Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. wydaje się, że wszystkie trafiły super domki najwięcej mam info o Klausie, bo rozmawiam z Izą - jego właścicielką na FB - i stad wiem, ze dogaduje się z jej towarzystwem, no i że już chłopak po kastracji :) [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/486210_514587155238963_1755933516_n.jpg[/IMG]
  2. jak tylko będę nowe zdjęcia, to przerzucę :) też jakoś mi się tak fajnie wydaje, ale.. zobaczymy.. ja wiem, że Aqsa jest cudowna, mam nadzieję wielką, że się super ułoży, bo podejście Ani i Piotra bardzo mi się podoba :) Livka, bym poprosiła tylko do dodanie do rozliczeń 70 pln - transport Aqsy do Rawy Maz. dobrze? Państwo i tak mieli dużo dalej, a tak wyjechaliśmy im naprzeciw, no i chyba dla Aqsy to mniejszy stres :)
  3. sama bym była chętna, gdybym miała kasę ;) byłoby miło jakbyś wystawiła :) i dziękuję w ogóle za bazarek :) [b]edit[/b]: odnośnie jedzenia - Teodorowi wybornie służy Josera (najlepiej Festival) i 1stChoice - konkretny rodzaj - jagnięcia, ryba, brązowy ryż.. wszelkie eksperymenty inne niemile widziane ;)
  4. .. ale moje psiaki go pocieszają ;) może i jemu się w końcu poszczęści.. [img]http://images10.fotosik.pl/3193/12a25c62c25a144bgen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3193/b86cdd7736e35323gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3193/3a37f3105ae7f8b6gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3193/eeb1c403881933a0gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3193/14105b310dd82aeagen.jpg[/img] zakupiłam mu karmę, tym razem 1stChoice - 140 pln (ostatnio swoim psiakom zakupiłam Pronature i 1stChoice właśnie, cenowo mi wychodzi podobnie jak Josera (po którą musiałam dalej jeździć), ale Teodor tylko jeden rodzaj może jeść, właśnie trochę droższy, no ale jazda 80 km w jedna stronę odchodzi. Teraz mogę po drodze z /do pracy kupować :) )
  5. symaptyczny telefon miałam o Ninkę (poszła już do adopcji). Pani szuka właśnie takiej jasnej - ruda lub beżowa sunia, do 2 lat, dobrze żeby już po sterylce i raczej krótkowłosa. Dom z ogrodem Raszyn (pod Warszawą), oczywiście do mieszkania w domku. Mogę podać telefon Pani, jeśli ktoś ma taką panienkę
  6. tu najświeższe info z domku, łącznie z obserwacjami z kamery - dziś została już na 3 godzinki ;) [quote name='"Firenza"']Aqsa skradła serca całej naszej rodziny, jest najkochańszym psem na świecie :mrgreen: Ale po kolei: Już w drodze do domu (ok 3 godziny w aucie) była bardzo grzeczna, chociaż podróż głównie przespała na zmianę chrapiąc i łypiąc na nas oczkami, czy na nią patrzymy :lol2: W mieszkaniu od razu wszystko obwąchała, jednak bała się nas spuścić z oczu i przez pierwszy dzień chodziła za nami jak cień, jakby trochę bojąc się,że jak nas spuści z oka to znikniemy, albo coś :/ Ucieszyło nas, że zaakceptowała kącik, który wybraliśmy jej na legowisko i od razu wpakowała się na kołderkę. Była niepewna co będzie się dziać i często przysiadała w oczekiwaniu. Ożywiała się zdecydowanie na szelest papierków i wszystkiego, co działo się w kuchni czekając,czy przypadkiem coś jej nie spadnie :-P Noc przespała spokojnie przy naszym łóżku, a nad ranem przeniosła się do innego pokoju, gdzie ma legowisko (ale to pewnie dlatego,że zrobiliśmy jej w tym pokoju najniższą temperaturę, którą mogliśmy zaakceptować :lol2: ) . Kiedy usłyszała, że się obudziliśmy i wiercimy w łóżku, przybiegła od razu się przywitać , a przeciągając się wydała na dzień dobry z siebie pierwszy dźwięk burcząc coś po swojemu. Ogólnie jest niezwykle grzeczna, pozwala wszystko ze sobą robić i nawet sama się kładzie do czesania zastygając prawie w bezruchu. Tak mnie zachęciła swoją postawą na zabiegi pielęgnacyjne, że ze względu na jej biedne ząbki i stopień ich zniszczenia, postaramy się jej szczotkować zęby ( psia pasta i szczotka już kupione, testy w najbliższych dniach ;-) ) Wczoraj postanowiliśmy ją zostawić samą na godzinę, a żeby wiedzieć, co robiła w tym czasie - zostawiliśmy ukrytą kamerę :rotfl: Po 15 minutach chodzenia po mieszkaniu wskoczyła na kanapę i po chwili leżenia przeniosła się do naszego łóżka ( gdzie wie, że nie wolno jej wchodzić :lol2: ) Powitała