-
Posts
648 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by paulina2904
-
[quote name='mala90210'] sobie pomyślałam dlaczego ja mam sie tutaj z Neronem na smyczy męczyć , więc też go spuściłam i o dziwo , podleciał do nich i zaczął się z nimi bawić :crazyeye: i jak tu zrozumieć psią psychikę hmmmm[/QUOTE] Czytając to prawie dostałam zawału ,ale dobrze że Neron zaczął bawic się z psami:lol: nie wiem może też spróbuję tego??? Bo widzę,że Bingo chce się bawic z niektórymi psami ,ale boję się go puścić ,bo w sumie mam go krótko i jeszcze nie wiem czy jest miarę przywiązany do mojej osoby... Jeszcze poczekam z tym krokiem ,ale brawo [B]Mala[/B],że się odważyłaś;)
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
paulina2904 replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Ja już przyzwyczaiłam się ,że natrętne dzieciaki próbują pogłaskac ''pieska z bajki'':angryy: przeważnie nie pozwalam ,bo on jest mój i koniec:diabloti: -
Ja mam tą zieloną tylko 3 i w kolorze czerwonym:diabloti:
-
Oczywiście ,że schodzę na bok :roll: i jak pies przechodzi to Bingo cuda potrafi zrobic . Dobra idę na spacer z Bingsem i mam nadzieję ,że nie spotkam dużej ilości psów:diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Mój szkieleton ma po niej gazy ,ale w tydzień po zastosowaniu jej przybrał mięśni na tyle ,że nie widac już tak żeber i miednicy:multi: i kiedy skończymy 13,5kg to rozejrzę się za innym rodzajem Acany;) tylko jeszcze nie mogę sie zdecydowac:roll: Jakieś sprawdzone propozycje? -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
U mnie jest acana sport i ze składu wywnioskowałam ,że jaet tam to co Bingo w tej chwili potrzebuje czyli dużo białka wspomagającego budowę mięśni i wogóle;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Najlepiej jest chodzic do zoologicznego gdzie sprzedawca/czyni ma spore doświadczenie w zakresie różnych gatunków zwierząt i potrafi doradzic rożne opcje postępowania z nimi i z ich żywieniem ;) -
Czasami mam taką sytuację ,że nie mam gdzie się wycofać z psem:shake: i wtedy jest problem ,bo muszę iśc dalej i minąc się z psem... A kolczatki nie zamierzam uzywac cały czas tylko do czasu wyszkolenia i kolczatka jest odwrócona na drugą stronę (kolcami na zewnątrz) wtedy gdy jestem sama z psem i nie ma żadnego zagrożenia...
-
Ja też miałam podobne myśli ,ale wtedy skupiałam ise na uspokajaniu mojej mamy ,która twierdziła ,że pies mógł się obudzic i wystraszyc bo bał się byc w ciemnościach sam:-( a kiedy zapinałam go w jego śpiwór na którym spał to mama płakała ,że będzie mu duszno ,bo on nie lubiał byc nakrywany kołdrą:placz::placz: sama go chowałam z pomocą dziadka i babci na ich działce i po 34godz. bez picia,jedzenia i snu przy kopaniu głębokiego dołu w upal(ok.30C) omal sama nie leżałam w tym dole po prostu aż usiadłam w nim i nie miałam siły nawet płakac:-( teraz jak przychodzę na działkę i widzę nowe kwiaty posadzone od razu po pogrzebie to nie mogę i płaczę nad nim i w tym miejscu słyszę jego charakterystyczne wzdychanie gdy mu się nudziło :-(
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kaidar']może ci co tak gadają innym żeby sobie zrobili dziecko chcą ale nie mają z kim :D[/QUOTE] I to jest to co boli tych zawistnych ''ludzi'' dosrywających każdemu kto ma psa ,a dziecka nie widu i nie słychu u nich:diabloti: [B]zmierzchnica[/B]:[B]"On ze schroniska, taki głupi, niewdzięczny, ucieka! Miałam kiedyś sukę wilka i była fajna, a to takie durne" i tym podobne Tak samo słyszałam, że psy ze schronu są głupie, bo "koleżanka ma takiego i się na smyczy ciągnie". Naprawdę ręce opadają./B] Ja mam Bingsa z fundacji(mimo iż ma rodowód został porzucony:angryy:) i jest bardzo mądry (poza spacerami gdzie rwie się do walki z wszystkimi psami:roll:)w domu genialny i ułożony jak dla mnie dobrze;) A poza tym przyznam się do głupiej myśli ,którą kiedyś uznawałam za prawdę:oops: ,że psy ze schronu są lepsze od hodowlanych ,bo więcej w życiu przeszły i mają w sobie mądrość z doświadczenia.ale teraz jak patrzę na te wszystkie przypadki to mądrośc i miłosc psa zależy tylko i wyłącznie od człowieka;) czy to pies z najlepszej hodowli czy z ulicy to człowiek kształtuje jego socjalizację i przywiązanie przez dobre traktowanie... -
właśnie, w chappi jest pełno soli i przypraw a mało mięsa co w efekcie prowadzi do tycia psa:roll: jeśli pies jest aktywny to sobie poradzi z tą chemią i tłuszczem ,ale na starośc i tak to się na nim odbije:-(
-
Kolczatkę zawsze można obrócic na drugą stronę jak jest grzeczny ,ale kiedy idzie pies i on już się nakręca to można ją obrócic wtedy łatwiej zapanowac nad psem w skrajnych warunkach....
