Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Wróciłam, nakarmiłam psy i mogę opisac wrażenia. Kaj przez całą drogę był bardzo spokojny, zestresowany /musiał sie rozstac z Kama do której zdążył sie juz pewnie przyzwyczaic/.Jest bardzo otwartym i miłym psem. TOLERUJE A NAWET ZAPRZYJAZNIA SIĘ Z KOTAMI! Hotelik wspaniale zadbany, czyściutki, urządzony tak,żeby PSOM było wygodnie. Piękny teren podzieliny tak. żeby można było oddzielac w razie potrzeby psy od siebie. Naprawdę jestem pod wrażeniem!
  2. Deklaruję 25 zł na sunię misięcz. Proszę tylko o przypomninie jak nazbieracie deklaracje bo zaczynam sie gubic.
  3. Propozycja transportu aktualna tylko widzę, że niebardzo jest kogo transportowac i nie wiadomo dokąd.
  4. Ja myślę, że brak im narazie poczucia bezpieczeństwa i mam nadzieję, że jest to tylko kwestia czasu. W domu Lusia czuje sie doskonale ale bardzo chce byc stale przy mnie. Dobrze, że moje psy nie są specjalnie zazdrosne.
  5. przepraszam, głupio wypadło, ale pogubiłam wątki
  6. Lusia jest niestety bardzo bojazliwa. Boi sie nowych ludzi, boi się obcych psów. Dzisiaj na spacerze po spotkaniu z dwoma tubylczymi psami /była na smyczy/ uciekała tak do domu, że za nią właściwie fruwałam. Ale najważniejsz, że wiedziała gdzie dom.
  7. Mam nadzieję, że adopcja jednego szczeniaka to dobry poczatek dla reszty. Gratuluję energii i podtrzymuję na duchu. Jestem do dyspozycji gdybym mogła pomóc /dysponuję transportem/.
  8. O nawiązaniu współpracy z władzami miasta nikt tu nic nie pisał. Czy jest wogóle jakaś szansa na współprace? Podobno były jakieś rozmowy z władzami. Czy w ich wyniku coś ustalono? Czy władze miasta coś proponowały? Chyba trzeba to wiedziec, żeby podejmowac jakiekolwiek dalsze działania. Zadeklarowałam pomoc finans. na wybranego przez Was psa i nie wiem do którego psa mnie przypisano.
  9. Czy mała jeszcze jest czy już została gdzieś wydana?
  10. Nadałeś mu imię które NAPEWNO zapewni mu zainteresowanie......:oops:
  11. Ślicznościowy pies, a wystraszony, bo złapali go jak wlazł na łóżko.
  12. A tak na marginesie dziewczyny - czy naprawdę musicie zabrac WSZYSTKIE bezdomne psy z Szydłowca? Skąd brac na to srodki finansowe, skąd brac DT DS? A co z psami które czekają na swoją szansę w przepełnionych schronach. Kochana Madalleno, a może by tak na dzień dzisiejszy uporządkowac to co mamy bo wzieto 17 psów a wątków widzę chyba 8 /nie znam sie na tym dokładnie ale napewno mniej niż 17/. Może pozostawmy trochę pola do działania miejscowym władzom. Może potrzeba trochę czasu na ocenę tego co zrobiliśmy, a co jeszcze możemy zrobic. Sama zawiozłam Kiarę do dramatycznie przepełnionego miejsca /mam poważne wątpliwości, że jej los uległ poprawie/. Czy wiemy ile mamy środkow a jakie są potrzeby?
  13. Zapisuje wątek.
  14. Acha, i dalej nie wiemy jaki jest koszt przewiezienia bud.
  15. Miesiąc minął, dwanaście stron a budy stoja tam gdzie stały:diabloti:
  16. Dzisiaj Lusia dostała ostanie szczepienia. Ma komplet. Po wizycie u weta sama , bez pomocy wsiadła wdzięcznie do samochodu.
  17. Deklaruję 30 zł stałej deklaracji na Kawę. Co do interwencji w sprawie pozostałych psów. Obowiązek nadzoru nad zwierzetami w gospod.rolnych mają Pow.Ispektor.Weterynaryjne. Zgłosiłam pewien problem w jednym z gospodarstw w pow. Kozienickim. Gospodarz przed inspekcją został uprzedzony i dzięki temu psu stojącemu po kolana w błocie i własnych odchodach wywieziono gnój spod nóg i nasypano piasku. I dzięki. Zamiast bud trzy psy mają: jeden wyciętą dziurę z możliwościa wejścia do jakiejś komórki, drugi oparty kawałek eternitu o ścianę a ten w tym śmierdzącym kojcu parę desek opartych o ścianę. Takie warunki spełniaja standarty pani inspoktor. I O CZYM TU GADAC. Problem zaczyna sie na górze. Brak jednoznacznych przepisów wykonawczych powoduje, że każdy wójt robi co chce tzn nie robi nic i czeka na takich wariackich oszołomów jak dogomaniacy. RÓBMY SWOJE. Pomagajmy rozsądnie i w miare możliwości.
  18. Mogę Wam pomóc znowu w transporcie do Mielca tylko musi byc wszystko uzgonione na tip-top. Mogę jechac w środę albo w sobote niedzielę. Moge zabrac Kaja od i ew.drugiego psa, ale wszystko musi byc naprawdę dograne. Nic nie słychac na wątku o psie pt ANIOŁ. Sunia ze szczeniakiem niestety odpada /nie mam klatki w samochodzie/. Chyba, że będzie tylko sunia ze szczeniakiem. Więcej jak dwóch psów nie mogę wiezc.
  19. Psiak ktory był u astoroth to w b.dużym procencie Kumpel - Bardzo miło ją przywitał. Jej reakcja była taka raczej obojętna ale kładę to na karb ogromnego jej stresu. Ja bym może pomyślała o zawiezieniu całej trójki do tego Mielca. Do przemyślenia. Warunki u a.na dzień dzisiejszy nie najlepsze. Ogromny tłok.
  20. Deklaruję 40 zł na ten transport.
  21. Kiara już u astoroth. Troszkę mi zeszło, bo miałam trudnosci z odnalezieniem właściwego miejsca. Dziękuję Kamie 210 za sprawne dowiezienie Kiary do Radomia. Pies idealnie spokojny przez całą drogę. Radzic sobie musi natomiast astoroth bo przez powrót psa z DS zrobił się tam niebywały tłok. Ciągle chyba są jeszcze jakieś miejsca u Jamora - to byłoby stosunkowo niedaleko.
×
×
  • Create New...