nas radosnym szczęknięciem w stylu " No nareszcie, gdzie byliście ?! " . Nie zanotowaliśmy ani zniszczeń, ani "zanieczyszczeń". Chyba też nie piszczała ( mikrofon w kamerze jest kiepski ) , na pewno nie było słychać wycia. Dzisiaj też ją zostawiliśmy na 3 godziny po zrobieniu akcji Big Brother :lol2: i uzbrojeni w laptopa podczas wizyty u mojej mamy podglądaliśmy ją przez kamerę internetową na żywo 8-) Zachowywała się znowu grzecznie, więc mam nadzieję, że już się to nie zmieni i nie będzie się bała sama zostawać, kiedy będziemy w pracy. Na spacerach jak to haszczak, żyje w swoim świecie i wszystko ją interesuje :-D Widać, że chętnie zaprzyjaźniłaby się z jakimiś psimi ziomkami z dzielnicy ;-) , bo tak tęsknie patrzy na pieski maszerujące niedaleko. Wczoraj biegała u teściów w ogrodzie z ich psami ( samce), ale żaden nie dał jej rady kondycyjnie :lol: . W ogóle staramy się jej zapełnić mnóstwo ruchu i gdzie tylko się da chodzimy z nią i pieszo i naokoło ;) Kondycję ma super, my przy niej się chyba podciągniemy :-P W ogóle ona ma w sobie coś takiego, że chce się ją uszczęśliwiać. Dosłownie nie mogę się od niej odkleić w wolnym czasie :devil: Najtrudniej tylko patrzeć jak ona reaguje na jedzenie , chyba kiedyś poznała głód i ma w główce program "jeść na zapas" i magazynuje na ewentualne ciężkie czasy, bo wygląda, jakby ośrodek sytości u niej nie funkcjonował i cały czas się oblizuje , wczoraj nawet chciała się napić kawy z pięknie ubitym mleczkiem :shock: W tym tygodniu pójdziemy do zaprzyjaźnionego weta i powtórzymy badania, zważymy ją (boże, jak ciężko jej odmawiać podjadania między posiłkami, kiedy tak patrzy tymi oczkami). A w weekend wycieczka w góry :) Postaram się później wrzucić foty mojej księżniczki, ale to już z pomocą męża, bo ja nietechniczna jestem do takich rzeczy :oops:[/quote]
  7. też poproszę o nazwę Fundacji wiem, że rożne organizacje kierują się różnym prawami, ale wolałabym wiedzieć, z kim ma się do czynienia.. mi dogo tez wariuje, strasznie to upierdliwe jest.. a moja tymczasowiczka Aqsa pojechała do domku.. To już drugie podejście, więc jest niepokój większy niż zazwyczaj chyba.. http://www.dogomania.pl/forum/threads/226629-ruda-pi%C4%99kno%C5%9B%C4%87-Aqsa-pojecha%C5%82a-do-domku-%29 ale mam nadzieję, ludzie bardzo dobre wrażenie wywarli na mnie moim TZ. ale poprzednia 2miesięczna właścicielka też sie doskonale sprzedała, a zwróciła Aqsę z powodu sierści.. haszczaka.. po tylu rozmowach, po ankiecie, gdzie chyba ze 20 x było mówione o specyfice rasy, w tym sierści.. znów się wq na samo wspomnienie..'
  8. jest w mieszkaniu, wczoraj została sama na godzinę, a Państwo ją nagrali, żeby zobaczyć, jak sobie radzi ;)
  9. i sam w kojcu został.. jego towarzyszka, Aqsa, wczoraj pojechała do domku..
  10. właśnie przed chwilą rozmawiałam z Panią Anią - nową panią Aqsy :) nie mogą się z mężem nadziwić, że jest tak kochana, grzeczna, idealna.. na razie wszystko ok się układa, podróż, spacery, noc - minęły spokojnie. wczoraj Aqsa nie czuła sie jeszc ze pewniej, ale dziś już jest bardziej swodobna, ogon w górze trzyma :) generalnie Aqsa zamieszkała w Katowicach, umówiliśmy się w Rawie Mazowieckiej - pojechaliśmy więc 90 km (w obie strony to oko. 70 pln nas kosztowało) trochę pospacerowaliśmy wspólnie, porozmawialiśmy, podpisaliśmy umowę. I Aqsa się przygotowała do drogi ;) = [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/45dd89a2760ab5adgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/f662c3ae1e08623dgen.jpg[/IMG] no i już z nowego domku :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/bc4d427ac52f312egen.jpg[/IMG] niby śpi, ale obserwuje.. ;) i już chyba pokochała nowych swoich w końcu ludzi :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/03c97b397321f52bgen.jpg[/IMG] i czy oni ją pokochają?? [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/d50e5709a596dce5gen.jpg[/IMG] taką ślicznotkę ;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/3184/a29b63ba33a73ad3gen.jpg[/IMG]
  11. Aqsa w domku. Jutro napisze wiecej i bede wiedzialA więcej :)
  12. kurcze, i 3 lata z takim poruszaniem się, ciekawe, jak jej kręgosłup to zniósł.. jakie imię ma?
