Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. tak, masz rację, ale dziękuję za pomoc :) Życie nam ratujesz :) oczywiśćie podwiozę Toffika, zatrudnię męża do pomocy. tylko ustalimy miejsce - jak Tobie pasuje najbardziej, ja będę jechała od Kępy Skóreckiej, zaraz na maps wejdę :). jeeej, no tak się cieszę :) i Pani Dorota, która czeka, też :) edit: jak sparwdzam, to o ile chodzi o miejscowość Końskie - to chyba tam byłoby mi najwygodniej zawieźć małego?
  2. w ogole tej identyfikacja.pl nie znałam..
  3. kiedyś sama rejestrowałam w Safe-Animal i miałam pełną kontrolę, ale teraz dla ludzików, jak ja - jest płatne
  4. no nazawracałam głowę Jamorowi, niepotrzebnie całkiem a to w Kozienicach muszą wpisać do bazy - już im wysłałam dane i paszport to już albo w Warce, albo w Kozienicach bez problemu bo ważna jest ta kolejność - najpierw wszczepienie chipa, potem szczepienie na wściekliznę i tak właśnie było w przypadku Zeldy, tylko nie był chip zarejestrowany gdyby się nie udało potwierdzić tej kolejności, to Zelda musiałaby być ponownie zaszczepiona i odczekać 3 tygodnie - więc byśmy się do 1ego nie wyrobili.
  5. dziękuję, może się uda :)
  6. ja to jednak jestem.. jak wizyta będzie ok, i na 1ego trzeba by do tej Debnicy wieźć to musi byc paszport, chip, szczepienie na wściekliznę - jasna sprawa. i nawet poza paszportem wszystko jest i niby we wlasciwej kolejnosci, ale... nie ma chipa w bazie wiec ja dzwonie wytwale do Jamora, bo ja odlawial, zawracam mu glowe, a on gdzies za Katowicami poluje na psa :D w lesie w krzakach :D wiec ustalilismy, ze wklepie, on przeparsza, ze jakos zapomnial, ja wypisuje juz mu wszystkie dane i nagle cos mnie tknelo, i wchodze na watek Zeldy, i ico widze - że Zelda była sterylizowana i chipowana w Kozienicach w lecznicy
  7. tak zróbmy, moim zdaniem, rezerwację i już. przynajmniej się bezpośrednio porozmawia z p.Patrycją i będzie jasność
  8. moze tak. bo chcial pomoc Pan, co w sobotę mógłby pojechać z Toffikiem do Wrocławia, ma transporter i w ogole doswiadczenie z psami, wspolpracuje z Fundacja Noga w Lape, ale Pani Dorocie nie ta sobota calkiem nie odpowiada. szkoda, bo pociagiem to 3 godziny sa
  9. wizyta pa 25/09 i jeśli będzie ok wszystko tak, jak dotychczas, to " Ja Bede wracac 1.10 Jak Dacie rade To musicie mi Zelda podwiezc Do Debnica Kaszubska To zawioze Do ani " - cytuję Barbara Zofia :) edit: do tej Debnicy ode mnie też ponad 500 km.. tylko w druga stronie niz Zgorzelec
  10. przekazałam dalej adres i telefon Pani Anji
  11. a może Pani Patrycji w wiadomości podać mój numer? Sylwia 514045805, może np.wysłać sms, to oddzwonię n
  12. czekam na adres i dane do kontaktu dla Barbara Zofia , żeby Panie uzgodniły dogodny termon wizyty :)
  13. ech, zobaczymy tak czy inaczej, dziękuję za pomoc :)
  14. Pani Anja zgadza się na wizytę pa, na grupie fb zgłosiła się Barbara Zofia - że mogłaby taką przeprowadzić ech, emocje, emocje, kciuki, kciuki potrzebne :) ale i tak już dziękuję konfirm31 i kiyoshi za 'promocję' Zeldy :)
  15. dziękuję pięknie za pomoc :)
  16. dostaję adres, wpisuję w nawigację i jadę - jak Pani wygodnie, bo ja i tak nie znam Grójca, więc mi całkiem wszystko jedno - miejsce i godzina- dostosuję się
  17. ja bym mogła w środę to go podwieźć do Grójca, ode mnie to 50pare km - dam radę :)
  18. dziekuję :) byłabym wdzięczna, dziękuję - tylko tu chodzi o podróż samego psiaka, wielkości kota, co prawda, ale jednak ktoś musi miec baczenie, mam nadzieję, że się zgodzi bardzo się boję puszczać samego malca w drogę. ale to jedyne wyjście, dlatego ważna jest bardzo osoba, ktora się tego podejmie :)
  19. napisalam do ZuziaM, pati_c - nie moze odbierac wiadomosci, moze ktoś ma telefon do niej? edit: ad. blabla - wlasnie proste, tylko kot ja nie mam prywatnego kompa i pewnie dlugo nie bede miala, (kot mi wylal cole i calkiem padl) a ze sluzbowego mam zablokowane duzo stron, w tym blabla, tzn, jeszcze podejrzec moge, ale nic wiecej i wlasnie niejaka Patrycja w srode jedzie z Grójca do Zgorzelca, i nie wiem, jak kontakt złapać, jak nie moge sie zarejstrwoac
  20. https://www.facebook.com/runapomaga/videos/1261893733830256/ a to Zula :) co Pani odeszła [*] a koty zostały.. :(
  21. cudne i coraz lepiej sie cała rodzinka czuje :) już zapomniałam, jakie takie małe glutki to pociechy i śmieszne szkraby, niedługo się zrobią uciążliwe, ale teraz Mona wszystko ogarnia, suoer z niej mamusia :)
  22. do Zuzi jeszcze nie pisałam, ale czy ktoś ma konto na blablacar? ja nie moge wejsc z kompa sluzbowego, a podobno w srode jest Patrycja, ktora jedzie Grójec-Zgorzelec i i jest ok z psami. bo sporo calkiem jest wyjazdów, ale bez akcpetacji zwierząt dzwonił do mnie pan Grzegorz, który od 6 lat wozi psy, ale koszt byłby koło 600pln gdyby ktoś mógł sparwdzić ta srode na blablacar i wziazc kontakt do Patrycji? do Grojca jest ode mnie 50 pare km chyba, wiec bym spokojnie go dowiozła
  23. no właśnie - kurier może go po prostu zgubić :( szcz. że Toffi będzie zestresowany ja znalazłam 1pln/km, ale to i tak wychodzi ponad tysiąc :( - bo ktoś by specjalnie jechał, tak sobie kombinowałam, że może Pani zainteresowana Zeldą by do Zgorzelca mogła, wtedy by się połączyło ale to w dalszym ciągu straszna kwota :( jak na jedzenie, weta ciężko uzbierać, to co mówić o trasnporcie
  24. tak, Pani nawet znalazła gościa co za 50 zł z warszwy do Zgorzelca zawiecie, z noclegieme we wroclawiu ale .. wolalabym jakby to 'psiarz' byl..
×
×
  • Create New...