Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Dzieki, ze nam przypomniałaś nasze skarby, ale to zdjecia jeszcze schronowe...zobaczysz, jakie teraz będa piękne z DT. Kochana, zajrzyj do staruszka Bobusia. Posłałam Ci na pw, proszę:loveu::loveu:
  2. [quote name='Martika@Aischa']Pięknie dziękuję za zaproszenie na wątek ...niestety na razie z pieniążkami krucho ....zapisuję dziewczyny bo są świetne i będę zaglądała :)[/QUOTE] Dziekujemy Martika za przybycie do nas i zaglądaj, żeby podziwiać nasze skarby. [quote name='ULKA12']Dziewczyny zdecydowanie się przyjęły, zaczynają doceniać uroki brykania po dworze, szczególnie Megi, Pegi ciągle zestresowana ale już do mnie podchodzi i chce aby ją głaskać.[/QUOTE] Ula głaskaj, głaskaj Peggi, bo tak ją rozpieściła Angel w schronie, a nlaeży się [I]maleństwu-;)[/I] w porównaniu z bernardynkiem Meggi;)- zazdroszczę Ci, że możesz to zrobić w realu, bo nasze witrualne głaski nie robią z pewnością na psinkach wrażenia........:shake: [quote name='ULKA12']Mam pytanie czy mogę kupić dla dziewczyn 2 opakowania biostyminy? To preparat podnoszący odporność, planuję taką kurację przeprowadzić u wszystkich psów, które przebywają u mnie aby zapobiec jakimś ewentualnym przeziębieniom i ogólnie podnieść ich odporność? Koszt dla jednego psa to około 10 zł.[/QUOTE] [B][COLOR=red]Ja jestem ZA !!!:multi::multi:[/COLOR][/B]
  3. Angel śpi, bo zaraz wstaje do szkoły :evil_lol: :evil_lol: ale ja mogę być " wczorajsza" rankiem :evil_lol::evil_lol: w szkółce.....więc odpisuję: adres ten,co do przelewów, tylko imię Monika. Dobranoc.
  4. Vitosławie, podglądam Cię.......
  5. [quote name='ranias']Olinek musi podnosić swoje kwalifikacje,żeby domek znaleźć. Będzie miał dodatkowy atut w łapkach :lol:[/QUOTE] Taki los tych dogomaniackich psiaków.......:shake: mój domowy zwierzak nie musi miec żadnych dodatkowych atutów, by być kochanym...wystarczy, ze jest psem.
  6. Dobrze by było, gdyby Peggi nauczyła się żyć czasem bez "bernardynka" Meggi....dobrze dla niej samej, bo przyszłośc jest nieprzewidywalna, ale na taką samodzielność psiny musimy jeszcze poczekać; jest na to za wcześnie, dopiero opuściły schron, gdzie były zawsze razem.
  7. Margaret, kłopot z deklaracjami- jak znam życie- polega na ich wykruszaniu sie z czasem, jesli sa to nieprzemyślane decyzje, tylko kierowanie się szlachetnym skądinąd odruchem serca
  8. [quote name='ranias']Olinku, jak tam się sprawujesz w czasie szkolenia? Postępy jakieś już widać? :lol:[/QUOTE] Olinku, szkolą Cię....przecież Ty juz jesteś duzy piesek i jeszcze każą Ci chodzić do szkoły...:shake:
  9. Floreczko, ja Cie odwiedzam z rana, ale coś mi się wydaję, że czujesz się najlepiej tam, gdzie jesteś....zwłaszcza ze swoją Pastereczką. Buziaki :loveu:
  10. [B][SIZE=3][COLOR=red]Dzień dobry dziewczynki duże i małe[/COLOR][/SIZE][/B] :multi: :lol: :multi: [quote name='aniao']Danka ale one chyba już mają komplet deklaracji? i trochę kaski odłożone, a jeszcze pewnie w międzyczasie jakieś bazarki będą. oczywiście nie chodziło mi o to, że to już koniec, że można sobie olać ten wątek, ale wiecie jak jest, psiaków pełno i niektóre są niestety w gorszej sytuacji i bardziej nagłej potrzebie... edit: jeszcze sprawdziłam rozliczenie. niestety za marzec dużo osób nie zapłaciło :( czy ktoś im przypomina o wpłatach?[/QUOTE] Aniu, komplet deklaracji prawie mają, ale prawie...czyni róznicę. Kaska odłożona to kaska na wszelką ewentualność- oby takiej nie było- bazarki potrafi i robi Angel niestrudzona, ale to też na tę ewentualność, a co solidne deklaracje to .... [B]Oczywiście, ze nadal jesteśmy tutaj, bo czujemy sie odpowiedzialne za Meggi i Peggi- na szczęście już nie w nagłej potrzebie- i za to wszysktim dziękuję, ze jesteście[/B] :loveu::loveu: Ja tez jestem miotana między kilkoma wątkami w potrzebie nagłej...taki już " urok" Dogo :shake: :shake: [quote name='margaret']dzień dobry Peggy i Meggy:) swoją deklarację wyślę na początku przyszłego tygodnia i tak to chyba będzie, że w okolicy połowy miesiąca... niestety[/QUOTE] Dziękujemy Margaret i mam nadzieję, ze tych kilka moich słów o deklaracjach nie potraktowałaś personalnie...bo tego bym bardzo nie chciała. Zresztą Ty wiesz i ja też, ile zrobiłaś juz dla Dwupaczku, by znalazły się tam, gdzie są bezpieczne i zadbane. [B]Dziękuję.:loveu::loveu:[/B]
  11. Jak dobrze, ze weszłam tutaj na dobranoc. Piękne filmiki i zdjęcia z Florcią. Jak to miło zobaczyć psinke " na zywo"- kochane toto, ale obraziło sie za te zabiegi fryzjerskie. Widocznie kobietce nie spodobała sie fryzura...
