Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. Bambosz nie kłapał zębami przy leczeniu ucha, tylko jak przyjechał pierwszego dnia przy próbie wykąpania.
  2. Nie wygląda, nawet wetka była zaskoczona;) Pierwszy wagę odczuł mój TZ;) Bambosz nie chciał iść i z pracy mojej koleżanki trzeba było go przenieść spory kawałek do auta.
  3. Koszt hotelowania to 600 zł/mies. z karmą. Jeśli ktoś chciałby wesprzeć Bamboszka, to poproszę wpłaty na konto ZEA Zamojska Fundacja dla Zwierząt i Środowiska ZEA Konto: 97 2030 0045 1110 0000 0200 1700 Z DOPISKIEM "Bambosz" Pomoc dla Bambosza 150 zł - moja koleżanka Ania 100 zł - Figunia (10.11.) 20 zł - Nesiowata (12.12.) 30 zł - malti (14.12.) 30 zł - nina 65 (14.12.) 100 zł - Figunia (13.12.) 90 zł - poker bazarek (29.12.) 200 zł - od osoby, która che pozostać anonimowa 400 zł - bazarek Jo37 (05.01.) Razem: 1120 zł Wydatki: 100 zł - leczenie uszu (faktura str.2) 370 zł - faktura leczenie, czip (faktura str.6) 763 zł - faktura końcowa (faktura str.6) Razem: 1233 zł 1233zł -1120 zł = 113 zł - dopłata ZEA
  4. Pierwsze chwile u wetki. Bambosz ma ok 5 lat, waży 20 kg; jest łagodnym, bardzo spokojnym psem, bardzo ceni sobie spokój. Ładnie chodzi na smyczy, nie ma choroby lokomocyjnej, toleruje koty. Jest zaszczepiony, będzie wykastrowany i zaczipowany. Miał zrobione badanie krwi. Tak wyglądała jego skóra
  5. Bambosza pokazywałam już na wątku zamojskim zaraz po tym, jak został zabrany wprost z ulicy w zimny, śnieżny, listopadowy dzień. Był zmarznięty, bardzo głodny, a w lecznicy okazało się, że jest koszmarnie zapchlony, zaniedbany. Podobno biegł tak ok. 4 km, pomoc przyszła dopiero po paru godzinach. Dziękuję mojej koleżance Ani, która na pierwsze godziny dała psu schronienie u siebie w pracy i można było cokolwiek zorganizować. Potem cudem udało się znaleźć awaryjne Dt na czas kwarantanny i szczepienia, a jutro Bambosz wyrusza do Jaaga, bo dłużej nie może zostać w obecnym miejscu. Właściwie to miałam nie zakładać wątku, ale byłoby to chyba z krzywdą dla Bambosza, bo czemu akurat on miałby go nie mieć... Samotność na pewno była dotychczas jego częstym towarzyszem - niech na początku tego nowego życia ma swoje bezpieczne miejsce tutaj na forum. Myślę, że pomimo tak wielu psów w potrzebie, będziecie zaglądać i do Bambosza.
  6. Na zbiórce jest już prawie 2000zł, ale od jutra już tyle wpłat nie będzie, bo będzie widoczna tylko poprzez udostępnianie lub rozsyłanie linku do znajomych.
  7. Tak, zdecydowanie. Ale oboje mają serca pełne miłości do wszystkich zwierzaków, są niesamowici. Już parokrotnie zdarzało się, że p. Grzegorz wsiadał w auto i przyjeżdżał do Zamościa, aby pomóc w transporcie kociaka lub psa na drugi koniec Polski.
  8. Dodałam jedno najnowsze zdjęcie do mojego OLX Zewa, zmieniłam lokalizację z Warszawy na Wrocław, czy tak zostawić, czy dać na inne miasto? https://www.olx.pl/d/oferta/przepiekny-owczarek-zen-do-adopcji-CID103-IDQr17R.html?bs=olx_pro_listing
  9. Fuks jest teraz 60 km od Zamościa, hotelik jest kolejne 50 km w drugą stronę, trochę czasu to zajmie; wstępnie TZ planuje zawieźć go w poniedziałek. Tego dnia wyjeżdża też Bambosz, ale mam nadzieję, że jakoś to uda się zgrać. Nie mam jeszcze karty medycznej Fuksa, ale i tu jestem dobrej myśli.
  10. Ostatni nabytek, ale jest już trochę w rodzinie:). Była jeszcze stareńka Jadzia, też w tym typie, ale odeszła w ubiegłym roku, w tym zcassie, kiedy moja Luizka. Wszystkie dziewczyny to byłe bezdomniaczki.
  11. Bardzo dziękujemy w imieniu Fuksika, na pewno wsparcie na leczenie bardzo potrzebne. Biedakowi chce pomoc parę osób wspomagających goldeny, wypatrzyli go na FB, a ponieważ swoje psy umieszczają min. u p. Edyty, od razu z ich strony padła propozycja tego hotelu Psia Rodziana hotel dla psów u psiej mamy . W tym hotelu rok temu przebywała moja Sara, zabrana z łańcucha. Pani Edyta prowadzi też od niedawna Hospicjum Starego psa https://www.facebook.com/profile.php?id=100090524468592 Zaproponowali, że będą opłacać pobyt Fuksa w tym hotelu, natomiast proszą o pomoc w opłaceniu kosztów leczenia i zabiegów. Myślę, że lepszej propozycji nie dostaniemy i ze warto z niej skorzystać.
  12. Mikołaj zawitał z gotowaną giczą cielęcą do grzecznego Lucjuszka !
×
×
  • Create New...