witamy! my już po spacerku i wszystkie potrzeby załatwione!!!! Lusia jak nigdy od godz. 7.05 siedziała przy drzwiach, przytrzymałam ją troszkę, ale tak się śpieszyło na spacer, że śniadania nie tknęła.Wczoraj zjadła troszkę zupy pomidorowej z ryżem!!! Ale teraz je! odezwiemy się później, bo obowiązki wzywają. Miłego dnia życzymy wszystkim:multi: