-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tripti
-
a mi możesz tusinka22 instrukcje do wstawiania zdjęć na maila przesłać :) ja korzystam z fotosika, ale tam limity są i coś muszę usunąć, żeby coś innego wstawić.
-
psie dziecko w typie ON! w złym stanie.....MA CUDOWNY DOM STAŁY
tripti replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
zapytaj Doti, Kago. -
trzy posty wyżej - TAK :) [quote name='tripti']............. badania w postaci morfologii i biochemii miał zrobione zaraz po pogryzieniu i powrocie do schroniska, wszystko było w normie w wynikach. Na resztę badań nie było wcześniej też pieniedzy, dlatego zostały ograniczone do minimum. ................[/QUOTE]
-
nie podoba mi się opinia wystawiona pani behawiorystce... badania w postaci morfologii i biochemii miał zrobione zaraz po pogryzieniu i powrocie do schroniska, wszystko było w normie w wynikach. Na resztę badań nie było wcześniej też pieniedzy, dlatego zostały ograniczone do minimum. deklaracji stałych jest 150 zł i to nie wiem czy wszystkie nadal aktualne.
-
[quote name='MARCHEWA']Sunie są przepiękne,ta jaśniejsz podobna jest bardzo do mojej znajdy Lucka. Chciałabym jakoś pomóc i dołozyć chociaż do karmy,postaram się wygrzebać coś na bazarek. Bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212082-Nowa-bluzka-biżu-i-bokserki-CK-dla-Velvet-amp-Crazy-na-karmę?p=17352844#post17352844[/URL] Może parę groszy wpadnie,tylko podnoście go proszę,bo ja w tygodniu mam mało czasu na dogo.[/QUOTE] wow! dziękuje :))) nie zapominamy..... będą nowe ogłoszonka w przyszłym tygodniu... chyba trzeba je osobno poogłaszać.
-
śmiech przez łzy :( na wątku Nordi pojawiły się kwieciste wpisy.... a nikt nawet tu nie zajrzał. Wcześniej miałam inne zdanie na ten temat agresji - dla mnie wcześniej pies agresywny - pies, który rzuca się na ludzi, warczy, szczeka - wyraźne ostrzeżenie i jest tego przczyna. Tak jak w przypadku np Nordi. Nas w drodze do wetów nie pogryzł i nawet nie próbował, ale jak się okazało nie było to wyznacznikiem. Można było gdybać, że może ta Pani, do której poszedł po schronisku dostarczyła mu za dużo wrażeń i stąd ten atak.... ale jemu coś po prostu nie spodobało się i rozwiązał to po swojemu. Tak samo jak u Ani zaczepił się o coś i od razu był nieprzyjemny.
-
[quote name='yunona']Też się z Tobą zgadzam , fajnie jak na jakiś temat (np. żeby komuś spieprzyć życie) [B]wypowiadają się delikatnie mówiąc kiepskie[/B] [B]behawiory[/B] (obserwacja na cudzym terenie, bez znajomej osoby , no po prostu pies rzucony w środek tornada), ciekawe jak wydajaca opinię będąc w podobnym stanie jak pudliczka została poddana takim "obserwacjom". Za kratami , bez znajomych, bez przytulenia a może i krzyczano na nią? Jak myślisz?[/QUOTE] pudelek, o którego pytała Equus nie przebywa jak to ujęłaś u "kiepskiego behawiora", a u kobiety, która ma duże doświadczenie w tej kwestii, to nie jest jej pierwszy trudny pies. Określone zostały sytuacje, w których Kajo używa zębów. W poprzednim domu zaatakował gdy jego właścicielka usiadła na tylnym siedzeniu w samochodzie, na którym on zazwyczaj jeździł. W nowym domu zaatakował po czesaniu przy odkładaniu szczotki do czesania. Nie widziałam pogryzień, ale z opisu wynikało, że były krwawe. Twój przykład jest inny, wzięłaś psa nerwowego, tutaj zaczęło się to nagle. pytanie Equus to szukanie pomocy jakiejkolwiek dla tego psa. Znacie może jakieś organizacje, ludzi, którzy mogliby pomóc takiemu psu w takiej sytuacji?
-
[quote name='Equus']A ja jakoś wierzę Tattoi, że ta suka zachowywała się tak jak ona pisała, ale teraz jest ok więc jej się akurat udało znaleźć kogoś kto dał sobie z nią radę[/QUOTE] tak, tylko tam miałaś wyraźne sygnały od psa, szczekała, rzucała się na siatkę, warczała. Tutaj nie masz ostrzeżenia, więc albo coś ze zdrowiem nie tak, albo coś się w głowie poprzestawiało.
-
znam historię Nordi... ale nie wiem czy obie sytuacje są podobne... raczej nie. o uwadze przy strzyżeniu pisałam pod kątem tego, że niewiadomo jak był traktowany u fryzjera i to pogryzienie właścicielki miało miejsce po fryzjerze. Tak uważać trzeba zawsze na psa, który ugryzł, jakich gabarytów to by nie był pies.
-
dzięki Anita, że zajrzałaś, sunie narazie nie zaszczepione przez nas zwg na brak funduszy nawet na utrzymanie, a do schroniska podrzucone i były tam chwilę i nie było dla nich miejsca, poza tym w schronisku też właśnie parwo było, dlatego siedziały na obrzeżach. Mam jednego szczeniaka u siebie, który wyszedł z parwo, ale on mały i kudłaty. Dwa tygodnie trzeba mniej więcej na złapanie odporności po szczepieniu, ale to też nie daje gwarancji, jeżeli u nich faktycznie było parwo.
-
[quote name='greatmadwomen']no tak takie to łatwe, cała praca na marne.... pieniądze wyrzucone w błoto... a pies zmarnowany tak? wszystkiego trzeba spróbować...[/QUOTE] a masz może jakiś pomysł na zdobycie pieniążków na jego utrzymanie, bo tu jest główny problem. Niestety szkoda wielka i psa i pracy Ani i Hani, ale pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da.
-
[quote name='Fiera']Dziewczynki mają już nieopłacony pobyt od dzisiaj, karma też niebawem wyjdzie...[/QUOTE] tusinka dziś lub jutro ma zrobić przelew z uzbieranych pieniążków.
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
tripti replied to Awit's topic in Już w nowym domu
mi przelewy robione w weekend z innego banku dochodzą zazwyczaj ok 14 stej w poniedziałek, sesja eliksiru jest chyba o 13.55 w części banków, więc jak wysłany to dojdzie. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
tripti replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Fiera, a z tą karmą to masz gdzieś koło siebie lidla? -
[quote name='kamilka91']Coś w typie... sznaucera olbrzyma? CTR? Strasznie zaniedbany, ale dał się wycinać, choć był niespokojny. Płci ani wieku niestety nie znam. [img]http://img856.imageshack.us/img856/6851/1005387.jpg[/img] [url]http://img855.imageshack.us/img855/7799/1005393r.jpg[/url] [url]http://img64.imageshack.us/img64/5730/1005398t.jpg[/url][/QUOTE] o tego m.in. pytała malawaszka, to ten jest w schronisku.