sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
https://www.facebook.com/runapomaga/videos/1250438251642471/ kto pokocha Sheldona? -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
https://www.facebook.com/runapomaga/videos/1250438251642471/ no ja po prostu nie wierzę, że nikt nie chce Zeldy przecież ona jest cudowna -
Toffi w domku :) powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
na razie same niepoważne telefony.. pewnie jak w przypadku yorków.. a Toffi cały zadowolony, bo oddał swój pokój potrzebującej kociej rodzince pokój, w którym przebywał w nocy i gdy ja w pracy byłam więc dzisiaj już spał ze mną ;) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
no właśnie jeszcze nie wiem, a jak myślicie? w dodatku.. Mona i jej dzieciaczki - od wczoraj nowi lokatorzy Mona to bardzo troskliwa mamusia, a jednocześnie prawdziwa dama - elegancka, kuwetkująca, delikatna :) Mona już ma dom zaplanowany, jej dzieci będą poszukiwały własnych rodzin, oczywiście potrzebne wsparcie w utrzymaniu.. natomiast BARDZO WAŻNA sprawa: kocia rodzinka pochodzi z Sielanki (Warka) - jest tam sporo kotów, które są dokarmiane, ale nikt o nie nie dba - panuje koci katar, rozmnażają się, nikt nie kontroluje tego, nikt im nie pomaga jeść dostają - bo wiadomo, stajnie, myszy.. poza tym nikogo nie obchodzą Mona jest już znowu w ciąży, poza nią co najmniej 3 kotki na terenie Sielanki. Gmina Warka na pewno ma środki przeznaczone na sterylizacje bezdomnych kotów, ale ponieważ te koty są karmione, gmina nie będzie chciała zapłacić - bo mają właściciela, który jeść daje Czy ktoś mógłby pomóc? -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
zainteresowania brak, imion brak, więc ja wybieram: Gabriel i Rafael - imiona aniołów.. Archanioł Gabriel - "Bóg moją siłą" Archanioł Rafael - "Uzdrowienie Boże" -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
chyba casting trzeba na imiona dla maluszków. a to wcale nie łatwe przy tej ilości kotów - żeby się nie powtórzyło i nie brzmiało jak inne :) Maleństwa - wiek 1, może 1,5 miesiąca, waga - 800-1000g pchły, świerzb, początki kociego kataru, koszmarnie chude. znalezione w lesie koło Warki, porzucone, siedziały na drzewie, a pod drzewem - lis.. uratowane dzięki Ania Sz i jej rodzicom - miło było poznać :) dom poszukiwany, adopcja najchętniej w dwupaku dzisiaj odrobaczone+ advocat - koszt 40 zł kociaki - obaj chłopcy - potrzebują karmy dla takich maleństw (kitten?) i wsparcia fin.na weta -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
już nawet dotarła :) pięknie dziękuję :) -
Toffi w domku :) powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jakieś uwagi? :) " Toffi - uroczy brzydal w typie yorka! Cześć, mam na imię Toffi i chcę Cię przekonać do adoptowania mnie. Moi opiekunowie śmieją się z mojego komicznego wyglądu, ale nie rozumiem czemu taki ze mnie brzydszy york. Ja jestem oryginalnym psem! Mam uśmiech rodem z reklamy najnowszej pasty do zębów - nie żartuję! To przecież nie jakaś wada... Widziałeś kiedyś takiego psa? Mój romantycznie rozwiany włos to atut, a nie rozczochrana szczotka. Zaś duchem czuję się szlachetnym mixem yorka. Właściwie... jeśli mnie pokochasz, to możesz mówić mi "Tofiś-Brzydal" Ja chcę tylko mieć swój domek, który raz straciłem... Czekam na Ciebie człowieku, który dasz mi kawałek kanapy, dobre jedzonko i ciepełko! Jestem wpatrzony w swoją tymczasową panią, bo naprawdę o mnie dba. Obracam się w doborowym towarzystwie różnych psów i kotów. Ugodowy ze mnie facet, czyż nie? Jeśli urzekłem Cię ja, Toffi wspaniały (tak, wiem... ciacho ze mnie ), to zadzwoń do mojej pani i pytaj o co zechcesz. Ja zaczynam nowe życie, ale pełen sukces to będzie mój nowy dom! " trochę się przedłużyło, ale to teskt do ogłoszęn, które Poker wykupiła i opisy w gratisie dostaliśmy :) a to Toffi ;) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
