Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52258
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    381

Everything posted by Tola

  1. Dzisiaj dzwonila do mnie pani z okolic Zamościa zainteresowana adopcją małego pieska. Pytała o Pikusia, ale jak usłyszała, ze jest w DT w Wraszawie - zrezygnowała. Zaproponoałam jej Dexterka; bo tez jest na naszej stronie. Ma dac znac.
  2. Jak sobie przypominam, to w tym tyg bądą wyciągane blaszki i obserwacja - wtedy cos juz będzie wiadomo...
  3. Cudny. Szczesliwy. Zupełnie inny niz w schronisku. I wreszcie może biegac.
  4. O tym, ze Szansa ma dom u US dowiedziałam się od zadry i była to dla mnie bardzo radosna wiadomość. Nie wiedziałam wtedy o isnieniu Pelasi. Potem przeczytałam jej wątek i rozumiałam tych, którzy nie ucieszyli się z domu dla suni. Jeszcze potem była wypowiedz US; powinna wyjasnić wszelkie wątpliwości - adopcja Szansy w zaden sposób nie zagraża pobytowi Pelasi. Nie chciałabym, aby teraz pojawiły się jakies nieporozumienia; do tej pory był to jeden z wątków, na który wchodziło się z przyjemnością, bo pokazywał, ze można pomagac psu pomimo różnicy poglądów, a taka współpraca to ostanio rzadkość na dogomanii. Ta ukrywająca się przed światem sunia swoje ocalenie zawdzięcza wszystkim, którzy tu zaglądali i poświęcali jej swój czas. Każdy z nas pomógł jej w inny sposób i każdy zrobił to w miarę swoich możliwości skutecznie. Sunia została zabrana ze schroniska, jest po operacji, ale nadal jest w klinice i nadal Was potrzebuje - chociaż teraz zupełnie innaczej. Wciaz nie wiemy jaki jest stan łapki; byc moze konieczna będzie jeszcze jedna operacja. Jeszcze wiele przed Szansą - bądźmy tutaj razem z nią dopóki nie opuści kliniki i cieszmy sie, ze po tylu cierpieniach ma gdzie wracać. To przeciez zasługa wszystkich, którzy tu zaglądali.
  5. To w takim razie czas podsumowac wątek , bo juz wszyscy pewni, ze Tosienka ma cudowny dom. Szczególne podziękowania należą się IVV za sponsorowanie pobytu suni w hoteliku, bo bez tej pomocy nic by się nie zadziało. Dziękujemy z zadrą równiez wszystkim, którzy tu zaglądali i kibicowali Tosi w tym poszukiwaniu tego jedynego domu, dziękujemy za ogłoszenia, Isadorze - za allegro, funi za opiekę nad sunią, a energy - za ten jedyny dom. Nasza mała sunieczka z wiejskiego cmentarza znalazła wreszcie swoją przystań, i to jaką!
  6. [quote name='bianka0']A Filonek?:-( Nie zapominajmy o nim. Pomimo że nie doczekał DS, to też był szczęściarzem. Nie umierał w schronisku , tylko wśód wspaniałych ludzi, otoczony opieką i miłością. To nie jest Liza tylko Elizka :cool3:[/QUOTE] Juz poprawiam:oops: I dorzuce oczywiscie Filonka. [quote name='Rodzice Maciusia :)']Cały czas zapominam wrzucić Miodka tam. A to po prostu dopisać post, tak?[/QUOTE] Tak - trzeba dopisac post ze zdjeciem Miodka i linkiem do wątku, a ja wtedy wrzuce go na 1 stronę Czekam na dodatkowy post od moderatora - bo w 1 juz się psiaki nie mieszczą.
  7. [quote name='sonia71']tak myślalam Tolu :) tylko przy bardzo krótkim tekście zamiast krotkich wyrazów stawiając pełne zdanie zabiera się inne ważne szczegóły ale to juz nie ważne i tak jak ktoś ma zadzwonic to zadzwoni moze Pestce się uda. [B][COLOR=indigo] [/COLOR][/B][/QUOTE] Myslę, ze jak komus spodoba sie Pati to i tak zadzwoni.
  8. [quote name='beataczl']gratulacje!!! :smile: rok Tolu popraw ;)[/QUOTE] DZIĘKI. Poprawiłam. Na wątku zamojskich szczęściarzy zostały dodane kolejne psy: Eliza, Evita i Kleksik. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/139674-Szczęściarze-z-zamojskiego-schroniska[/URL]-) Rodzice Maciusia - może dorzuc tam tez swojego byłego podopiecznego, bo to zamościanin
  9. [LEFT][SIZE=4]14.03.2011 została zarejestrowana [/SIZE] [SIZE=4][B]Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA.[/B][/SIZE][/LEFT] Posiadamy juz nr KRS. Trochę potrwa rejestracja w US i Statystycznym oraz uzyskanie konta, ale to juz z górki.
  10. Wysłalam do TZ tekst, który otrzymałam na PW - reszta to juz inwencja redaktora.
  11. :( Przykro mi:(
  12. Tez starszy pan; a jaki chudy:(
  13. Nie wiem co sie dzieje, ale cos kiepsko ostatnio z adopcjami:( Od wrzesnia dom znalazła tylko jedna suczka. Nna taki dom warto tyle czekac, ale mogłoby byc ich wiecej... Dexterku - gdzire ten twój człowiek?
