Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Tak cichutko u Milusi... Jak sunia dzisiaj?
  2. Czekamy na wieści.....................
  3. [quote name='mshume']No to trzeba zrobić inspekcję schroniska, po nowe tymczaski dla Was :cool3:[/QUOTE] Własnie rozmawiałyśmy dzisiaj o tym z zadrą:cool3:
  4. [quote name='IVV']Agada nie tylko dzieki mnie:oops: ,dzieki wszystkim dziewczynom ,ktore pomagaly przy suni :loveu::loveu::loveu: oby szybko powstalo ogrodzenie i Cassi bedzie miec cale .5h dla siebie:multi:[/QUOTE] IVV - to tylko dzięki Tobie Cassi dostała szanse na życie:loveu: My tu na wątku pomagamy, ale bez wsparcia finansowego nic nie zdziałamy:cool3: Na razie zaglądajmy do suni, niech rana po sterylce dobrze się goi:cool3:
  5. [quote name='mshume']Oj, tak to już dzisiaj.:multi: Kochana Ciocia Andzike przywiezie mi Sisi z Gocławia do Raszyna. Dziękuję :loveu:[/QUOTE] Malutka wyjechała parę min temu:p
  6. [quote name='agada']Wszystko wydaje sie być wspaniałe! Cudownie byłoby dla suni mieć blisko ludzi i tak szybko znaleźć dom. IVV to dzięki Tobie:iloveyou::Rose:![/QUOTE] Na razie minusem jest jednak ten plac budowy i nieogrodzony teren, ale mysle, ze Pani wynagrodzi to wszystko sercem...
  7. Trochę dobrych wieści: :multi: [B]Jogi [/B]- dziekuję bardzo za ogloszenia szczeniaków:loveu: - wczoraj obie sunie Tina i Tika znalazły nowe domy, było parę tel i tylko o nie pytano. Niestety [B]Luna i Lena[/B] nadal bez domu; prosilam o nowe aktualne zdjęcia suniek, jak dostanę to pokażę, jak dziewczyny urosły. :multi: Do swoich nowych domów pojechały: [B]Lusia[/B] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8715/p1050635q.jpg[/IMG] [B]Mila[/B] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9716/p1060724p.jpg[/IMG] Agusiazet - bardzo dziekuję:loveu: Swój dom ma tez malenka [B]Zorka[/B] [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/139/zorka.jpg[/IMG] No i jak wszystko dobrze pójdzie, to w niedzielę do swojego domu pojedzie [B]Cassi...[/B]
  8. My jestesmy jak najbardziej za adopcją; był jeszcze z nami TZ:cool3: Wizyty poadopcyjne przewidziane, bo Pani zaprasza w odwiedziny, jak osrodek zacznie działac. Czekam więc na decyzje weta i zdjęcie szwów. A to cały opis: Rodzina ( pancia i pancio) kupili gospodarstwo i sprowadzli się z Warszawy; oboje realizują marzenia z młodości o mieszkaniu na wsi pod lasem. Posesja jest dosyc duza (0,5 ha) nieogrodzona (ogrodzenie w trakcie budowy), z duzym sadem, wlasciwie to na razie plac budowy; z pomieszczen gospodarczych powstaje ośrodek wypoczynkowy dla osób niepełnosprawnych (Pani jest rehabilitantką i to chyba realizacja kolejnego marzenia). Budowa jest w zaawansowanym stanie. Dom połozony jest na uboczu, dookoła cisza i spokój; zdarzają się wizyty sarenek, a nawet łosia:cool3: My bylismy świadkami odwiedzin łasiczki:cool3: Panstwo mieli przez 11 lat bokserkę; teraz z Warszawy przywiezli kocura (wykastrowany) no i od paru dni mieszka u nich bezdomna malenka kotka. Oba zwierzaki mieszkają w domu. Cassi na razie mieszkalaby w domu, z czasem ( jak powstanie osrodek) byc moze będzie kojec, ale tylko na ciepłe dni roku. Pani nie wyobraza sobie wypuszczania suni bez kontroli, bo tuz obok las i zagrożenia, wiec na razie spacery tylko na smyczy. Plusy tego miejsca to na pewno dosyc duzy teren oraz stała obecność kogos z rodziny; przy tęsknocie Cassi za ludzmi to b. wazne. Pani ciepła, spokojna, taka trochę "artystyczna dusza":cool3:
  9. Aga tez na pewno tęskni za małą... Taki los domu tymczasowego... Zmieniam tytuł
  10. [quote name='AGAKON'][FONT=Times New Roman]Milka og[/FONT][FONT=Times New Roman]ólnie dzisiaj była bardzo smutna ..... W mieszkanku raczej tylko leżała a to na posłanku a to na podłodze a to na łóżku przechodziła bez entuzjazmu z jednego miejsca w drugie Nie była zainteresowana ani przytulaniem i głaskaniem ani zabawkami i zabawą Odżywała jedynie w porze karmienia i na spacerkach więc dużo czasu dzisiaj spędziła na świeżym powietrzu bo chcieliśmy "zabić" jej smutek Mila tęskni .... to widać..... Nie rozumie biedulka całej sytuacji Na spacerkach jakby zapomina ... przekopała już chyba pół parku i zjadła chyba ton[/FONT][FONT=Times New Roman]ę[/FONT][FONT=Times New Roman] trawy ( bo non stop ją skubie) Ciężko nam patrzeć w jej smutne oczka ale to zapewne kwestia czasu.... mamy nadzieję, że szybko nam zaufa i przestanie tęsknić za domem agusiazet[/FONT] [/QUOTE] :multi::multi::multi: Mila ma dom! Potrzeba czasu i będzie wszystko dobrze:lol: Smakołyki, pieszczoty i spanie w łóżeczku zrobią swoje:cool3: [B]Agusiazet [/B]- dziękuję pięknie za opiekę nad kolejną zamojską sunią:Rose:
  11. Dom sprawdzony:lol: Rodzina ( pancia i pancio) kupili gospodarstwo i sprowadzli się z Warszawy; oboje realizują marzenia z młodości o mieszkaniu na wsi pod lasem. Z gospodarstwa powstaje osrodek wypoczynkowy dla osób niepełnosprawnych (pani jest rehabilitantką i to chyba realizacja kolejnego marzenia) Szczegóły wysłalam IVV, bo to do Niej nalezy ostateczna decyzja. Jesli wyrazi zgodę na wyjazd suni - wrzucę cały opis z wizyty na wątek.
