ogólnie ok ;)
chcialam dzisiaj Qwendi wyczesać , sama sie położyła i dała sie wyczesywać , chyba juz jej przeszkadza to wyłażące futro ale chwile ją poczesałam i młody zrobił alarm i tyle było z czesania , Sebek trawe kosił to nie mógł sie nim zająć , moze jutro mi sie uda dokonczyć czesanie ;)