odpukac, nie rusza ogonka, jutro idziemy na kolejna zmiane opatrunku, no i zobaczymy, co dalej najgorsze, ze to zylkane drogie bardzo. bo wydaje się, że pomaga nie chcę zapeszyć, ale nie widać na razie, żeby się interesowała -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no tak, ja nawet wierzę, że gdyby mieszkała z kotem w domu, to byłoby ok bo dla mnie to jedyny w sumie problem (poza kasa i czasem, oczywiście) to - ze nie lubi kotów, ale tu jest ich 26, część wychodząca i strasznie rozbestwiona - wszędzie sobie spacerują, pokładają się, psów się nie boją, panoszą się bezczelnie naprawdę. i Zelda w kojcu, a one specjalnie paradują przed a Zelda jest tak mądra i zrównoważona, że na pewno kot - członek jej rodziny, w jej domu - dostosowałaby się -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
kciukować tylko można :) nawet nie wiem, co o niej pisać, jest po prostu super, żeby te moje koty nie były takie rozpasane.. ona na spacerze podbiega do mnie, zagląda w oczy, naprawdę, słodka, kochana,grzeczna -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
i on mały jest, chyba wszyscy myślą, ze on wielkości owczarka, a Sheldon to 11kg tylko ciałka Rafik czarny, co jest na zdjęciu, waży 15 kg i jest sporo potężniejszy i.. dłuższy ;) -
Toffi w domku :) powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dla jednych ślicznota, dla innych brzydal powiem krótko: rozkoszniak ;) nie wiem, czy w ogóle mówiłam, że wołam go Toffi fi - jak w tej reklamie (choć wtedy inaczej się pisze ;) ) i że w domu cały czas chciałby być blisko, nawet do łazienki za mną drepcze. za to spokojnie mogę go na podwórko wypuścić i sobie wędruje do końca działki i z powrotem, najczęściej z Rafikiem, jakoś się kumplują chyba. działka długa 200m, więc odważny jest i szybko się pewnie poczuł, dla malca to kawał drogi jednak, nie boi się większych psów, wącha sobie, podskakuje, pogodny psiak oczywiście ze mną milej ;) taka mała pociecha z niego -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no nie wiem moze gdyby mial normalny dom dzisiaj > :) i ten wariatuncio tak potrzebuje przytulania, akceptacji, dzieciak wciaz.. -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
nie no wlasnie, ja mam sporo ksiazek, tylko kto sie podejmie? :( Klara nie miala zabiegu, nawet ja na czczo zawiozlam, ale tak pogadalam z wetkami, ze ten seronil, ta zylkane, nie mialy nawet szansy zadzialac jeszcze, wiec moze to samo byc po operacji.. wiec sie wstrzymalysmy. za tydzien decyzja Yumi: Tytus: Marcel: :) -
Zelda ma już dom. wspaniały, kochajacy, bezpieczny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
kto m nie pokocha..no kto -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
wcale :) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
koniecznie, bez leków się nie da. to poważna ingerencja -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
wczasowiczka :) -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
tak wieczorem się do mnie wdzięczyła, miziałyśmy się, byla rozkoszna a rano - masakra :( w sobotę wchodzimy z psychotropem, we wtorek amputacja tez sie jej boje, bo nie jest wcale pewne, ze bedzie sie ladnie goic i ze Klara nie bedzie rozrabiac -
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
jestem załałama wczoraj było ok, wieczorem, dzisiaj w nocy, a rano jak weszłam do pokoju, to pełno krwi horror po prostu. Klara poszarpała kołnierz, poszarpała opatrunek, pogryzła ogon, naprawdę cały pokój we krwi w te pędy do weta, opatrunek świeży, ale Klara dostawała szału :( będzie próba ze sterydem, w piatek/sobotę powinnam odebrać, na wtorek umówiona amputacja ogona w tej chwili - to jest na pól roku gojenia, jest szansa, ale nie ma pewności, że po amputacji będzie lepiej mówię Wam, jakiś koszmar :( a Klara normalnie jest kochana, spokojna, miła.. -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
prawda :) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jak patrzę na niego teraz, i na zdjęcie z pierwszego postu, to naprawdę widzę różnicę -
Toffi w domku :) powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
'Malutek', Toffi, czeka na prawdziwy, kochający dom zniesie psy, koty, byleby miał specjalne traktowanie - (czyli blisko i dużo człowieka;) - no bo jest wyjątkowy, przecież ;) ps. Toffi sam się tak wpakował między poduchy - lubi wygodę. miękko, ciepło, komfortowo..