-
Posts
52232 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Wyjazd ze schroniska; Gina ładnie chodzi na smyczy, od czasu do czasu macha głowa jakby chciała zrzucic obroze ale poza tym jest ok. [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/2527/dscn5418jp7.jpg[/IMG] Jestem chudzinka:-( [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/4071/dscn5420ol5.jpg[/IMG] Juz po badaniu, spotkalismy Asię:lol: , myslala ze to Zulka;) [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/5695/dscn5422yb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8735/dscn5423tk1.jpg[/IMG] Gina jest bardzo podobna do Zuli; jest w podobnym wieku. Moze to siostry? Jak odjezdalismy ze schroniska Gina bardzo płakała:-(
-
Gina juz po badaniu; ma 4 - 5 lat; wazy 7 kg, ma chore uszy, poza tym jej stan jest dobry. W aucie nie sprawiala zadnego problemu - byla troszke niespokojna ale to zrozumiałe. Cały czas machała ogonkiem, bardzo pozytywnie reaguje na ludzi. Bez problemu dała sie zbadac i nawet obciąc pazurki:lol: Wet oczyscił jej uszy; dostala lek przeciw robakom i na leki na pasozyta usznego. Teraz czeka na wyjazd do Mielca; bardzo prosze o info kiedy to bedzxie bo sunie trzeba wykąpać przed podróżą.
-
Jade do schronu po Ginę. Trzymajcie kciuki zeby bylo wszystko ok. Denerwuje się.
-
Jade do schronu po Ginę. Zaczynam sie tez denerwowac... Trzymajcie kciuki zeby bylo dobrze...
-
[quote name='agusiazet']Nie, Romek nic nie pisze skąd Jeta się wzięła w schronie! Pewnie ktoś ją wyrzucił, bo się znudziła!! A ja nadal zapraszam Państwa Jetusi do odwiedzin w Mielcu. Zwłaszcza, że będę mieć teraz na tymczasie koleżankę Jetki ze schronu, bardzo do niej podobną Ginę! I, gdzie te zdjęcia?[/quote] Aga - to koleżanka nie tylko ze schroniska ale nawet z jednej budy!
-
Zdjęcia cudowne:loveu: Popłakałam sie ze szczęscia. Jetka zmężniała i wydoroślała:loveu: A na tym zdjeciu na tle Alp to wyglada jak psia księżniczka:loveu: Taka była bidulka w schronisku, tak bardzo chciała sie wydostać. I udało sie!!! Dziękujemy jeszcze raz za Jetkę:loveu: I Tobie Aga również, bo to zaczęło sie od Ciebie... Moze i Giny zdjecia będziemy tak sobie kiedys ogladać...
-
Nie denerwuj sie; jutro Gina jedzie z nami autem do weta wiec wszystko bede wiedziec. Z doswiadczenia wiem, ze sunie sa tak przerazone, ze prawie nie oddychają, wiec Gina bedzie na pewno bardziej przerazona od Ciebie;) To nie pierwsza sunia, ktora wyprawiamy w podróż, a do tej pory wszystko szło bardzo dobrze:lol: Aga wyprowadziła wspaniale Jetkę na prostą; Ginie tez sie uda, wierzę w to:lol: Trzeba tylko jej pomóc.
-
Z tego co sobie przypominam, to Jetka trafiła do schroniska jako szczenie:-( Prawdopodobnie nie było chetnych na sunię.
-
Dziewczyny dogaduja sie świetnie, choc są tak rózne... Tolka najchetniej je i śpi, chociaz przyzwyczajona jest do wyjazdów i jest wtedy aktywna. Dosypia w aucie w drodze powrotnej;) A Zula to podekscytowany, pobudzony maly żywiołek, który tez najchetniej je i zupełnie nie potrafi egzystowac bez Tolki. Gdy traci ja z pola widzenia to ucieka z niej cała energia. I nie dosypia w aucie:mad:
-
Delfinka odeszła za TM ... nie tak to miało być ...
