Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. [quote name='magdabroy']I to szybko :evil_lol: Na kolanach do Częstochowy :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol:
  2. [quote name='magdabroy']Już mam dość tej pogody :mad: Dziś wkońcu wzieliśmy piłkę na spacer, bo już tyle dni były spacery bez piłki, żeby po tym błocie nie szalała. Ale dziś odpuściła i stwierdziłam, że niech już będzie brudna, byle tylko się wyszalała :) Daj trochę śniegu :placz:[/QUOTE] My bylismy wczoraj na spacerze ale to tez tak na szybko wkolo lasu i do domu bo zimno bylo i mokro :roll: juz bym wolala duuzo sniegu i wielki mróz :evil_lol: Ja tez chce snieg :roll: precz z deszczem :roll:
  3. [quote name='magdabroy']Tora też nie jest nauczona spać w łóżku :shake: Ona ma swoja i my swoje. Nigdy nawet nie próbowała się wpakować do łóżka. Ale jak wchodzi do sypialni, a ja leżę w łóżku, to nie odpuści i "myje" mi twarz :evil_lol: No wiesz co, tak przed ślubem :diabloti:[/QUOTE] Neron tez czasami podejdzie i mnie liźnie w czoło :evil_lol: A fuj ale ja niedobra jestem , musze isc sie wyspowiadac :evil_lol:
  4. Jak dla mnie to on moze byc i na dworze i w domu byle nie łaził za nami krok w krok i chcial zostac sam jak My pójdziemy do pracy ;)
  5. [quote name='magdabroy']Nikt nas nie chce odwiedzać, to jest cicho :eviltong: Pogoda do dooopy, nie mam jak zrobić zdjęć :placz: Zrobiłam może ze 4-5 domowych, ale bateria padła i czekam, aż sie naładuje, to może wtedy coś wrzucę :p[/QUOTE] My odwiedzamy ale cały czas cisza :eviltong: To tak jak u nas ehhhhh
  6. [quote name='deer_1987']ale to nie byl by sam tylko z Qwendi? Trzeba by moze bylo z nim cwiczyc zostawie samemu? chociaz z 2 strony jakbym przyszla i nagle poszla sobie to sherry tez nie bylaby zadowolona i pewnie by cos tam plakala Ja w 99% wychodzilam z obiema na raz i tez sie balam jak to bedzie jak sherry sama nagle zostanie... ale ona grzeczna jest.[/QUOTE] To by nic nie dało , jak ejstem z nim u Tż-ta i np chcemy wejść do domu to nie ma sily zeby Neron został z Qwendi na dworze bo od razu pcha sie do domu za nami a jak go nie chcemy wpuścic to strasznie skomli , piszczy i skacze na drzwi :roll: Tylko ze u Ciebie jest o tyle dobra sytuacja ze Sherry nie zmienila miejsca zamieszkania , jest ciagle w tym samym domu tylko ze sama :roll:
  7. Dlaczego tutaj jest taka cisza?? :roll:
  8. Dlaczego tutaj nic sie nie dzieje ???????? :roll:
  9. [quote name='deer_1987']A jak by sie mial zachowywac?[/QUOTE] Neron to straszna przylepa , nie mozna go zostawić samego w innym miejscu niz u mnie w domu nawet na miniute bo od razu jest wielki płacz i lament :roll: , latem jak opiekowalam sie Abbe ( dla przypomnienia labek mojej kuzynki ) poszłam z Neronem jak co dzień do niej zeby pobiegały na podwóru , po dotarciu na miejsce zorientowalam sie ze wzielam aparat bez baterii ktora wieczorem wlaczylam do ladowania , postanowilam zakluczyc psy na podworku i isc po ta baterie , to był koszmar , Neron jak zobaczyl ze sie oddalam od domu zaczal skakac na płot i tak głosno płakac ze nie mialam serca isc dalej i musialam sie wrocic :roll: moze to wina tego ze jak mial z 3 miesiace to wystraszyl sie innego duzego onka , uciekl mi i znalazlam go dopiero po pol godzinie w jednej z klatek bloku , trzasl sie caly ze strachu i przez pare dni bal sie wychodzic na dwór :roll:
  10. [quote name='deer_1987']Ja jestem dlatego ciekawa jak to bedzie u nas za 2 tyg, czy znow bedzie full zabawy i milosci :loveu:[/QUOTE] Na poczatku na pewno bedzie dużo zamieszania , Milka bedzie wystraszona a Sherry ciekawa nowego domownika , ale jak Milka sie juz oswoi to bedziecie mieli w domu dwa biegające wulkany energii :loveu: jeszcze nie raz bedziesz z radoscia patrzyła jak sie ganiaja po mieszkaniu :loveu::loveu::loveu::loveu: dlatego mi jest smutno ze Neron jest sam i nie moge sie doczekac az bedzie juz z Qwendi , boje sie tylko tego jak On bedzie sie zachowywal kiedy i ja i Tż bedziemy musieli wyjsc :roll: Ps dziwnie mi sie pisze imie Milka bo moja siostra to też Milka :evil_lol:
  11. [quote name='Unbelievable']dla mnie to też dziwne, szczególnie że idzie pies niewykastrowany jeszcze....[/QUOTE] Czasami tak robia , ale jednym z warunków jest wykastrowanie zwierzęcia , my tak mieliśmy jak adoptowaliśmy Pepsi ( kociaka) musielismy ją wysterylizowac , chociaz z Pepsiakiem to też była bardzo dziwna sprawa ;)
  12. [quote name='deer_1987']A to Pepsiak ma charakterek :diabloti:[/QUOTE] Ojjj tak :evil_lol: oby dwa sa kochane , zawsze wieczorem zaczynaja sie gonic i zaczepiac , biegaja po calym mieszkaniu :evil_lol: Pepsiak tak lekko delikatnie to robi a Ibri jak Garfield całym ciałem , jest taki tupot jak by słoń biegł :evil_lol::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='deer_1987']dosc ciemno ale nie tak jak wczesniej... za to zaraz ma padac...[/QUOTE] u nas juz padalo a mielismy isc na spacerek i zdjecia porobic :roll:
  14. [quote name='deer_1987']To wesolo mialas :diabloti: Ale do takiego zwierzynca to ogromne lozko trzeba miec :D[/QUOTE] i tu jest problem , łóżko jest ogromne , spokojnie weszła by do nas Qwendi Pepsiak i Ibri ale Pepsiak nie wpuści nikogo na nie :roll: jak tylko Ibri wskoczy to zostaje sprowadzona do parteru i musi iśc albo do teściowej albo na parapet :roll:
  15. A tutaj przepraszam bardzo co tak cicho ?? :cool3:
  16. Hejka :) Nie wiem jak u was ale u nas pogoda jest straszna :roll:
  17. [quote name='deer_1987']Aha :) Bywa i tak, nie kazdy chce miec psa w lozku :)[/QUOTE] Ja chce :evil_lol: Jak spałam ostatnio u Tż-ta to cała noc czułam chodzace po mnie koty :evil_lol:
  18. [url]http://img849.imageshack.us/img849/4306/24brl.jpg[/url] [url]http://img810.imageshack.us/img810/1311/img6468n.jpg[/url] [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC02269.jpg[/url] cuda :loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. wszystkie zwierzaczki słodkie :loveu: ale ten urzekła mnie najbardziej :loveu::loveu::loveu::loveu: [url]http://img713.imageshack.us/img713/6040/img35761.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. Taaak Neron śpi u siebie na posłaniu ale w nocy przemieszcza sie kilkakrotnie , do łózka nie wchodzi bo był od małego uczony ze nie wolno , niestety moi rodzice nie sa tak tolerancyjni jak ja :roll:
  21. Wreszcie sie wyjasnilo :evil_lol: temat bardzo smutny :-( ale czytajac nasza rozmowe i platanie watków nie mogłam pochamowac śmiechu :oops:
  22. Mam wrazenie że kazdy z nam w tym momencie pisze o czym innym :lol: troche komicznie to wychodzi i w rezultacie czeski film , nikt nic nie wie :evil_lol:
  23. [quote name='Aleksandra95']nom, ale drapie.:D :lol: [/QUOTE] wyglada na urwiska :loveu:
  24. Pewnie uraz "posylwestrowy" :roll:
×
×
  • Create New...