  12. [quote name='mestudio']Peggi zwyczajnie szuka miejsca, które jest podobne do budy, w takim miejscu czuje się najbezpieczniej.[/QUOTE] Tak właśnie wygląda schowana pod tę półkę, jak w budzie.....miejsce znane i bezpieczne zwłaszcza jak jest z nią Meggi. Czy nadal tal trzymają sie razem, czy pozawierały nowe znajomości ? [quote name='aniao']kurcze, bo dziewczyny już bezpieczne ?[/QUOTE] Tak, dziewczyny bezpieczne, ale przypominam i powtarzam jak mantrę :evil_lol: :evil_lol:---potrzeba im jeszcze deklaracji. Nie jestem pewna, czy to tylko 10 zł brakuje...czy wszyscy deklarujący wpłacili? Cieszymy się z nowego życia Meggi i Peggi- kamień z serca- ale to dopiero początek ich szczęśliwego życia. Nad resztą musimy jeszcze popracować.. Buziaki wszystkie dziewczyny...i te dwunożne i czterołapne też:loveu:
  13. I co ??? Nikt nie wyprowadza dwupaku na zwyczajowy wirtualny spacerek? Nikt nie pyta, czy nie przysparzają kłopotów biedaki schronowe? Czy Peggi zadomowiła się chociaż trochę? I najważniejsze, czy Ulę opuściło choróbsko i ma siłę do naszych skarbów podwójnych. Buziaki dla Was wszystkich w Domowym Dwupakowie.
  14. Tak chciałoby sie zobaczyć Rudzinkę.......prosimy [IMG]http://imgx.wizaz.pl/forum/images/old_icons/2pliz.gif[/IMG][IMG]http://imgx.wizaz.pl/forum/images/old_icons/2pliz.gif[/IMG][IMG]http://imgx.wizaz.pl/forum/images/old_icons/2pliz.gif[/IMG]
  15. Nie mogę:evil_lol: , jesteś pewna, że potężna Meggi nie jest jakiejś olbrzymiej [B]rasy[/B] psem ????:evil_lol: :evil_lol: Moja faworytka, malutka i strachliwa Peggi jeszcze nie wie, że jest w swoim domu :shake: chowa się, biedactwo w ciasnym kąciku...dobrze, ze jest z nią Meggi:loveu: Dzięki, Ula, ze zabrałaś je obydwie:loveu:
  16. [quote name='chi23']a to wysyłam dalej i trudno, najwyżej ktoś dostanie pięć razy:)[/QUOTE] Tak chi, takie sa blaski i cienie akcji żebraczej. Ja tez rozsyłam, ale posucha na dogo...
  17. Co tam u naszych dziewczyn? Świętują? Margaret, Twój opis wnoszenia sporawej Sepii na trzecie piętro i jej " paraliżu" ze strachu, ze znalazła się w niecodziennym dla nie otoczeniu tzn w mieszkaniu, jest wspaniały i budzi nadzieję, ze nasz dwupak też pokona tę barierę cywilizacyjną .... Zresztą Meggi nie nadaje sie chyba do noszenia? Ile waży psisko, bo budzi respekt swoją posturą ? Ja nie podjęłabym się chyba nosić jej, ale może na zdjęciach tak to wygląda.
  18. Chi, takiej listy nie da sie sporządzić, bo ja wysłałam prawie 200 zaproszeń. Jesli tylko dostałaś wiadomości z informacją, ze piąty raz ktoś prosi o deklarację, to i tak dobrze...czasem komuś puszczą nerwy...tak wygląda urok akcji żebraczej, chociaż wie o tym tylko ten, kto udaje się w tę drogę..... Moja radość jest porównywalna z radośćią Pucka, jeśli wie o zmianach, jakie szykują się w jego życiu. Powodzenia .
  19. [quote name='ULKA12']W pomieszczeniu sunnie nie czują się komfortowo i nie chcą do niego wracać. Megi to po prostu musiałam wciągnąć do "psiego pokoju" Pegi weszła za nia jakby nigdy nic, ale zaraz schowała się na półkę. Z psami nie bardzo sie dogadują raczej trzymają się razem na zachęty Dyzia nie reagują, jak mogą to uciekają. Jeśli chodzi o utrzymanie czystości to myślę, że to szybko pójdzie zawsze na spacerku się załatwiają, co prawda czasami zrobią coś na podłoge ale myślę, że szybko załapią, iz spacery sa regularnie i należy czasami poczekać.[/QUOTE] Mam problemy z netem, dlatego dopiero teraz zawitałam... Meggi i Peggi nigdy nie miały POKOJU, stąd nic dziwnego, że nie wiedzą do czego to służy, ale przekonają się z czasem, że miałyśmy tylko najlepsze intencje, dając im takie luksusy. Dobrze, ze mają na pociechę siebie tzn raczej chyba Peggi potrzebuje tej pociechy, bo Meggi to ta odważniejsza, ufniejsza. Dla Peggi jest ostoją. To pocieszające.
  20. [quote name='kazik132'][B][COLOR=red]Gdzie jest Bubuś?:o[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]I kto nas tu oszukiwał,że on w schronie siedział juz prawie 8 lat?Przyznawac się szybko!Przecież to kanapowiec z urodzenia[/COLOR][/B]![/QUOTE] [COLOR=black] Do zdjęć może być tylko taki komentarz.........Urodzony kanapowiec na swoim, właściwym miejscu :multi::multi:[/COLOR] Kolejny uratowany psiak :loveu: Wielkie dzięki wszystkim za zaangażowanie w ratowanie Bobusia.
  21. [quote name='jola_li']Eeeeee, to nie jest źle ;-). Ja sobie wyobrażałam zastraszone, wciśnięte w kąt kłębki strachu - a tu zabawa na całego, aż miło :-). Oby tak dalej :-)!!![/QUOTE] A Meggi uśmiecha się na jednym zdjęciu pełnym pycholem...Peggi oczywiście w pobliżu, bo bezpieczniej w bliskim sasiedztwie takiej sporej przyjaciółki. Widać, że lubią gonitwy...zresztą [B]Angel[/B] pisała o tym i tak z pewnością było, gdy przychodziła do nich do schronu[B].....młoda, pełna radości zycia mimo doswiadczeń schroniskowych osoba i pełna serca, to i podopieczni tzn M&P sa takie.[/B] Tak samo było z poprzednim psiakiem Angel- z Rudą, która okazała się pełnym zycia psiakiem, wesołym, lubiącym zabawy w nowym swoim, warszawskim domu, gdzie jest od jesieni ubiegłego roku, a tez miała długi staż schronowy. Ot, co może dobry człowiek...i taki młody...:loveu::loveu: [quote name='aniao']Ulu a jak one z załatwianiem potrzeb? :) Załatwiają się w domu czy wiedzą, że na dworku trzeba?[/QUOTE] Właśnie ? Jak z tymi sprawami? [quote name='Diora'][B][SIZE=3][COLOR=red]Nasze sunie kochane! nareszcie poza[/COLOR] [COLOR=red]schroniskiem i to razem[/COLOR][/SIZE] [/B]:)[/QUOTE]
  22. Nie było mnie chwilę, a tutaj takie wiadomości. Ostatnio coraz częściej mam tę radość, ze psiaki wyjeżdżają do domów z wątków, na których jestem. [quote name='Akrum']co tu dużo pisać - szukajcie ciotki transportu do Nowego Tomyśla :) Pucek ma zaklepane BDT u nas, znaczy u jednej z dogomaniaczek - Emma53. .............................. potrzebujemy kasę na kastracje i jeśli będzie potrzebna jeszcze jakaś inna pomoc od weta - wtedy też będą potrzebne pieniążki. DT od jutra czeka na Pucka. Wytłusciłam to, co najważniejesze, żeby jeszcze raz nacieszyć się szczęściem Pucka. Teraz będzie już tylko lepiej. Emmo, wielkie dzięki za pomoc dla biednego psiaka i dla nas. :loveu::loveu:Jestes jak anioł opiekuńczy, który przychodzi i ratuje biedaka..:loveu: Myslę, że teraz trzeba przeredagować zaproszenie na wątek i wprowadzić nowe informacje- ma DT, ale porzebuje pieniążków na leczenie. To na pewno jest mu potrzebne. Jak sądzicie ? Wysyłamy nadal prośby ? Myślę, ze tak.
  23. [quote name='JOHANNALIND']Ja również się cieszę i kciuki trzymam- oby było jak najlepiej :)[/QUOTE] Witamy i dziękujemy za niedzielną wizytę u Dwupaczku. Kciuki trzymaj; jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej !!!
  24. Wspaniałe woadomości. Mamy kilka opcji DT, hotelików..Jak będziecie wiedzieć coś więcej, napiszcie. Tydzień to trochę czasu, by zebrać deklaracje, tylko parę osób musi włączyć się do akcji żebraczej. FB to też pomysł- nie pamiętam, ma Pucek tam wydarzenia? Ja i chi23- nie wiem, kto jeszcze- wysyłamy cały czas zaproszenia na wątek z prośbą o deklaracje, ale doswiadczenie mi mówi, ze trzeba wysłać zaproszeń mnóstwo- nieraz ponad 300- by zebrac jakies fundusze i to tylko na dobry początek, bo całość deklaracji to praca na dłużej. Dlatego pomóżcie zapraszać ludzi na wątek...:loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...