Tola replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przykro mi:-( Szkoda kolejnego psiego niespełninego życia:-( Bądz chociaz tam szczesliwa Delfinko. -
Szkoda Delfinki; przykre ze nie doczekała lepszych dni i kochanego człowieka:-( Dobry los wygrała Frycia i bardzo sie ciesze; odwiedzam Fryciulke od jakiegos czasu i wiem ze nigdzie nie bedzie jej lepiej, bo to Ty znasz ją najlepiej. W Twoim domku Bianko dochodziła do siebie, rozkwitła i jest bardzo szczęsliwa:loveu: I dobrze ze tak zostanie. Równiez podziwiam wszystko co robisz dla psiaków. Zycze samych dobrych chwil ze zwierzakami:loveu:
-
[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/4564/dscn5408yu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/5936/dscn5409qh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/1108/dscn5410hx7.jpg[/IMG]
-
Mamy rodzinę z Wałbrzycha i Zula pokazuje im Roztocze;) [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/1935/dscn5414sy3.jpg[/IMG] [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/9311/dscn5406wh2.jpg[/IMG] [IMG]http://img65.imageshack.us/img65/2951/dscn5407zf0.jpg[/IMG]
-
Dziewczyny pisalam ze Gine mozna zabrac w srodę bo myslalam, ze pojade do weta dzisiaj. Jade jutro rano, a trzeba przynajmniej jeden dzien odczekac po leku przeciw pchłom, wiec Gina bedzie gotowa do drogi od czwartku. Jak bedziecie juz wiedziec konkretnie kiedy jedziecie i czym to piszcie, bo trzeba sunie przygotowac;)
-
[quote name='Niki-lidka']sprawa na razie wyglada tak: transporty moje zawiodly, ale kolezanka powiedziala, ze zapyta brata i jakiegos kolegi, ktory ma ponoc do niej slabosc:evil_lol: wiec moze sie uda...jesli sie nie uda to przyjedziemy z ta kolezanka PKSem albo pociągiem...ale przyjedziemy...bez obaw:)[/quote] To super:lol: Bardzo sie cieszymy. No i Gina najbardziej:loveu: We wtorek około południa napisze o wizycie u weta, mam nadzieję ze wszysko bedzie ok, no a od piatku mozna panienkę zabierać:lol: Bedzie czysciutka; wykapana i wyczesana, bez obawy;) A kiedy jechalybyscie?
-
[quote name='agusiazet']Niki, najlepsza opcja dla Ciebie to pociąg Hetman, jest w Mielcu gdzieś po 8 rano, a powrót to już może być autobusem, lub tymże hetmanem gdzieś o 21 wyjeżdża z Mielca!!![/quote] Tez mi sie wydaje ze tak najlepiej
-
Bardzo lubie wrzosy, od lat o tej porze jezdzimy w to samo miejsce:loveu: Bianka to zapraszamy, Roztocze warto poznać:loveu: Dzisiaj suczydła siedza same w domu, bo my mamy wyjscie:eviltong:
-
Ja tez nie wiem nic; Niki - lidka zamilkła na dobre, ale z dotychczasowego biegu wydarzen widze, ze nic z tego chyba nie bedzie:roll: Poczekajmy do wieczora Aga - zadzwonie ok 21
-
A mnie sie dzisiaj śniła Czaka; ze ja porwano a potem wsadzono do budy na łańcuch:crazyeye: Ale mam sny:shake: ! I skąd? Ale Czaka to nie dałaby sie chyba tak łatwo porwac jak w moim śnie:evil_lol:
-
Jak ja lubie takie zdjecia:loveu: Maksi wyglada bardzo dostojnie:lol: I bardzo szczesliwie:loveu:
-
My juz po spacerku. Zula jak zwykle zaczęla spacer od wyszukania kijosa 3 razy dłuzszego od siebie:shake: wymachwała nim jak jakąs bronią, okładała sie po zadku. A jak przy tym warczy, poszczekuje. Chyba wydaje jej sie ze wyglada groznie;)
-
Oborniki Wlkp. Monia i Krecik. Dziś wieelki dzień! Jadą do nowego domku!
Tola replied to Hala's topic in Już w nowym domu
I jaka piekna bajka:loveu: :loveu: :loveu: Zycze samych dobrych chwil nowej panci i szczesliwej parce:loveu: