[quote name='yumanji']Niestety....zawsze mi sie wydaje,ze nikt tak sie nimi nie zajmie,jak ja...choc resztki rozsadku i doswiadczenie w tej kwestii mowia mi,co innego...Ostatnio spotkalam na Ursynowie,zupelnie przypadkiem,suczke,ktora byla u mnie kilka tygodni i poszla do DS.Siedzialam na chodniku i plakalam ,a suka lizala mnie po twarzy.[/QUOTE]
Dobra z Ciebie dziewczyna....
Ale sunia ma dobry dom?