na żywioł - ile to pracy kosztuje to wiemy tylko my i wY /zero Klanu i Tanca z gwiazdami...o imprezie ze znajomymi nie wspomne!/ ale jak trzeba..to trzeba
  12. [B]na fb zgłosiła sie do nas osoba..... ZAginąl jej YORK - 12 letni!!! Miejscowość ZGIERZ - okolica OS. KURAK data zaginiecia 29 Grudnia 2010 pies nie miał obroży -rozpłynął sie "[/B]jest średniej wielkości york ciemne umaszczenie i tylko trochę brązu jest wystrasznoy" kontakt na razie do nas [email][email protected][/email]
  13. dota!!!!!!!!!!!! masz chętną na HAPSA!!! na stałe!!! na PW emila Ci podaje... mam klona Hapsa..on podobny..co? [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/85/Parson_Russell_Terrier_Puppy_3_Months_Old.jpg[/IMG]
  14. jeny - BOSKO....ja na fb wrzuciłam samo info....ide napisac..ze na 3 tyg ma DT...ja jeszcze nie mam swojej komórki - moze bedziesz meic foty wczesniej
  15. [quote name='kaja69'][B]Tylko jak ona z innymi psami?[/B]Nie ma sprawy,jeśli zbierzecie kase na weta i karme ,biorę:lol: A i jeszcze ogłoszeniami dobrze by było gdyby ktos się zajął.[/QUOTE] lubi towarzystwo - ozywa na podwórku jak ma z kim sie bawic..w domu lezy i spi calymi dniami... Kasumi to napisałą w jej metryczce.. to sunia zabrana z ulicy..teraz jak wyjdzie - lubi sie bawic z innymi psami. atakowana - unika kontaktu
  16. [quote name='Drzagodha']Macie jakiegoś zaprzyjaźnionego weta, który zrobiłby taniej sterylkę? Bo rozumiem, że sunia jest w Radomiu?[/QUOTE] Kasumi to chyba spi...albo z psem na podwórku sie bawi... musi zapytać o sterylkę..bo jest mozliwosc tanszej sterlizacji
  17. [quote name='savahna']Piękna sunia. Mam nadzieje,ze jej sie uda. Super robota młodzieży:lol:. Zawstydasz niejednego zgredka!:p[/QUOTE] ano ano... [B]sunia ma propozycje DT [/B] koszt = karma+wet+sterlizacja [B]Kasumi [/B]- popytasz sama za sterylką suni? czy ja?
  18. [quote name='kaja69']Tylko jak ona z innymi psami?Nie ma sprawy,jeśli zbierzecie kase na weta i karme ,biorę:lol: A i jeszcze ogłoszeniami dobrze by było gdyby ktos się zajął.[/QUOTE] Pogadam zeby już "sterylkowa była" Karma to nie problem... ogłoszenia juz sie robią... Kobitki - to, ze rodzice dali tej wolontariuszce mozliwosc trzymania psa z ulicy tyle czasu /juz/ to szacun...bo na "sąsiednich" wątkach samodzielne kobity patrza jak pies biega sobie po ulicy, a one dokarmiają - pies chory...biedny...zmarzniety... po co płakac - mozna wziac takeigo do łazienki i po problemie...prawda... Tak jak monikaD. co ja macie tu na wątku - dowiedziął sie, ze pies w lesie - piechala zobaczyc - i uratowała psa od hycla!przyjechala w tym samym czasie co hycel. Potem sciągneła do domu sunie asta spod szkoly dziecka...a w domu ile ma swoich psów??? ech... Ja tam jestem wdzieczna Kasumi i jej rodzicom, ze ją wspierali - chociaż czasowo! to dobrzy ludzie...chcieli nawet na awaryjny dt wziac amstafa ze schroniska -pies ma dom, ale czeka na paszport...na kaltce dokarmiają dwa bezdomne psy, kt sypiają u nich /maja swoj fotel na klatce - sunia jest wysterlizowana!/ to sie nazywa postawa obywatelska:) [B]To ja ide na wątek TOYI...[/B]karma+wet = Kasumi czyli mY:)
  19. kontakt do kogo!!!!!!!!!!!!!!!do allegro? [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hZN3Y9LCibM/TR89tnGH78I/AAAAAAAAGTI/ds3qRj2LJyM/XII%20033.JPG[/IMG] [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1395895229[/url]
  20. [quote name='jogolcia@pdx']Poleciało Paypalem 90 zł dla Ulencji - (za 3 miesiące)[/QUOTE] jeny...a ty skąd????nie mów, ze Holand?
  21. [quote name='idusiek']ale alergicznej ? Dzięki Anita ![/QUOTE] ta sama co jje
  22. nie urośnie...ma rok/1,5 ..na OKO... sterylke Kasumi - obgadaj moze...czy ja mam pogadać? sunia lata po FB...
  23. Kaja69...dobre sobie - ja Cie mam u siebie w spisie /od Moniki D.!/ a ty chcesz pomóc suni ze Starachowic... nie no...ręce mi opadły.. takie DT a sunia do hotelu ma isć... non kapito? to ja mam pytanie...w moim podpisie JEST TOYA - mamy tydzien inaczej schronisko. Sunie znalazła wolontariuszka z Radomia /14 lat/ i wykazała sie OGROMNĄ organizacja i determinacją /dlatego jej pomagam/ sunia miotała sie meidzy duzymi psami - a ta dziewczyna zabrała ja - poprosiła rodziców o dwa dni..i miała odstawic ją do schroniska... potem poprosiła jeszcze o pare dni... generalnie - ma jeszcze tydzien i niestety rodzice powiedzieli basta... Rodzice to wyrocznia - mieszkają w bloku to raz..a poza tym - konczą sie ferie Kasumi /wolontariuszki co pomogła suni/ Sunia nad wyraz ludzka...w domu odnajduje sie /zachowuje czystośći itp./ stąd obawy Kasumi - ze w schronisku moze sie zestresowac. Teraz jest beztroską gówniarą,kt w domu spi, a na sniegu bryka jak kozica. DZIECKO 14 lat ogarnęło sprawę psa z ulicy - dało rade uprosić rodzine...a Kobity nie umieją sie dogadac /patrz Starachowice/ Pytanie MOJE? Pomyślisz... z naszej strony - mozemy pozbierac deklaracje jakies na sunie..karme..etc??? ogoszenia juz suna ma - lata po fb
×
×
  • Create New...