-
Posts
37334 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tu_ania_tu
-
[quote name='AnnaEwa']Ania, ale ja nie mówię o mężczyźnie behawioryście. Tylko o mężczyźnie, który jest w domu i pokazuje psu, że on tu zdecydowanie rządzi, a zasady są takie a takie. Mam skądś głębokie przekonanie, że tędy wiedzie najkrótsza droga...[/QUOTE] Aniu tylko, ze nie mamy takiego pod ręką akurat a nie ma jakoś nikogo chętnego od miesięcy na wzięcie Hamera na tymczas
-
[quote name='AnnaEwa']Szkoda, że mu się nie udało tych jajec wcześniej ciachnąć, przynajmniej byłoby wiadomo, czy ten zabieg jakkolwiek by go utemperował. Mam pytanie - a czy jest taka szansa, żeby zamiast Gosi mógł z nim na początku pracować mężczyzna? Nie jestem behawiorystą, a moje doświadczenia z trudnym psem w porównaniu takim egzemplarzem jak Hamer jest żadne. Ale mimo to widzę dużo podobieństw między nim a Noblem. Nobel (czyli pies, którego miałam) wielbił mężczyzn i słuchał ich, atakował kobiety i straszył dzieci. Te ostatnie na razie w ogóle w grę nie wchodzą, ale pamiętam, że Agata Canis pisała, że Hamera spacyfikował jej mężczyzna na początku. Może ten schemat jednak zadziała. A jak kochany Pan nakaże, to i panią się potem zaakceptuje....[/QUOTE] Trzeba by mu znaleźć hotel w którym opiekunem jest facet, który pracuje z psami a nie je karmi ;) Gosia się absolutnie nie poddaje, zobaczymy w jakim nastroju Hamer jutro bedzie
-
[quote name='Alla Chrzanowska']Dziewczyny! Dajcie mu szansę...[/QUOTE] Allu on dostaje szansę cały czas ale zycie ludzkie jest priorytetem. Hamer ma iść do adopcji, ma trafić do kogoś do domu, podporządkować się zasadom w nim panującym - nigdy nie ma gwarancji że pies nie zachowa się źle (w naszym ludzkim rozumieniu) ale brak gwarancji oparty tylko na wyobrażeniu, ze coś może się stać, a brak gwarancji oparty na obserwacji zachowania się psa to kolosalna różnica. Ja po dzisiejszym dniu boję sie o Gosię
-
Gosia cała poobijana, ale gdyby nie miała siniaków od kagańca to miałaby ślady od ugryzienia.... może jednego, może wielu. Niestety Hamer w ogóle nie chce dać się dotykać (nie mówię to o jakimś mizianiu!), na każde dotknięcie reaguje jakby go prąd strzelał, a przecież nie zaznał ani od Gosi ani też od Agaty wcześniej nic złego. Jedyna rzecz nieprzyjemna jaka się u Agaty wydarzyła to w pierwszy dzień gdy dostał strzała kagańcem gdy rzucił się na Agatę. Przypinanie smyczy też nie powinno mu się absolutnie źle kojarzyć a mimo to spina się. Po powrocie ze spaceru, który nie był sielanka Hamer rzucił się na Gosię w kojcu i unieruchomił ją na kilkanaście minut. Minęło juz tyle dni a on mimo że kojarzyć Gosię może tylko z jedzeniem nie ma do niej zaufania za grosz
-
Każdego dnia Gosia posuwa się na przód w pracy z Hamerem. Dzisiaj zakładała już chłopakowi kaganiec, co nie koniecznie wzbudzało jego zachwyt ale, ze zna to ustrojstwo to też źle nie było. Na jutro planowane jest wyjście z kojca. Może i wcześniej można było zaryzykować ale Gosia jest przewidująca mocno i wyciąga wnioski z tego co juz o Hamerze wie, a wie, ze Hamer ma problemy z powrotem do kojca.... a tym bardziej nie bedzie chciał wrócić do tego w którym przez ponad tydzień siedział Plan na jutro: wyjście z Hamerem na długi spacer, powrót do kojca i natychmiastowe wyjście i zaraz powrót i tak kilka razy i zostawienie go w kojcu na kwadrans i znowu seryjka. Trzymajmy zaciśnięte kciuki za ich jutrzejsze powodzenie!!!
