Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52068
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Byłam też dzisiaj w schronisku, wrzucę zdjęcia; to był trudny dzień, wybaczcie że bez komentarzy. Samce
  2. Kocurek nr 3 Szaro - biały, waga 360 g, lewe oko fatalne Kocurek nr 4 Biało - szary, waga 290 g
  3. Kocurek nr 1 Biało szary, waga 270 g (najmniejszy); prawe oko tragedia Kocurek nr 2 Czarno - biały, jakby z dłuższym włosem; waga 500 g (największy)
  4. Kotka nr 4 Biało czarna, waga 400g Kotka nr 5 Czarno - biała, waga 320 g
  5. Kotka nr 1 Biało- czarna, waga 300 g, prawe oko tragedia:( Kotka nr 2 Biało czarna, waga 460 g
  6. Kociaki mają po ok.4 i 5 tyg., wszystkie z zaawansowanym kk, 4 maluchom grozi utrata wzroku. Pojechałam dzisiaj z zamiarem porobienia zdjęć, ale na miejscu okazało się, że kociaki trzeba natychmiast zabierać do lecznicy do Zamościa. Dostały antybiotyk, krople, mają przemyte oczka; w poniedziałek kolejna wizyta. Kociakom trzeba 3 razy dziennie zakraplać lek, nie wiem jak to z tym będzie Zawieźliśmy puszki, suchą karmę, żwirek.
  7. Wiele osób szuka Wolfikowi domu tutaj, szuka też na Fb rodzina Liczi z lasu, i na Instagramie rodzina Feli vel Duszki. I wciąż nikt nie zainteresował się Wolfikiem. Wczoraj z sanatorium w Busku zadzwonił starszy pan, ma problemy z chodzeniem i kolejny z okolic Wałbrzycha, poprzedni jego pies zginął pod kołami motoru. To wszystko na razie.
  8. Jakoś nie bardzo żałuję. Czekam na kogoś, kto będzie chciał Wolfika i nikogo więcej. Tylko czy taki ktoś się nam trafi
  9. Jedziemy do kotów i jak zdążymy, to wstąpimy do schroniska. Jakby ktoś miał prośbę dotycząca jakiegoś psa to proszę o sms.
  10. Wszystko zobaczymy na miejscu, prawdopodobnie w sobotę podjedziemy.
  11. Dzisiaj miałam zapytanie o Karolcię, ale to znowu nie ten dom:( Zaraz przeniosę jedno ogłoszenie na Warszawę, można będzie wykorzystać transport z Maszą;) Koszałka, u mnie Kaja tez przeniosę na parę dni....
  12. No i znowu płaczę, ale już z radości. Z przyjemnością zmieniam, bardzo się cieszę:). Wybieram się napisać na FB tekst o Cynce, wciąż brak mi czasu. Może w sobotę... Jeszcze raz dziękuję Ci Poker; dziękuję też wszystkim, którzy byli tutaj z nami i trzymali kciuki za Cynkę.
  13. Biedne maleństwo, najmniejsza, najdelikatniejsza, tyle problemów ze zdrowiem, a tu jeszcze obrywa od własnej matki. No pechowe maleństwo:(
  14. Pani Olga tak o nim pisze: Jest CUDOWNY!! żywe srebro śmiejemy się, że on jest cały czas w trasie jak nie śpi to biega. Istne cudo!! Z naszym Stefciem kontakt ma SUPER! Rewelacyjnie szczeka i to jest słodkie!!! Nasz promyczek!!
  15. Dzisiaj miałam sporo zapytań o Złotkę, ale domu z z nich na pewno nie wybrałybyśmy. Mam nadzieje, ze ten dom w Katowicach okaże się tym dla Złotki. Trochę martwię się przepukliną, ale będę musiała chyba przygotować oddzielnie zobowiązanie do podpisania.
  16. Najpierw musimy jechać tam z TZem, zorientować się, ile jest kotek, w tym matek. Na razie nie mam pomysłu, jak to ogarnać. Chcemy też zabrać karmę dla stada. I to mnie przeraża, bo w sytuacji, kiedy mamy jeden DT pomoc będzie bardzo utrudniona; koszty olbrzymie. Na FB jest bardzo duży odzew, piszą ludzie z całej Polski, ale większość to posty typu "wezmę kotka". Na razie są dwie konkretne oferty - pani z Lublina może przyjąć 1 matkę z małymi za karmę i opłaty wet. Pomaga w szukaniu domów, robi zdjęcia, czynnie działa na FB. Pani z Zamościa zaadoptuje kocurka czarno - białego,, dom niewychodzący, w domu jeden kocurek, wykastrowany. Dziękuję za chęć pomocy, myślę ze w następnym tyg. będę już wiedziała więcej. Bardzo Ci dziękuję, na pewno skorzystam z pomocy, dam znać jak pojedziemy tam w sobotę lub w niedzielę, może uda się ustalić płeć kotów i maluchów. Gabrysiu, bardzo Ci dziękuję, oczywiście będę chciała skorzystać z Twojej propozycji. Wszystkie koty, które uda się nam stamtąd zabrać będą odrobaczone i będą miały zrobione testy. Nie ma wątku na miau, nie dam fizycznie rady być na kolejnym forum; często nie mam czasu, żeby codziennie zajrzeć tutaj na wątki psów zamojskich. Zawsze piszę, że zwierzaki na dogo to tylko część mojego czasu, który poświęcam pomocy zwierzakom, wciąż mi go brak.
×
×
  • Create New...