Jump to content
Dogomania

cancer43

Members
  • Posts

    11311
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    16

Everything posted by cancer43

  1. Pytanie wcale nie jest durne,może jakąś wiedzę na ten temat maja ciotki,które zetknęły się z Cushingiem
  2. Tak,trzeba wysypac z kapsułek i podzielic na cztery dawki
  3. Obdzwoniłam 12 aptek - w żadnej nie chcieli nawet rozmawiac.Została mi jeszcze jedna,ale tam musze pojechac osobiście
  4. Wydarzenie Tomiego na FB https://www.facebook.com/events/1420666048260177/1420667061593409/ Znalazłam namiary na Wrocław ,jak do tej pory najtańsza opcja - 480 zł za 30 sztuk x 120mg,(wystarczyłoby na 4 miesiące),tylko to dzielenie na 4 części,kto to zrobi,to nie tabletka,którą mozna przeciąć Jest tez mozliwość kupienia 30 mg,niestety, 280 zł za 30 sztuk ,więc zdecydowanie drożej
  5. Bardzo wam dziękujemy a to że jesteście ,dzisiaj cały dzień wisiałam na telefonie,na 4 dni Tomi ma zapewniony Vetoryl,nie wiecie czy na dogo jest farmaceuta ? Potrzebuje pomocy. Obecnie muszą znaleźć się pieniądze na Vetoryl i lek na wsparcie wątroby,zaczniemy z Hepatilem. Co do pozostałych,doradzanych leków- jak coś zostanie. Tomi ma stałe deklaracje od Kama202 - 20 zl Usiata - 40 zł Anecik - 20 zł Anica - 10 zł cancer43 - 10 zł Razem - 120 zł Jednorazowe MALWA - 50 zł (wpłacone) Jagusek - 30 zł(wpłacone) Panna Marple - 100 zł (wpłacone) Poker - 50 zł Trwa bazarek na FB ,w części dla Tomisia,zagladajcie,może coś wam wpadnie w oko,pośredniczymy w zakupach https://www.facebook.com/events/318991254911203/
  6. Niestety,nasze modły nie zostały wysłuchane ,to jest Cushing , porozsyłam konto do ciotek,które deklarowały wsparcie,a co dalej ?
  7. Och,witaj w klubie,myslałam że tylko u mnie tak jest .Ja się do tego narażam,najpierw upominając ,pożal się Boże,właścicieli zwierząt ,potem wzywając Straż Gminną .Już nam grożono pożarem .Ale kilka psów ma kojce,kilka kotek jest wysterylizowanych. A do schroniska jeżdżę z przyjemnością - tam psy i koty maja o wiele lepiej niż w wielu domach.No ale to jest schronisko w Szczecinku - gdybym tam nie bywała,nie uwierzyłabym na słowo,że takie schroniska mogą istnieć. M.in. monitorują WSZYSTKIE adopcje ,odbierają zwierzaki z nieodpowiednich warunków
  8. No cudny jest niewymownie,nie rozumiem czemu nikt się w nim nie zakochał ?
  9. O matko ! Znalazłam Frodo,zapiszę od nowa
  10. Przyszłam powiedzieć dobry wieczór Mufince i jej fankom
  11. Tomi miał badany mocz,chodzi o jakieś dodatkowe badania Rozmawiałam z Danusią Kadelą,ona ma ogromne doświadczenie w prowadzeniu psów z Cushingiem. Według niej najbardziej miarodajną metodą stwierdzenia lub wykluczenia choroby przy niejednoznacznych wynikach laboratoryjnych jest wykonanie USG nadnerczy ,nie każdy aparat do USG wykona takie badanie.Poczekamy na te wyniki moczu . Wcięło mi też post ,w którym wpisywałam wpłaty,wpisuje ponownie Malwa - 50 zł Jaguska - 30 zł Panna Marple - 100 zł Serdecznie dziękujemy Kolejny wydatek za testy i badanie uszu - 90zł(80+10) Stan konta na minusie 95 zł
  12. Widzę że wcięło wpisy Ewu i mój,to może raz jeszcze. Wyniki były wczoraj - niejednoznaczne ,żeby potwierdzic lub wyeliminować Cushinga potrzebne jest jeszcze badanie moczu ,albo było zrobione dziś,albo bedzie w poniedziałek
  13. Udało mi się wejść do Tomiego przez pocztę Wp - idzie się zabić z tą nową Dogomanią Doszły wpłaty od Malwy - 50 zł i Jagusek - 30 zł ,serdecznie dziękuję , Widzę że Basia juz zdała relację . Tomi energicznie protestował przeciwko testom. Oprócz testów miał zbadane uszy,bo popiskiwał przy mizianiu w okolicy jednego uszka (nie pamiętam,lewe czy prawe).Badany był kamerką,wnetrze ucha widać na monitorze.Ale wszystko z uszami w porządku. Poza tym ma kłopoty z chodzeniem,jakoś ciągnie tył.Jeden pozytyw - ma apetyt,lubi gotowane jedzenie,sucha jest fuj Dzisiejsze koszty to 80 zł za test i 10 zł za badanie uszu Nie mogę uzupełnic rozliczenia na poczatku,bo wyskakuje mi ciągle ten obrzydliwy ERROR Spróbuję później. No i kciuki,kciuki !!!! Oby jutro była jakaś pozytywna wiadomość
  14. Dziekuję wszystkim za obecność i wsparcie. Odpowiem zbiorczo,bo co chwila mnie wywala Tomi waży w tej chwili 9,2 kg ,w tym tygodniu będzie miał testy potwierdzające lub wykluczające Cushinga. Oby to była ta druga ewentualność ! Gdyby jednak diagnoza się potwierdziła ,zaczniemy szukać jak najtańszej opcji kupienia Vetorylu.Nutusia,jak widzę ma wejścia,a dwa tygodnie temu odszedł własnie na Cushinga psiak mojej koleżanki,dowiem się czy jej nie został. Jutro się odezwę,bo coś na kształt grypy rozłożyło mnie dokumentnie,rozsadza mi głowę i boli mnie cały człowiek
  15. Dziękujemy serdecznie, to nie jest - tylko - ,to jest - aż
  16. Też jestem przerażona i kompletnie nie mam pomysłu,mam nadzieję ze nie zostaniemy samotrzec
  17. Zapomniałam napisać że wg nowego weta Tomi na 100% nie ma grzybicy ,ale dla świętego spokoju pobrał zeskrobiny
  18. Dzięki,to już mamy 50 zł Koszty leków (przy Cushingu) to około 400 zł miesięcznie + hotelik
  19. Wielkie dzięki ,zaraz podam
×
×
  • Create New...