-
a oto Nuka :) na dzisiejszym słonecznym wczesnowiosennym spacerku [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/img1594q.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8103/img1594q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/252/img1607b.jpg/][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/2702/img1607b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/img1609ji.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5460/img1609ji.jpg[/IMG][/URL]
-
nie pisałam nic, czekałam że może Gosia cos naskrobie, ale u niej czasu brak, więc ja napiszę to co wiem. Każdego dnia posuwają się odrobinę do przodu, ale Hamer nie ufa jeszcze :( Hamer doskonale wykonuje komendę siad więc Gosia korzysta z tego na maksa. Kilka dni temu wprowadziła schemat w który Hamer natychmiast się wbił - Gosia wchodzi do pomieszczenia, Hamer przy kratach siada i czeka na nagrodę. Jest łasy na smakołyki, za parówkę dałby się pokroić ;) I tak sobie przez dwa dni siadali przy kracie. Udaje się już nawet dawać mu smakołyki z ręki - wcześniej w użyciu był widelec a próba podania z ręki mało nie skończyła się utratą palców. Przedwczoraj wieczorem Gosia zauważyła, ze Hamer zapomniał się trochę i zamiast na nia naburczeć na wejściu nieśmiało się ucieszył. Wczoraj Gosia weszła do boksu ale nie było absolutnie mowy o jakimkolwiek kontakcie fizycznym z psem - wykonywał na odległość komendę siad i Gosia rzucała mu nagrody. Gorzej mu szło wykonywanie tej komendy niż przez kraty ale robił, ale też burczał i ostrzegał. Nie ufa jeszcze w ogóle, smycz trzymana w dłoni nie jest dla niego jeszcze synonimem spaceru. Gosia pracuje z nim bezustannie, doskonale go rozumie, potrafi wytłumaczyć mi bardzo wiele - bo ja wiele nie rozumiem ;) Posuwają sie małymi kroczkami, mam nadzieję, ze cierpliwość zostanie nagrodzona przełomem w jego zachowaniu i potem juz lawina sukcesów będzie. To tak w wielkim skrócie
-
opowiadaj i fotoreportaże dawaj
-
Suczka przebywa w Warszawie. Ktoś miał ją kupić i zrezygnował a ze pan zamyka interes (nie wiem co z matką) bo mu ustawa uprzykrzyła życie to i chce ją juz z głowy mieć. Przyszedł z nia do zoologicznego i chciał ją zostawić. Sprawa jest pilna. Boimy si,e, ze gościu ją najnormalniej w świecie gdzieś zostawi. Sunia ma 3,5 miesiąca [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/imag0095zx.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5500/imag0095zx.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/imag0098lt.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5217/imag0098lt.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='basiunia131']Chciałabym się upewnić czy wszystko robię jak nalezy. Bazarek się zakończył, wszystkie rzeczy zostały wysłane i odebrane, pieniądze na konto przelane, nastepnie proszę o potwierdzenie, że pieniądze dotarły na konto i taka informacja musi sie znaleźć na wątku bazarkowym i tym którego bazarek dotyczy. Jak otrzymam potwierdzenie, że pieniądze są na koncie to co dalej?[/QUOTE] zmień tytuł bazarku na "ZAKOŃCZONY do usuniecia" i tyle :)
-
[quote name='rozi']Awizo jest wtedy, kiedy list jest POLECONY. Polecony może być priorytetowy, albo ekonomiczny.[/QUOTE] tak, masz racje, rozpedzilam sie - jak jest list zwykly to nie ma awizo