[quote name='papryka']wiem wiem juz wczoraj z nia rozmawialam, ma sie do mnie odezwac, a tak wogole to dziewczyny szukam malego szczeniora dla znajomych, chlopczyka, tylko warunek: gdy dorosnie zeby byl malym psiakiem bo rodzinka mieszka w bloku:)[/QUOTE]
Wysłałam na PW wątek naszego Felka!Psiak odpowiada na zapotrzebwanie Twoich znajomych Papryko.Mały i mały zostanie i szczeniorek.
Drugi domek,tez nią zachwycony...ale w tzw.międzyczasie czyli jak rozmawiałam z 1 domkiem, 2 domek też znalazł małego psiaka.Decyzje jeszcze nie zostały podjęte...czekam na wieści od pani.
Pytałam wczoraj na wątku przytuliska w Głownie czy dziewczyny znają ten pierwszy podany hotelik ,ale nikt nie zna...Może trzeba tam po prostu pojechać...
Domek z którym rozmawiałam nie może podjąć decyzji na tak bo jest niezdecydowany.Zadzwoniłam więc do kolejnego domku i prowadzę z nim rozmowy w sprawie Molly.Domek niedaleko Warszawy.Czekam na decyzję pani...
Zefirku bardzo się cieszymy,podaj proszę swoje namiary na PW(telefon ,adres ,nazwisko)a my spróbujemy znależc kogoś kto przeprowadzi nam wizytę przedadopcyjną.Swietnie,że cała Twoja rodzina wyraża zgodę,to bardzo ważne!czekam na kontakt na PW.
[quote name='Andzike']Romka, Ty dziś nic tylko telefony o łowiczaki odbierasz :D :D :D Suuuper :) :) :)
Jakiś sensowny telefon?[/QUOTE]
Tak dzwonili Ci państwo,którzy byli oglądać ją w schronisku...też z Warszawy jak pani chętna na Molly.
Dałabym jej dużo spokoju,nie brała często na ręce,pewnie wszyscy cieszą się małą i biorą ja na ręce przy lada okazji.Patrzyłabym co lubi a czego się boi i pokazywałabym,ze nie ma się czego bać.Wyobraż sobie ją w takiej sytuacji i pomyśl jak musi być niepewna skoro siusia .Pewnie z uległości.Powinna poczuć się pewnie a ona jak mówisz ma podkulony ogonek.Obserwuj ją a jej postawa sama Ci podpowie czego jej trzeba.Jeśli siusia w nocy nie zostawiałabym miski z wodą na noc i karmiłabym tak,zeby (odpowiednio wcześnie przed snem)zeby nie chciała robić koopki w nocy.