Niestety nie czytałam całego postu, ale wystarczy jedna strona, by wszystko zrozumieć.
Liluś, trzymam kciuki za ciebie! Trzymaj się ciepło mała :*
Jak mogę jej pomóc? Adopcja też wchodzi w grę, a przynajmniej tymczasowa, żeby się małej polepszyło w domu pełnym miłości. No chyba, że już ktoś ją wziął.