Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. Dzwonił Pan Dżafara. Powiedział, że "jest super, po prostu super" i że wszyscy sa zachwyceni Dżafarem :)
  2. chyba przełożę wizyte u ortopedy.. szczerze mówiąc, nie bardzo mam kasę, a Piromanka się nie odzywa.. poza tym może Jamor ją poobserwuje..
  3. dzisiaj ma dzwonić Pan Dżafara.. bardzo jestem ciekawa, jak się układa.. już wczoraj mnie nosiło, żeby zadzwonić sama do nich, ale się powstrzymałam, Ciekawe, co powie..
  4. ja też trzymam cały czas :) czekamy na Piromankę, która zarządza kontem Jaspera - Ylva potrzebuje pieniążków, którymi ją Jasper wspomógł
  5. i czekamy na Piromankę, która zarządza kontem Jaspera.. na razie nie mogę się skontaktować Ylva ma na początek całkiem ładną sumkę, stąd bezpieczna jest w hoteliku, dzięki Jasperowi i Waszym deklaracjom :) Ale już są wydatki.. Swoją drogą, myślę, że nie będzie czekała długo na domek. Jest taka urocza i kochana. Tylko koniecznie aktywny człowiek jej potrzebny jest :)
  6. [U]finanse:[/U] wydane 1065 pln czekam na zwrot od yumanji nadpłaty za hotel - 62,50 i karmy (120) czyli 1065 - 62,50 - 120 = 882,50 z wpływów na konto Dżafara dostałam na razie 120 pln czyli [B]762,5[/B] jestem póki co na minusie.
  7. śliczna maleńka - trzymam kciuki na razie zapiszę, postaram się pomóć, ale dopiero pod koniec marca będę miała parę złotych
  8. [quote name='LILUtosi']:multi: :multi: :multi: Sylwia, co z pieniążkami uzbieranymi na moim końcie?[/QUOTE] wieczorem, jak wrócę z pracy, zweryfikuję i zaktualizuję wydatki w pierwszym poście.. trzymajcie kciuki, żeby bylo dobrze Dżafarowi i z Dżafarem :)
  9. na szybko: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/eb2a3f00fa50e2bagen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/028898f46729826agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/e2a78bed7eb20a08gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/965e321e7f61dca4gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/76bf671255dd7e58gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/c425f2331b945e70gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/9b29d1bf93874570gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/1d8b4fb502f0fc1cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1378/b17e941588892f14gen.jpg[/IMG]
  10. biedny ozzy. jak on sobie radzi? odbija sie to bardzo na jego samopoczuciu, humorze?
  11. zabieg przeszła pomyślnie, trochę poruszenie wywołała swoją niezwykła urodą w lecznicy :) Oczka łzawią i opuchnięte, teraz przez 2 tygodnie 2 x dziennie 2 rodzaje kropelek i 95% szans, że się nie odnowi choroba. podobno bardzo dużo grudek w lewym oczku było.. jak zejdzie opuchlizna, to porobię nowych zdjęć :)
  12. [quote name='bajk21.']To jest właśnie tra pobita sunia, nie wiem jeszcze co zrobię, bo trochę się boję to zgłosić, żeby cham nie potruł mi psów. Naprawdę nie wiem co robić? Sunia jest w bardzo złym stanie i na razie starają się ją ustabilizować, zanim podejmą RTG i USG. [/QUOTE] trzymam kciuki za maleńką, mam nadzieję, ze przetrwała noc.. że da radę. Też się o nia boję bardzo :( normalnie nóż się otwiera w kieszeni.. Trzeba cos zrobić, bo ten sadysta na pewno skrzywdzi jeszcze niejedno stworzenie, jeśli nie poniesie konsekwencji, jeśli się nie przestraszy.. Ale .. jak.. może jakiś prawnik by poradził. Żeby nie narażać zwierzaków bajk21. Chore to wszystko.. :(
  13. ha - to zobacz tutaj - [url]http://jamor.fotosik.pl/albumy/820337.html[/url] Ylva już u Jamora :) wieczorem napiszę coś więcej Kto się podejmie być księgowym/skarbnikiem Ylvy??
  14. Bardzo dziękuję, Betbet :)
  15. przepraszam, padłam wczoraj - zbyt dużo emocji, nerwów Dżafar został w nowy domku. Właściwie niedużo mieliśmy do powiedzenia. Wpatrzony w Pana, jak w obrazek :) Wysiadł z auta trochę zestresowany, zmęczony - prawie 90 km jechał.. Obszedł wszystkie katy na podwórku, Pani przyniosła wodę - skorzystał :) humor mu się poprawiał coraz bardziej. Jedzonko - skosztował z grzeczności troszeńkę.. I gdzie Pan, tam on.. Coś mu tak podeszło, nie wiem - w głosie, w całej osobie, że zaczął chodzi przy Panu, jak pies ;) Chyba 'zaiskrzyło', bo Pan tez nie był rozczarowany :) Mówił, że sobie Dżafara wypatrzył i że chce go, że zostaje i w ogóle. Generalnie bardzo sympatycznie. Momentalnie zaczął Dżafar na nich pozytywnie reagować, na wołanie przybiegał w podskokach, w uśmiechach. Mizianko mu się też podobało, poprzytulał się :) tak.. czuł się swobodnie i dobrze. Ale: buda - za mała :D to znaczy , wejście do budy. Pan miał powiększyć, albo całą budę przerobić..albo nową.. Uczuliliśmy, że Dżafar powinien jeszcze schudnąć - waży52 kg, oprzynajmniej z 6 kg jesczze powinien zrzucić. O kastracji powiedzieliśmy, ze jeszcze trzeba poczekać ze zdjęciem szwów, że spuchniete ma trochę - swoją drogą troche się zaczęła zmniejszać opuchlizna Przekazaliśmy trochę karmy, którą był karmiony ostatnio w hoteliku w Konstancinie, żeby stopniowo go przestawiali. Ale - zapomniałam dać książeczkę :( Zapomnialam tez za hotelik wczoraj zapłacić, więc dzisiaj muszę jeszcze podskoczyć.. Zapomniała tez wziąć aparatu, więc nie mam żadnych zdjęć.. Umowa adopcyjna podpisana Teraz trzeba kciuki trzymać, żeby to początkowe zauroczenie (z obu stron) trwało i się przerodziło w przyjaźń. Dżafar strasznie potrzebował swojego człowieka i myślę, że ci państwo są właściwymi dla niego ludźmi, ale.. nie zapeszajmy, czas pokaże. Na razie jesteśmy, o ile wcześniej nic się nie wydarzy, umówieni na środę na telefon, i ewentualnie na sobotę - żeby pomóc Dżafara do weta zawieźć na zdjęcie szwów - jest bardzo oporny przy wchodzeniu do samochodu, choć jeździ ładnie.. No i książeczkę trzeba podrzucić.. Jak sobie sami poradzą w tygodniu z tym wetem, to książeczkę prześlemy, a trzeba będzie pomyśleć o po-adopcyjnej. ja to chyba jeszcze jestem zdenerwowana. ale Dżafar był taki zadowolony, tak się 'sprzedał' od razu..
  16. też tak myślę :) on ich pokochał, oni jego pokochali :) dadzą radę
×
×
  • Create New...