Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. Cioteczki z tym okrąglutka to nie ma co przesadzać, bo to aparat kłamie, ona naprawdę jest bardzo chuda, ja nie mam tendencji do tuczenia psów, mam raczej chudziny, ale one są takie inne niż Kreska, u nich to mięśnie i jakoś też troche ciałka, a ta to po skórą można żebra policzyć, ale jest lepiej niż było:) teraz jak kładzie się na ziemi to przynajmniej nie słychać aż tak bardzo. My musimy chyba na wściekliznę się zaszczepić, bo tamto to były wirusówki i coś tam jeszcze, to odrazu może zważymy ją na fachowej wadze. Ja tak cały czas zastanawiam się czyja to siostra, bo ona taka najbardziej wizualnie do Myszki podobna, ale gabaryty nie te.
  2. dziewczyny nie straszcie... u nas też ostatnio ekonomicznie, dziewczyny spożywają trawę na ogródku a do miski to późnym popołudniem zaglądają dopiero.
  3. wogóle jak patrzę na zdjęcia to gdyby nie cecha charakterystyczna czyli kreska na nosie to ja bym powiedziała, że ktoś psa podmienił:) a i tak między nami, to już nie jest Kreska, tzn niech będzie na dogo Kreska, a my na nią wołamy Witka (Wita), zwg na sposób w jaki się wita:) tylko nie złoście się :)
  4. To klapoucha Kreska życzy Cioci obraczus udanego i spokojnego wypoczynku na cieplutkim piaseczku: [IMG]http://images49.fotosik.pl/323/1fa463287887d0a3med.jpg[/IMG] a tu jeszcze wszystkim pokażę jaki dłuuugi język mam ;) [IMG]http://images45.fotosik.pl/323/ad4237c63ceef4edmed.jpg[/IMG]
  5. pięknie:)!!!! gratuluję! czyli już połowa sukcesu:)
  6. nty raz piszę tego posta :/ a ma być: chcecie chcecie nawet bardzo;) a jeszcze Marta pochwal się czy góry mazury czy morze;) żeby było wiadomo gdzie Cię szukać:)
  7. pięknie:) taka subtelna i spokojniutka.
  8. mru ja mam jeszcze małe rude ok 9 kg, jakby nie dokonano wyboru to daj proszę znać.
  9. [quote name='Monika z Katowic']Pytał ktoś o Motusia? Może trzeba więcej niż 70 ogłoszeń?[/QUOTE] możliwe, narazie to chyba trzeba cierpliwości, bo okres raczej nie sprzyja adopcjom:( większość stoi jak zaczarowane..
  10. luźna koopka nie jest wyznacznikiem choroby, bo mam akurat psa ze schroniska prawie rok i nieważne co je czy suche czy gotowane to ma luźną koopkę zawsze, raz mniej raz bardziej, sprawdzane było wszystko i jest w porządku, albo taka jej uroda (tej mojej), albo w schronisku miała tak żołądek zniszczony (do jedzenia było surowe byle co). Poza tym ceny w Warszawie są wyższe :(
  11. a ta szczegółowa diagnostyka jest konieczna? ja trochę przegapiłam, ale co Dosi dolega?
  12. [quote name='RenW']Witajcie! Śliczne oklapnięte uszko Kreseczki!:):)[/QUOTE] no niestety muszę Was zmartwić, bo i drugie uszko zamierza oklapnąć... jeszcze trzyma się jako tako, ale chyba długo nie wytrzyma...
  13. z dorosłego psiaka nie zawsze wypada kulka robaków:) czasami jest to wogóle niewidoczne dla oka, bo generalnie dorosłe psy potrafią sobie jako tako z tym radzić, chyba, że są bardzo zaniedbane. a trzeba Dosię aż do Warszawy wieźć? są też lecznice bliżej Sochaczewa, ponoć dobra jest w Milanówku.
  14. piękna psina:) taka dostojna. A Dosia została odrobaczona? kiedyś jeden wet mi powiedział, że czasami jak pies goni swój ogon to może mieć robaki, jak jeździ dupką po trawie to też.
  15. nijak nie działa edycja... jeszcze to chciałam dodać: [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szkrabek-mala-suczka-6-miesiecy-do-adopcji-W0QQAdIdZ220913302[/URL] tylko zdjęcia niezbyt jutro postaram się poprawić.
  16. [quote name='jolek68']super :) Tripti, nie zaglądasz do mnie a ja tyle fotek z wakacji wstawiłam ;)[/QUOTE] to ja już lecę:)
  17. [quote name='Aneta220978']Kreska jest śliczna nie ważne czy ma klapnięte uszko czy stojące :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ja to liczę, że to ucho jednak stanie, a jak nie to może to drugie klapnie, bo teraz to wygląda jak pijany zając:) to pies, który się uśmiecha, nie sposób uchwycić to na zdjęciu, bo to trwa sekundy, ale jak się wita to pokazuje przednie ząbki marszcząc nosa, ale robi to inaczej niż jak warczy np na Melcię.
  18. ale numer ... chwila nieobecności, a Czaruś znalazł nowy domek, mam nadzieję, że szybko odnajdzie się w nowym miejscu i zrozumie, że dzieci to też rodzina. A taki zaborczy może jest dlatego, że już raz stracił swoją panią i ta nowa to jest tylko Jego na wyłączność. Trzymam kciuki, żeby szybko się wszystko ułożyło...
  19. Jest jedna zastanawiająca rzecz, Kreseczce oklapło jedno ucho... jakieś dwa dni temu, nie wiem czy to wynik zapasów z Melcią, ale ucho nie boli, nie jest skaleczone, a po prostu klapnięte... tak sobie pomyślałam, że pasuje tu idealnie powiedzenie "kto z kim przystaje takim się staje", ponieważ Diana ma uszy stojące, a Melcia klapnięte, a Kreska postanowiła mieć tak po połowie. Masuje jej to ucho, może jeszcze wstanie. [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/37d8197a6b0c928fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/316/395596689b7cf186med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/d0dc80e93cf076e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/317/7428ce9dcf83355dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/316/3564a82d6af7881cmed.jpg[/IMG]
  20. Zdjęcia Kreseczki: [IMG]http://images45.fotosik.pl/321/fc0d941353d44feemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/317/45a8118002632578med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/d877f086ece77e05med.jpg[/IMG] Panienki na płocie, a za płotem kawaler: [IMG]http://images37.fotosik.pl/316/1a16324b805910acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/320/b016d227e8c3195emed.jpg[/IMG]
  21. o mój wątek podskoczył... Dziewczynki - Sonia już w nowym domku tak od końca marca... informacja powinna gdzieś być, a na pewno jest pod koniec pierwszego postu. Rozmawiałam jeszcze z tymi ludźmi kilka razy po adopcji i było wszystko w porządku, ponoć Sonia szybko odnalzała się w nowym otoczeniu. Od nich też nie miałam żadnych złych sygnałów, no ale umowa z adresem, numer telefonu zachowany na przyszłość, Sonia jest też zaczipowana na moją mamę.
  22. [quote name='tripti']Ewanko, zapytaj weterynarza o maść którą podaje się psom w takich wypadkach, "wygładza" (uspakaja) ona pracę jelit, stostwana doustnie, taka ciemna maź, sprawdzone działa, nawet przy wrażliwych żołądkach, jest w takiej tubie. Nie kosztuje też zbyt wiele, nazwa na "s" chyba, ale sobie nie przypomnę teraz, chyba że gdzieś znajdę jeszcze jakieś opakowanie. Przykro mi z powodu tych Waszych przypadłości, ale wierzę, że będzie lepiej. nie mogłam edytować, ale nazwa tej maści to diarsanyl. Z opakowania: pasta doustna dla psów i kotów. Przeznaczona do stosowania w przebiegu ostrej biegunki oraz w okresie rekonwalescencji. Skład: Montmorillonit, Elektrolity, węglowodany.
  23. Ewanko, zapytaj weterynarza o maść którą podaje się psom w takich wypadkach, "wygładza" (uspakaja) ona pracę jelit, stostwana doustnie, taka ciemna maź, sprawdzone działa, nawet przy wrażliwych żołądkach, jest w takiej tubie. Nie kosztuje też zbyt wiele, nazwa na "s" chyba, ale sobie nie przypomnę teraz, chyba że gdzieś znajdę jeszcze jakieś opakowanie. Przykro mi z powodu tych Waszych przypadłości, ale wierzę, że będzie lepiej.
  24. pewnie marne, ale mógł zostać potrącony, mógł przymarzać gdzieś i nie miał możliwości ucieczki.... ale same wiecie, że nadzieja umiera ostatnia... :(
×
×
  • Create New...