Czytajac ten watek ma sie wrazenie, ze zapomnialyscie, ze tu chodzi o czujacego pieska :shake:
"popatrzymy jak sie nim opiekujesz. " :roll:
"Pojedzie do Irlandii. Wyślę Go do Ciebie." :roll:
Dobrze, ze on nie wie, co wy tu wypisujecie... Bo by mu napewno smutno bylo.
Jestem przekonana, ze martwicie się o tego psiaka obie, ale ostatnimi postami tego nie okazujecie. :shake:
Trzeba wyluzowac, co sie juz stalo, sie nie odstanie. Piesek zabrany, to trzeba sie o niego zatroszczyc, a nie nawzajem sobie wyrzuty robic.
Ciotki, sie pogodzic trzeba, dla pieska :loveu: