Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. wróży dobrze, ale w sumie i dla Tary też dobrze wróży :) Dominika kojarzyła mi się z Budryskiem, ale to nie ta :)
  2. pewnie i ogłoszenia już wygasły, no nic jakoś po powrocie się odnowi, może jeszcze jakieś telefony z ogłoszeń Tary będziesz miała :) wspólne korzenie przecież mają ;) Dziś byłam w domu, więc wyrzuciłam psy na podwórko, a kota wyprawiłam na spanie do kontenerka :) ale Witusia zjadła kawałek papy z budy w ogródku, jak wróciła rozprawiła się z takim małym dywanikiem, zostało duuuużo niteczek :) ale ona ma jakiś sentyment do tej już szmatki, bo często go nosiła i zydnała sobie, chociaż ma węzełki :)
  3. [quote name='Randa']moja aktualna[/QUOTE] oki, dziękujemy bardzo :) na wszelki wypadek prześlę konto na pw. A może miałabyś miejsce lub znasz kogoś kto mógłby skitrać u siebie jednego maluszka?
  4. koosiek a gdzie on pojedzie tym pociągiem?
  5. [quote name='Randa']mogę jednorazowo 50 zł wspomóc[/QUOTE] [quote name='asiaf1']jednorazowo mogę 50 pln ale jakby jedna z moich podopiecznych pojechała do domu w przyszłym tyg. (kciuki wskazane) to te 50 mogłabym co miesiąc na nie przeznaczyć[/QUOTE] [quote name='kurylec']Ja bym była za Yumanji - mogę wpłacić 500 zł. ale za 4-5 dni jak dostanę wypłatę.[/QUOTE] Proszę o informacje czy te deklaracje są jeszcze akutalne, a jak tak to w czy tej wysokości?
  6. [quote name='Dada M']Pani z ogłoszenia na stronie Paluchowej wstępnie rozpoznała w tym husky swojego psa. Podałam jej nr tel i adres lecznicy, żeby dopytała o szczegóły.[/QUOTE] ale poczekajce, dr R. ma dane osób, które psa adoptowały, dane z dowodu, może też telefon? może niech Pani poprosi Go o kontakt z nowym domem? w świetle prawa pies jest nadal tej Pani.
  7. co znaczy: "znowu zaczęli kręcić nosem= piesek przepadł"??? ja już tu nic nie rozumiem, czyli problem jest na trasie Chojnice- Starogard i później Warszawa-Kraków. Jeżeli chodzi o transport - to chyba ktoś tylko z forum mógł dzwonić, bo skąd miałby dowiedzieć się o tym, że jest transport taki potrzebny? a dzwonił, bo chciał zawieźć czy co?
  8. no dobrze, a tej suni te fundacje nie mogą pomóc?
  9. [quote name='beka']znacie kogos od goldenów?[/QUOTE] Goldenek_2, jeszcze chyba Uria (trzymała dt dla suni szczennej z Kutna, ale chyba Jej nie znaleziono)
  10. pierwszy post jest zmieniony, koszmaria - jak już będziemy na prostej to przepiszę go z powrotem na Ciebie. Wszystkie informacje w miare są... jak coś to dajcie znać.
  11. dokładnie, nie ma jakiejś jednego trendu na te sterylki, ale to wet najpierw musi pomacać, bo ocena wieku na oko przez nie - wetów, więc wiadomo, faktem jest to, że są młode, a to czy mają 7-8-12- miesiący to niewiadomo, każdy pies inaczej się rozwija, nawet kwestia zmiany zębów jest zróżnicowana u psów nawet do dwóch miesięcy czy więcej. Bez wizytu u weta można sobie tylko gdybać :) ale to później, narazie trzeba myśleć jak wszystkie zabrać z tego kojca.
  12. no tak niby proste. Poczekajcie - ustalcie czy pies jeszcze jest. Drugie zapytajcie może schronisko czy nie mieliby możliwości dowozu za zwrot opłat do Stargardu gdzie wyruszy w "całą" docelową trasę.
  13. a można tam wogóle zadzwonić i sprawdzić czy Gałeczka jeszcze czeka????
  14. weci są raczej za tym, aby robić sterylkę po pierwszej cieczce, ale są różne poglądy, generalnie chodzi o to, aby pies osiągnął dojrzałość, wszystko w środku dobrze się rozwinęło, wtedy od pierwszej cieczki czeka się około 2 mcy aż hormony wyciszą sie, obkurczy się wszystko w środku i sterylizuje się, sterylizacje po pierwszej ciecze dają też mniej ewentualnych powikłań, np w postaci nietrzymania moczu, wetka mi coś kiedyś tłumaczyła o jakiś kanalikach itd. Weterynarz musi je zobaczyć i wtedy będzie wiadomo co dalej, wiadomo, że w marcu fajnie by było je wysterylizować zwg na koszty, ale też nic na siłę, żeby nie upośledzić psa.