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Mudik']Kiedyś słyszałam o babce, która sobie nad kanałkiem, takim miejscem spacerowym z kilkoma collakami szła, jak jej SM zwróciła uwagę,że tyle psów ma , może powinna sobie dziecko zrobić?:angryy::shake: To jak im odpaliła z kamienną twarzą A co jeśli nie mogę mieć dzieci? Spalili raka i się biegiem zmyli...[/QUOTE] Ludzie nie powinni wnikać w prywatność innych chyba ,że chcą pomóc(naprawdę) ,a nie krytykować i dosrywać:shake: [quote name='Mudik']jak jej SM zwróciła uwagę,że tyle psów ma , może powinna sobie dziecko zrobić[/QUOTE] Niech sami sobie robią dzieci ,a nie innym d**ę zawracają:angryy: zazdroszczą psa czy co?:shake: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Wiem z własnego doświadczenia... 13 lat temu nie było wielkiego wyboru w karmach dla psów w moim mieście i wtedy chappi wydawało się taką sobie. Więc karmiliśmy Ponga* domowym jedzeniem(ryż/kasza z rurami i wołowiną) od czasu do czasu chappi:roll: i przez 13 lat nie dało się psa odzwyczaic od tej syfiastej karmy:shake:(dostawał później wszystkie marki jake były polecane przez fachowców i d**a:angryy:) Jak miał 11-12 lat to zaczął tyc i miec problem z wejściem/zejściem na pierwsze piętro:-( fakt karma go nie wykończyła ,ale utrudniła mu życie na starośc:roll: dlatego lepiej od małego przyzwyczajac psa do lepszej karmy (mimo że dla niego gorzej smakuje) niż do shitów typu chappi(gdzie jest pełno przypraw i soli wzmacniających smak i to psom smakuje ,ale za jaką cenę:-() -
Gdzie można zamówic darmowe próbki karm ,bo mój narazie jest na Acanie Sport i ma straszne gazy:oops: i jak skończy duzy worek to muszę mu inną zamówic tylko nie wiem ,która mu podpasuje:diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Tacy ludzie mnie rozwalają :shake: po prostu żałośni... takie dziecko więcej rozumie niż pies :shake: Ehh jak się chce mieć psa lub się go już ma to trzeba trochę poczytać o psychice pieska ,a nie kupowac najgorszą karmę(bo jest niegrzeczny?:roll:) ,bo on nie rozróżni co po ile jest i to żadna kara tylko szkodzenie w przyszłości zdrowiu psa co skutkuje kolejnymi wydatkami ''z głupoty'' a może nawet w przypadku tej kobiety pozbyciem się chorego psa....:angryy: -
Wiem ,że kolczatka nie załatwi sprawy ,ale dopóki niu skończymy szkolenia(na razie w domu ,bo zamówiłam podręcznik z DVD do szkolenia w domu psa;)) to uważam ,że chociaż trochę się uspokoi, niewiem na Ponga* to działało ,a jak zakładaliśmy mu normalną obrożę to szalał jak potłuczony:diabloti: Ps:Muszę pochwalić się ,że Bingo dzisiaj jak był u weta. i spotkała tam dwa psy (średnie) to nawet się nie szarpał ani nie szczekał:crazyeye:. Podczas szczepienia był idealny(nawet nie ruszał się podczas wbijania igły gdy trzymałam go za pysk;)) i powiem ,że nawet nagrody nie przyjął:lol::lol::diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja popieram cię całkowicie;) A co do cmokania obcych ludzi na nasze psy to mój pies Pongo* miał taką ''piękną'' sytuację:angryy: 13 lat temu(miał ok.5m-cy) szedł z mamą i po drugiej ulicy stronie szło jakieś dziecko z matką i obydwoje zaczęli cmokać. Oczywiście wtedy Pongo baardzo lubił dzieci i ludzi wogóle(niestety) i zerwał się ze smyczy i wpadł prosto pod samochód:angryy: mial połamane lędźwie i dwie tylne łapy:angryy: mamusia z dzieciątkiem poszła dalej a psa zawiózł do lecznicy kierowca ,który go potrącił(postąpił genialnie:multi:) i co piesek 3 m-ce poleżał i żył jeszcze 13 lat ,ale do ludzi już nie podchodził i jak ktoś cmokał do niego to chował się za mną lub pokazywał kły:diabloti: -
Miałam 13 lat dalmatyńczyka w domu i będąc mała (10-11lat) dawałam sobie radę z ponad 25 kg psem na kolczatce. Rzucał sie na psy większe od niego i łatwo było mi zapanowac nad nim:eviltong: Po prostu od niecałych 2tyg. mam psa ,który szaleje ciągnie i atakuje wszystko poza człowiekiem co się rusza! Na kolczatce nie będzie tak ciągał ,ale tutaj słyszę ,że mam z nim wypracowac więź. Więź jest ,tak owszem ale jak jesteśmy sami na spacerze ,ale jak zobaczy jakiegoś psa to staje się głuchy i nic do niego nie dociera:mad: nawet nie reaguje jak go za obrożę złapię:roll: niestety mój pies nie jest taki super ułożony od razu jak niektóre:roll:
-
To jak się uzywa takiej kolaczatki ,bo planuję kupic Bingsowi taką (jak przytyje;)) ,a ma delikatną szyję i nie chcę jej uszkodzic....