  14. Cały czas odswiezam Tai ogłoszenia; poprosiłam tez Selengę o kolejne allegro. Agada obiecała, ze tez jakos pomoze z kolejnymi ogłoszeniami. Trzeba nadal czekac na ten jedyny domek dla suni.
  15. [quote name='IVV']czy nikt normalny nie mieszka w okolicach Zamoscia ???:([/QUOTE] Mieszkają i normalni ludzie, ale generalnie to najwiekszym powodzeniem cieszą się szczeniaki. W ciagu 2 lat z naszych ogłoszen w TZ wspaniały dom w |Zamosciu i okolicach znalazły 3 dorosłe suczki i 2 psy. To niewiele, ale moze akurat Pestka będzie miała szczęscie. Czekamy dalej.
  16. W dzisiejszym TZ jest ogłoszenie [B]Pati i Pestki[/B]; trzymajcie kciuki; moze zadzwoni ktos rozsądny.
  17. Dzisiaj w TZ jest ogłoszenie Pati i Pestki; dziewczyny w tych niebieskich chusteczkach prezentuja się bardzo fajnie; trzymajcie kciuki, zeby zadzwonił ktos rozsądny... Miałam juz rano tel w sprawie Pestki - sunia mieszkałaby w lecie na podwórzu (bez budy), a w zimie w oborze. Czekam nadal... Po 21. 03. porobie Pestce trochę nowycgh ogłoszeń.
  18. Dzisiaj w TZ jest ogłoszenie Pati i Pestki; trzymajcie kciuki, zeby zadzwonił ktos rozsądny... Miałam juz rano tel w sprawie Pestki - sunai mieszkałaby w lecie na podwórzu (bez budy), a w zimie w oborze. Czekam nadal...
  19. Oj to trzymam kciuki. Taki domek wskazany jak najbardziej.
  20. Nie maja zadnych ogłoszen. Mam teraz ciezki czas i nie bardzo mogę się tym zająć,troche za duzo tych psich neiszczęść... Byc moze w niedzielę podjedziemy z zadra do schronu, dorobię zdjęcia i mzoe jeszce czegos się dowiem.
  21. Cisza zupełna. Myslałam, ze szybko znajdzie domek, jest podobna do Meliski, ale ma cbhyba mniej szczęscia.
  22. To na pewno szansa, moze ktos pomoze. Ja nie mam konta na FB; nie wiem, czy ktos inny bedzie chętny, bo takie wydarzenie wymaga chyba potem doglądania...
  23. [quote name='sonia71']Tolu -ja też nie sprawdzalam twoich ualktualnień ,dopiero teraz i nie wpisalaś marcowej wplaty jogolci 07.03 i końcowego salda.[/QUOTE] Ok. dzięki, juz wpisuję.
  24. [quote name='stonka1125']O zamojskim schronisku mam wyrobione zdanie i nawet gdyby pojawiły się tam nie wiem jakie cuda niewidy to zdania nie zmienię, wiecie jak to jest, trzeba zrobić tak, żeby było cudnie, przechodzę to cały czas w naszym schronie, bardzo się cieszę ze zwierzęta są w lepszej formie (te które można zobaczyć, wiele miejsc jest niedostępnych dla zwykłych śmiertelników), wiem że z zewnątrz wszystko musi wyglądać ok, u nas p. prezes mówi że "schronisko jest ładne", no jest, piękne wykoszone wybiegi, kojce nie przepełnione, ale co z tego, to nadal są ci sami ludzie, wiem jak kombinowali, knuli i jakie przekręty robili, oni sie nie zmienili, zmienił sie troszeczkę świat i oni muszą chociaz zachowywać pozory, musi "być ładnie", a zwierzaki nadal tak samo czekają, tak samo podgryzaja kraty i cierpią, nie mów mi Żuniu że kierownik sie denerwuje i nie poda miejsaca pobytu Łajtka bo to my jesteśmy złe, to jest cały czas ten sam pan od początku wątku który założyła jogi, myślisz że on się zmienił? Widziałaś zdjecia psów zabieranych z Zamościa, uważasz że tak powinny wyglądać? Ze to są psy zadbane, zdrowe???? Doprowadza mnie do szału to, że musimy włazić im cały czas w tyłki, bo co? Bo oni są kurde gromowładni? Mogą wszystko? Mogę się zeszmacić dla każdego jednego zwierzaka, moge prosić , błagać, płacić, ale jak długo tak mozna jezeli oni maja to gdzies i pielęgnują ta swoją chora nienawiść, jeżeli wolą odmówić pomocy psu bo tej pomocy chce udzielić ktoś kto im nie pasuje, to czy oni naprawdę chcą żeby było psu dobrze??? [/QUOTE] Stonka - Ty wiesz, ja wiem i jeszcze sporo osób, serce pękało, jak widzieli takie psy, jak Twoja Płatka i jednoczesnie stojące worki karmy w budynku, żeby ładnie wyglądało. I rozumiemy, ze to nie o mojej, Twojej niechęci, nienawisci trzeba mówic. Jak ktos parę lat temu skazywał psy na cierpienie obojetnie w którym schronie, to nie ma mozliwosci, zeby teraz nagle stał się wrazliwy na ich los. Juz gdzies napisałam, ze albo ma się serce dla zwierzat albo nie. I nie ma nic pośrodku.
×
×
  • Create New...