Przywieziono dzisiaj sunię z lasu -bardzo wychudzoną, zupełnie łysą na grzbiecie i ogonie:-( Prawdopodobnie ktos, doproadził ją do takiego stanu, nie leczył , a potem jak zaczęła wyglądać nieciekawie - wywiózł do lasu:angryy:
Sunia jest przemiła, prosi o głaskanie, piszczy z radosci na widok człowieka.
Po czyms takim jeszcze chce zaufać :-(
Zaraz wrzucę zdjęcie