Acha, wczoraj dzwonił Pan od Mireczki. Mireczka ma nową koleżnkę, jeszcze mniejszą jak ona. Okazuje się, że Mireczka z rezerwą odnosi się do mężczyzn, czyżby zapamietała bardzo wczesne dzieciństwo? Generalnie, bardzo miło mówił o naszej malutkiej.
Acha Beatko, podawaj też mój numer domowy /48/624-12-42. Przepraszam, że wcześniej o tym nie pomyślałam ale w następnych ew.ogłoszeniach też prosze podawaj telefon domowy. Dziękuję za już. A co do malucha to myślę, że jest mily ale żeby taki piękny? Jest napewno bardzo żywy i przytulaśny ale ma krótkie nóżki i nie może wleżc na kanapę. Bardzo go to stresuje. Moje domowe natomiast starają się unikac szczylków co nie bardzo im się udaje bo maluchy są wszędzie!
Bardzo podoba mi się wyważone i mądre podejście Pani od meila do tematu pomocy psom. To osoba naprawdę godna zaufania. Ja chciałam działac na podobnych zasadach i myślę, że uda mi się to realizowac. Narazie miałam małe trzesienie ziemi ze szczeniakami.
Bardzo bardzo dziękuję, że mi pomożesz. Wiem, że nie radzę sobie z ogłoszeniami, banerkami i całym internetem. Mogę tylko służyc transportem i ew DT. Ale co ja miałam zrobic? Musiałam tego malucha zabrac a teraz bedę wdzięczna za każdą pomoc w jego adopcji. Bardzo dziekuję Beatko za założenie wątku.
Długów za szczeniaki u mnie nie ma. Były u mnie na DT nieodpłatnym, tak samo zresztą jak Doreczka. Karma , która przyjechała razem z nimi jeszcze została i wystarczy dla Margosia. To szczepienie dla Margosia to chodzi pewnie o wirusy. Nic na ten temat nie wiem, ale jadę w sobotę szczepic Sebka to i Margoś pojedzie. Mam tylko jedną, wielką prośbę: pomóżcie mi wyadoptowac tego malucha bo ja z internetem nie za bardzo.
Na poczatek Sebulka odrobaczyłam. Waży 3,25kg i ma ok 2 m-ce. Jest bardzo żywy. Nie był nawet zmarznięty i wynika z tego, że zbyt długo na mrozie nie sterczał. On nawet nie wie jak mu się upiekło. Margoś dzięki temu zyskal towarzysza do zabaw. Bardzo, bardzo proszę o ogłoszenia. Beatka obieczła porobic szczylkowi ogłoszenia i bardzo Cię Beatko proszę pisz gdzie Sebuś już jest. A kogo mogłabym poprosic o banerek?