  13. [quote name='gallegro']Przepraszam, że dopytuję na raty, ale proszę napisz jeszcze, czy nie było problemu z opuszczeniem domu. Nie chciała przypadkiem z Wami jechać na "stare śmieci"? ;)[/QUOTE] wiesz co.. tak chciała z nami wyjść, ale czy na stare śmieci, to nie wiem ;) nie była z tym jakaś namolna, ale tak wyraźnie okazywała, że by poszła, a jednocześnie, ze tu jej fajnie :) pewnie by chciała, żebyśmy z nią zostali :D
  14. [quote name='Maciek777']Widzę, że jak nie wydajesz psów to nie wydajesz, a jak już zaczniesz to grupowo;)[/QUOTE] :) mogę Ci zaproponować Teodora jeszcze ;)
  15. wszystko przez ludzi - złych albo po prostu bezmyślnych :(
  16. mam tylko nadzieję,. że jest bezpieczny.. gdzieś tam.. u kogoś..
  17. Proszę mocno trzymajcie kciuki - Aqsa jutro się wybiera do.. Katowic.. Była już ankieta, wizyta przedadopocyjna - a jutro się spotkamy i się okaże, czy zaiskrzy :) Ja to w nerwach cala jestem znów.. Wydaje się to być przemyślana decyzja ze strony Państwa, tylko tylko.. żeby tylko zaiskrzyło :) Generalnie plan jest taki, ze jedzie do domku..
  18. [quote name='gallegro'] Sylwija, napisz jak Ninka na Was zareagowała. [/QUOTE] na pewno była mocno podekscytowana, cieszyła się niesamowicie. Na początku cały czas do nas podchodziła, lizała po rękach. Ale jak tak siedzieliśmy i rozmawialiśmy, to już zaczęła podchodzić i do państwa i do nas - tak sobie poprzytulać się popatrzeć w oczy :) a potem w ogóle się położyła i obserwowała, a nawet przysnęła ;) Myślę. że się zadomowiła, że czuje się w końcu u siebie, ma swoje miejsce :) Ciekawa jestem jeszcze, jak będzie jak przyjadą dzieci - wnuczki Pani. zobaczymy, jak się relacje ułożą
  19. dot: dogoterapia dziewczyna, która jest rehabilitantką i szuka psa do współpracy z dziećmi - czyli łagodny, zrównoważony, cierpliwy, lubiący dzieci i .. 'kolorowy' cytat: "chodziło o kolor bo u dzieci jest tak że reagują na kolor,dotyk,węch......żeby był kolorowy" jak macie takiego kandydata, to dajcie znać, przekaże info odnośnie poszukiwanej sznaucerki dałam namiary na malawaszkę, może się Pani odezwie..
  20. Trzymam kciuki, żeby udało się jej pomóc
  21. Boże, co ona musiała przejść, biedactwo :( śliczna jest, ciekawe, jaki charakter.. mam nadzieję, że nie ma poważnych zmian, pewnie jak próbuje się opierać na tym kikucie, to dobrze byłoby protezę, ale nie wiem, na ile to się u nas robi, jakie koszty..
  22. napisałam do malawaszki a "dziewczyn z Zamoscia" to kto? :)
  23. :loveu: bardzo dziękuję i ja, przede wszystkim za to, ze z nami byliście :loveu: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.490083257709230.135485.100001226799246&type=3[/URL] wczoraj byliśmy - Nineczka wygląda na szczęśliwą, kochaną, zadowoloną :) zdjęcia nam zawsze gorzej wychodzą z domu, ale widać, że buzia uśmiechnięta ;) [img]http://images10.fotosik.pl/3154/0f4421ea179bcdf4gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3153/f382576df8e1b0b2gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3153/649bd53843fed922gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3153/b3b4c6b7638acc37gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3153/3ad2c7c3cbf14d8fgen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/3153/6fb7ff5df1172a9fgen.jpg[/img]
  24. powodzenia [B]cisowianko [/B]:) a ja mam pytanie, czy ktoś ma może sunię, o której pisze Pani Krysia: "[SIZE=+1][FONT=Times New Roman, Times, serif][SIZE=+1][SIZE=+1]Mieliśmy sznaucerk[SIZE=+1]ę. Odeszła od nas z powodu ciężkiej choroby. [SIZE=+1]Mąż bardzo tęskni, pomimo, że upłynęły prawie 3. lata. [SIZE=+1]Szukam sznaucerki miniaturki.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/FONT][/SIZE]"
×
×
  • Create New...