Panstwo sie zakochali , Fredzio wszedl jak do siebie, kola do gory, lizal po twarzach, od razu na lozko w sypialni. Pozniej nagle zniknal i okazalo sie ze siedzi w kuchni na narozniku i je ptasie mleczko:) Nowi wlasciciele mieszkaja w domku z ogrodkiem, sami bo dzieci juz niedawno wyfrunely z gniazda, ale akurat dzis przylecieli z Tunezji z Sylwestra i do rodzicow na kolacje wiec bylo duzo ludzi, Fredzio kazdemu dal sie wyglaskac po brzuchu:)
Nie mialam serca dzis go zabierac i pozniej znowu wozic wiec...Fredzio od dzis mieszka w Piastowie:multi:
Kazalam narazie prowadzac go na smyczy dopoki nie sprawdza kazdej najmniejszej dziury w ogrodzeniu. Mam nadzieje ze bedzie im we trojke dobrze:) Zdjecia obiecali wysylac mi na maila:)