Ja się już bałam właśnie że Fabian jest jakiś dziwny bo jak jestem u brata to widze jak Staś je tu parówe tu jakąś zupke tu ciastka , jogurty , czekoladki , ostatnio jadl nawet kinder mleczn kanapkę , a Fabian ciągle mleko , mleko i mleko a różnica miedzy nimi jest niespełna 3 miesiące , ja tez im nie rządzę jak maja Stasia karmić i wychowywac ale czuje sie przy nich jak jakas wyrodna matka która nic dziecku dac nie chce , ostatnio sie pokłóciłam z Sebastianem bo nie chciałam dać Fabianowi danonka i obraził sie na mnie że dziecku żałuję i pozniej miałam troche wyrzuty sumienia że może rzeczywiście za bardzo na młodego dmucham ale jak widzę jestem "normalna" ....