Jednak? O Boziu....a bylo lepiej..... jakos sobie dawal rade...
Sama wiesz co zrobic...... wspolczuje ....
Jakos nie moge sie pozbierac....myslalam, ze to jeszcze nie teraz.....
[quote name='yumanji']Dzafar ok,tylko mam dzis glowe zajeta Bartoszem,ON-kiem z nowotworem kosci.Mamy dzis kryzys i chyba trzeba sie bedzie pozegnac,zby sie chlopina nie meczyl.[/QUOTE]
Wiem, ze to dla Ciebie bardzo trudne....... wspolczuje......
[quote name='Saabcia']Damy rade :) Na razie to bryka w domku. Dostał zabaweczki i się bawi.. na spacery za bardzo nie chce Tylko szybko załatwić co trzeba i migiem do domku:)[/QUOTE]
Wspaniale sie czyta.....:):)
To bedzie super psiak......:):)
Bardzo sie ciesze.....:) dzieki Kochane.....:)