Chiński Chińczyk udający że przyjechał z Tybetu :D
tylko kurcze nie mozemy tak całkiem określić po jakich jest rodzicach , Ci ludzie mają kasiorki w cholerę ale wiedzy na temat hodowli żadnej , trzeba im podpowiadac to cos tam im się przypomina , tzn ja też nie znam sie na tch wszystkich hodowlach i kto jest czyim ojcem , dziadkiem , babką itd ale wiem z jakiej hodowli jest mój pies a Oni zwalają jeden na drugiego , córka mówi ze Ona tam wie tylko że jest po rodzicach z chin i mamy jej ojca pytac , pytamy jego a On ze to pies jego żony , że Ona go szukała i kupowała a jego żone to ja widze raz na rok więc pewnie sie nigdy nie dowiemy heh ;)
Pewnie powiedziałaś Pani że śpi na łóżku :D