Jump to content
Dogomania

Kinia1984

Members
  • Posts

    6056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinia1984

  1. Raczej ma cieczke. Jak uda mi sie ja zlapac to ja wezme bo ona znowu gdzies poszla...Do weta i tak pojde bo przy okazji chyba trzeba na babeszje zrobic badanie bo kleszczy bylo b.duzo...
  2. zrobilam jej zdjecia, ale nie wiem dlaczego nie moge ich wstawic....pomocy!!:placz:
  3. wróciła...kurcze jaka ona biedna...nie wiecie czy sa jakies srodki wczesnoporonne dla suk...bo pewnie beda szczeniaki...zabieram ja do weta po pracy jak znowu nie ucieknie i pozniej do hoteliku w Zabrancu...czy ktos mnie moze pokierowac co dalej?? pewnie trzeba bedzie szukac jej domu, bo w hotelu to nie wiem ile bedzie mogla byc... pierwszy raz jestem w takiej sytuacji...wzielabym ta bide do domu ale mam dwa psy a mieszkam w bloku...:placz:
  4. krew leci z narzadow rodnych chyba po zczepieniu...wyjelam z kolezanka okolo 10 kleszczy...zalatwilysmy hotelik a sunia uciekla...postawilam jej jedzenie , moze wroci...:roll:
  5. podeszlam blizej...dala sie poglaskac...w okolicy ogona leci jej krew:placz:co ja mam robic??
  6. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=23d1d8c5d5241359%5D%5BIMG%5Dhttp://images40.fotosik.pl/192/23d1d8c5d5241359m.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG]Dzisiaj pod moim zakładem pracy znalazłam malutką przestraszoną suczkę...Sunia malutka wychudzona, na moj widok merda ogonkiem, ale nie podchodzi za blisko, podobno rano pan na bramie ją przepedzal ale ona wraca... ma dwa wielkie kleszcze na szyji...Kurcze czy tylko mnie boli że ona tam siedzi...no i jak ja mam dzis pracowac?? (aktualizacja z 8.09.09) Mała dostaje leki przeciw babeszji nawadniana jest kroplówkami, dostaje również żelazo, ponieważ ma anemię. Jest bardzo grzecznym pieskiem z bardzo smutnym spojrzeniem...Mimo bolesnych zastrzyków nawet nie piśnie chyba wszystko jej jedno. Prawdopodobnie chowała się z dziećmi, bo żywo reaguje na ich głosy. Obecnie jest w trakcie cieczki, raczej nie zdarzyla zajsc w ciąże, bo to pierwsze dni. Potrzebuje troche wsparcia na hotelik(bo mała obecnie tam jest) oraz oczywiscie leczenie, szczepienia, sterylka...A pozniej mam nadzieję szczesliwa adopcja...:) Gabi waży 6,5 kg i mierzy 37 cm:) [IMG]http://images43.fotosik.pl/196/774115ac6adf6c5dmed.jpg[/IMG][IMG]http://images39.fotosik.pl/192/dea6bc86b713b6e4m.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/196/0e9efe3bf0f97722m.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/192/23d1d8c5d5241359med.jpg[/IMG][IMG]http://images40.fotosik.pl/192/349740bf28f44231med.jpg[/IMG][b] Zdjecia równiez na stronie 7... [B][COLOR=Red]KONTAKT W SPRAWIE GABI- KINGA 505945510[/COLOR][/B] [COLOR=DarkOrchid]BAZAREK[/COLOR] [COLOR=Red][B]bazarek - 48 zł:)[/B][/COLOR] [B]Wydatki: 240zl hotel do 25.09 115 zl weterynarz wizyty 11 zł Hemofer(żelazo) 7 zł odrobaczenie 23 zł - szczepienie na wscieklizne Razem[COLOR=DarkSlateBlue] 396 zł [COLOR=SeaGreen]Wpłaty: 120 zł - koledzy i koleżanki z pracy:) 40 zł - Brygidakuznicka :) 40 zł - elainfo :) 45zł - obraczus87 :) 10 zł - NusiaiJa Razem [COLOR=DarkSlateBlue]255 zł [COLOR=DarkOrange]Saldo -93zł[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][/color]
  7. wczoraj bylam z moim maluchem z tymi samymi objawami u weta. najpierw kupa a pozniej galareta i saneczkowanie tylkiem. Pani doktor najpierw dala srodek na odrobaczenie, goraczki brak, brzuch miekki wiec maluch zdrowy. I co sie okazalo? Że Benek ma zatkane kanaliki odbytowe. pani doktor wycisnela je, smrod okropny:roll:. A dzis juz zalatwil sie bez galarety:multi:. Wetka powiedziala ze czasem u pieskow malych tak jest i trzeba czasem przyjsc na sprawdzenie tych kanalikow, poniewaz nie leczone doprowadzaja nawet do owrzodzen ropnych. Koszt calej wizyty 15 zl wiec raz na jakis czas warto sprawdzic. Aha i lekka dieta przez trzy dni. Pani doktor powiedziala ze jak jest problem z kanalikami to trzeba czasem dawac sama sucha karme bo jak jest twardsza kupa to i kanaliki moga sie same oczyscic. Pozdrawiam;)
  8. Imię : Benek Data urodzenia : 3 maja 2009 r. Maść : czarny podpalany Płeć : chłopak:) Lubi : krecic tylkiem jak sie cieszy, jesc, zaczepiac starego Bobka(mojego psa) gryzc maskotki, lizac, szczekac Znajomi : Bobek Znaki szczególne : łyse placki na czole, mam nadzieje ze sierc mu na nich kiedys wyrosnie:lol: Właściciel : Kinga Miejscowość : Wołomin Kocham wariata:loveu:
  9. mam dwa pieski, Bobek ma 12 lat i komunikuje sie bez problemu, jak chce wyjsc to siada pod drzwiami i merda ogonem, jak chce pic to rzuca miska, a jak cos jem to siada obok mnie i glosno mlaska i oblizuje sie az w koncu cos dostanie:) Za to moj drugi piesek Benuś ma dopiero 4 miesiace i dopiero uczymy sie siebie nawzajem, dzis pierwszy sukces! Rano szykowalam sie do pracy a Benus biegal od drzwi do moich nog i szczekal i znowu do drzwi. Tak Benus zasygnalizowal ze chce wyjsc siusiu:) Niestety ślamazarna Pani zakladala buty minute, czyli za dlugo dla malucha...Niestety Benus nie dal rady i nasiusial w domu hehehe:evil_lol:
  10. wiesz co, ja tez mam do siebie czasem pretensje ze zapominam np. jak szczekal Kondzio...jaki mial wyraz pyszczka jak sie cieszyl itp...ale to normalne...wazne ze z serca nie znika...
  11. Ja pare dni żyłam na środkach uspakajających i jak sie budzilam to tylko plakalam...Nie chcialam go oddac, trzymalam to male cialko az byl zimny...Ciagle wmawialam sobie ze on zasnal i balam sie ze obudzil sie w grobie...Strasznie za nim tesknie, mimo ze mam Bobka 12 lat z adopcji i malego Benka tez pinczerka...Trudne to wszystko..Zawsze sie zastanawialam co bedzie jak Bobek umrze, bo juz swoje lata ma, a poza tym mial operacje wyciecia śledziony bo rak ja zaatakowal... Kondzio z nim zostawal w domu i mial opieke. Ale los jest przewrotny i najpierw zabral szczeniaczka, pelnego zycia, energii, kochanego i madrego pieska...Kocham Cię Malutki...
  12. Kondzio malutki pinczerek staneło jego małe serduszko. Miał roczek...Zmarł 20.06.2009. Nie pomogło sztuczne oddychanie, adrenalina...Po prostu umarł na moich rękach...Przepraszam że nie umiałam Ci pomóc...Pamietaj że zawsze będę Cię kochać Malutki...
×
×
  • Create New...