  12. Jutro jedziemy sprawdzic ten dom dla Cassi, trzymajcie kciuki
  13. Ja takze czekam na wiadomosci z nowego domu Lusi; zawsze bardzo denerwuję sie tymi pierwszymi dniami w nowym miejscu... [B]Aga - bardzo dziękuję za finansowanie pobytu Lusi w hoteliku[/B]:loveu::loveu::loveu: To dzięki Twojej pomocy sunia opusciła schron. [B]Dziękuję wszystkim, którzy pomagali Lusi w hoteliku, opiekowali się, dawali jej poczucie bezpieczenstwa. [/B] [B]Dziękuję również za pomoc w ogłaszaniu Lusi[/B]:loveu:
  14. :bigcool::bigcool: :bigcool::bigcool:
  15. [quote name='Ra_dunia']hahaha - nie ma wyjścia musisz Redowi kota zaadoptować :)[/QUOTE] Pomyslalam podobnie:cool3:
  16. :loveu::loveu::loveu: Fryzia No, no Fryzia - pierozki z borówkami, spacerki, mizainka i milość Panci - czyli wszystko to co sunie ksiezniczki lubią najbardziej:loveu: Zycie jak w Madrycie:evil_lol:
  17. Piękne allegro:loveu: Sabcia - trzymam kciuki za dobry domek. Jeszcze tylko sterylka i sunia bedzie gotowa do adopcji.
  18. Jak dobrze, ze udalo sie zabrac Sisi i Tymka.:lol: Takie malenstwa powinny wlasnie spac na łózkach, a nie marznąć na łancuchach. Sisi jest cudowna:loveu:
  19. [quote name='agusiazet']Ze mną samochodem nie jeździła! Z Zamościa przyjechała chyba bez problemów, może Tola lub zadra się wypowiedzą w tej kwestii![/QUOTE] Mila nie jadła przed podróżą; niespodzianek nie było:p Całą drogę przejechała spokojnie na kolankach i w objęciach:cool3: Zachowywała się tak, jakby jezdziła samochodem od dawna:lol: Mila - ale ja się cieszę:lol:
  20. :multi:Bardzo dobre wiadomości:lol: Teraz tylko sterylka i do super domku:loveu: Tosienka na pewno taki znajdzie:p
  21. [quote name='IVV']s kiedy bedzie ewentualna decyzja od vetki ?[/QUOTE] Trzymam kciuki. Ewentualne sprawdzenie 1 domu w niedzielę. Moze ta mama to faktycznie wspołpracownica Joodith, warto to sprawdzic:cool3:
  22. [quote name='jogi']czy jest jakiś odzew z allegro w sprawie szczeniaków? Mają 10 obserwatorów, numer podałam do Toli, a propos[/QUOTE] Niestety cisza, ani jednego telefonu:-( A maluchy urosły, tylko domu brak:-( Nie udało się równiez zabrac szczeniaka do Rodziców Maciusia:shake: Tz probował w niedzielę, ale facet zmienił zdanie i powiedział, ze nie odda psa. Dzisiaj TZ był w towarzystwie facetów z gminy (zawiezli 4 duze, solidne budy), liczył na wiecej szczęścia. Tym razem nikogo nie było w domu, czekali prawie 2 godz. W powrotnej drodze wstąpił do jednego z centrum handlowego w Zamosciu no i spotkał... wlasciciela psów; ta rozmowa równiez nic nie dała, facet nie zgodza się sie na oddanie psa.:roll: W koszu mial 2 duze worki suchej karmy, wiec moze zacznie te psy wreszcie karmic normalnie, moze ta wizyta jednak cos dała...
  23. Bardzo cieszę się, ze wszystko dobrze,trzymalam kciuki za sunie. Trochę zmartwiłam się tym jej dlugim glodowaniem:-( Pani nie zadzwonila, więc ja zadzwoniłam do Pani; znowu zaprasza o siebie, adopcja aktualna. Myślała, ze to ja mam zadzwonic... Tylko ja jakos mam mniej wiary... Ale oczywiscie umówię się na wizytę i zobaczymy...
  24. [quote name='AGAKON']Adresówkę już nabyliśmy z 1,5 tyg temu :-) Tak jak i szelki i smycz i zabawki i troche innych rzeczy tylko Milki brak :-( Ale już wkrótce Milka będzie mogła być z nami Czekamy[/QUOTE] Az miło się czyta takie wiadomości:loveu: Milusia wracaj szybko do zdrowia...
  25. Cisza.................. U nas juz Tajga nadprogramowo:-(
×
×
  • Create New...