  15. [quote name='obraczus87']Tripti to musiałabys podac Dada M na PW dokłądne info jaki autobus tam jeździ i jaki to dokładnie adres, bo ja nie pamiętam. Ale z tego co czytałam to wybiera sie jedna osoba w ndz do Nich. Ale gdyby np chciała zabrać razem ze soba Dadę, to wiadomo - im więcej rąk do głaskania tym lepiej.[/QUOTE] jakiś podmiejski chyba, adres dokładny mam, ale już jaki bus musiałby powiedzieć właściciel, zresztą jego syn musi jakoś do szkoły dojeżdzać pewnie do zalesia, więc wiedzą to. Na dodatek Dada M zmieniła chyba nr tel. W niedzielę jedzie tam magdajedral z mężem (chyba) i tusinkę zabiorą po drodze, więc nie wiem czy już kłopotać Dadę, bo to też jakieś obciążenie czasowe? jak myślicie? Zapytam jeszcze Marzenuś, może Ona mogłaby podać wcześniej środki na robaki. paula82 - nie wiem czy stawianie przed faktem dokonanym jest dobre, zależy od człowieka, żeby nie było z tego żadnych kłótni. Odwiedziny zawsze mile widziane, ale może dam obraz tego jak to wygląda, zresztą Delph potwierdzi, bo była wczoraj, właściciel hotelu nie wypuści za bramę - został o to poproszony, nie chcemy żadnych ucieczek, poza tym jak pojawia się nowy człowiek to pozostałe psy szczekają i rzucają się na kraty, więc jest dość głośno, co też nie sprzyja psom i jeszcze bardziej stresują się. Jest to etap przejściowy - muszą to jakoś wytrzymać. To nie są psy, które chodzą na smyczy, żeby je tak bez problemu zabrać na spacer.
  16. jak to nie ma nikogo z chojnic? a wolontariusze, którzy tam jeżdzą??? gdzie oni wszyscy są? od kogoś zaczął się ten wątek!
  17. w niedzielę w Wawie, to już coś, jak na już nie będzie transportu do Krakowa to może gdzieś przenocować, czyli teraz najważniejsza trasa Warszawa - Kraków, to jest uczęszczana trasa. Założy ktoś wątek na transportowym? z tą trasą? Wyjeżdzam dziś w nocy, wracam w poniedziałek cholercia :( ale jakoś tak widzę światełko w tunelu nad tym transportem, prawda? ajlii z Wawy do Krakowa może by pojechała za zwrot kosztów? to już zawsze mniej..
  18. Nutusia dostałam pw od Ciebie, co do wieku mają ząbki trzonowe stałe, na oko to około 8 mcy, brzuchy jeszcze gładkie takie szczenięce, cieczki u dwóch mały narazie nic nie zapowiada, przygarniam tylko suczki także mniej więcej wiem, kiedy ta pierwsza cieczka już idzie.
  19. Marta - autobus dojeżdza tam - ten hotel jest zaraz za przystankiem autobusowym. Za małe psy nie stać nas za 10 zł doba plus karma i itd. Absolutnie! deklaracja 500 zł, która była złożona - narazie bez potwierdzenia. Do szczecinka nie będą jechać, mimo iż tam miały by dobrze. Adopcje stoją w miejscu, te psy muszą iść szybko do domu. To co poszłoby na transport jakby było, można przeznaczyć na ogłoszenia. Pilnie potrzebny jest dt za zwrot kosztów dla dwóch maleńkich psów, miejsca za 10 zł doba i koszty niestety są od ręki, to nie tak, że nie umiem znaleźć, ale mnie na to nie stać w chwili obecnej.
  20. ja mam ten nr konta, zaraz prześlę do dziewczyn, muszę też przeczytać, dziękuje wszystkim za przybycie i pw.
  21. koosiek a podpytaj może Abrakadabra (ę) o transport, w środę będzie chyba jechać trasą Konstancin - Rembertów, ale może też tu jakoś będzie w okolicach, Dorotka sporo jeździ.
  22. a to Wy robiłyście zdjęcia, ponieważ kiedyś na allegro widziałam podobne, wysłałam aukcję do ludzi od goldenów, aukcja zniknęła. Może tu też uderzyć do goldenowatych, ona raczej bardziej taka niż labkowata.
  23. widać fotki w sumie trzy.
  24. dzięki :) może jutro to jakoś ogarniemy.
×
×
  • Create New...