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='*Monia*']Jak byłam na spacerze to się dowiedziałam że jestem pierd**nięta :evil_lol:. Powiedziała to dziewczyna do swoich znajomych na widok mnie z dwoma psami - jeden na smyczy a drugi z przodu w plecaku ;). Ale wolę być tą pier******tą i ganiać z psami niż chlać w krzakach jak to towarzystwo, więc nawet na nich nie spojrzałam i poszłam dalej :p. Jakiś pan na mój widok (ten sam spacer) zaniemówił i stał na środku podwórka z dużymi oczami i otwartą buzią. Uśmiechnęłam się do niego, ale nie odwzajemnił uśmiechu tylko dalej się wpatrywał. Dziwna jakaś jestem czy co... :roll:[/QUOTE] To oni są dziwni :evil_lol: Teraz moja kolej ,aby zostac uznana dziwną ,ale słyszę że ktoś nie ma zwierzęcia w domu (żadnego) to to dopiero mnie dziwi (moze dlatego ,że mam 4 papużki i królika oraz naturalnie Bingsa:diabloti:) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
paulina2904 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kaidar'] trzeba było powiedzieć małej że każdy pies gryzie poza tym każdy pies przypadkiem może jakimś cudem wpaść pod samochód...[/QUOTE] Ehh ludzie nie mają wyobraźni:shake: jak mojemu koło drogi zsunęła się obroża z głowy i leciał bez niczego (a mam go od 1,5 tyg.) to mało zawału nie dostałam ,ale jak na niego zawołałam z desperacją to szybko podleciał;) Poprostu jak widzę psa nawet obcego bez niczego koło drogi to dostaję palpitacji serca :oops: -
z małymi wyjątkami mam to samo jesli chodzi o sposób atakowania i 1 m-c po kastracji:shake:
-
[quote name='vege*']Szkoda tylko, że jak ta baba kopnęła ci psa to, że on nie odwrócił się i jej porządnie nie dziabnął :diabloti: [/QUOTE] Niestety Pongo* nie dziabał ludzi (niektórym by się przydało ;p) jak mnie w zabawie lub podawaniu przysmaku dziabnął to pół godziny mi lizał rękę i miał wyrzuty w oczach (:-() dobry to był pies wręcz niesamowity:loveu:
-
Czytając te historię to aż ciary mnie przechodzą wyobrażając sobie ,że mojego psa mogłoby to samo spotkac:shake: Pongo* od 3 roku do 13 lat był nieufny wobec ludzi i czasami szczekał na pijanych i nachalnych facetów jak i pijane kobiety;) niektórzy twierdzą ,że pies jest agresywny do ludzi ,ale dla mnie to oczywisty przejaw lęku wobec dziwnego zachowania ludzi(i cieszę się ,że straszył takich typów) i mojego Binga też zamierzam jakoś przyuczyć ,aby reagował właściwie na takie dziwne zachowania ,bo nie raz to uratuje mi i jemu skórę:mad: Raz miałam sytuację nieciekawą, to było 5 lat temu szłam z Pongiem* i to była zima po godz. 20 ,zaczepili nas 3 pijaczkowie i pijana kobieta:-o zaczeli się agresywnie zachowywac i jeden próbował rzucic kamieniem w psa:angryy: wściekłam się i rzuciłam mu wiązankę(miałam13lat:oops:) ,a pies zaczął szczekac i markował atak- oni odeszli ,ale trafiłam na nich jak juz wracałam do domu i siedzieli przed moją klatką:crazyeye: kiedy ich mijałam to kobieta ''E patrz to ta mała(byłam wyższa od niej) suka i ciapaty kudel:mad:'' próbowałam jak najszybciej otworzyc zamek od klatki ,ale zaciął się:roll:. Baba podeszła i kopneła psa:angryy: Pongo* był w szoku i schował się za mną pokazując zęby. Ja się wściekłam i manewrując przy zamku otworzyłam go i kiedy pies już wchodził do środka popchnełam babkę i uciekłam zatrzaskując drzwi. Słyszałam jak klneła ,ale zabrali się i poszli ... Przez godzinę nie mogłam dojśc do siebie:shake: Teraz kiedy widze tą babę (mieszka niedaleko osiedla) to patrzę na nią z pogardą i dosłownie z góry(20 cm różnicy):diabloti: