Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Panstwo z Chorzowa zrezygnowali z adopcji Karo.W takim razie Karo chyba pojedzie do hoteliku w Lublinie.Swoja pomoc zadeklarowal Ben_Ani,zawiezie Karo do Lublina.Prosze o adres.
  2. [quote name='emilia2280']Dorka, w razie gdybym "cudownie zniknéla" chwilowo z dogo :diabloti:. Pisz na maila w sprawie sterylki, jak dojdzie co do czego. [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/quote] W porzadku emilka w razie gdyby:evil_lol: napisze maila.
  3. [quote name='Luzia&Funia']Kropeczka już od już od ponad godziny grzeje dupcie w swoim domku. :multi::multi::multi::multi:[/quote] oj,tak:multi::multi::multi::multi::multi::loveu::multi::multi::multi::multi::multi: dzwonilam do Chorzowa,Kropka byla troszeczke przestraszona/wiadomo/,ale po spacerku,na ktory poszla z wnuczka pani jej humorek sie poprawil.Kropeczko,badz szczesliwa:loveu:Dziekuje wszystkim za pomoc w prowadzeniu tego watku,to dzieki waszej pomocy Kropka bedzie szczesliwa i kochana:loveu:
  4. [quote name='irenaka']Doro! To może umówmy się, że jak tylko będziesz znała decyzję tego domu to dasz znać. Jeżeli będzie na nie, to bardzo Cię proszę wykorzystaj deklarację pomocy transportowej i przewieź pilnie Karo do hotelu. Ponad wszystko chyba zależy nam wszystkim, żeby pies był już bezpieczny. Bardzo Ci dziękuję.[/quote] Oczywiscie,ze zalezy nam wszystkim na bezpieczenstwie Karo,jednak bedzie problem transportu,ja do Wroclawia go nie zawioze,bede musiala szukac kogos,kto podejmie sie przewiezienia Karo do hotelu.
  5. Dziekuje meggi za zrobienie wizyty przedadopcyjnej:loveu:
  6. [quote name='irenaka'][COLOR=black][FONT=Verdana]A ja dorzucę jeszcze propozycję wyjścia awaryjnego.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jestem oczywiście za tym, aby Karo pojechał do domu, ale nie jestem przekonana, czy Państwo sobie poradzą. Mam nadzieję, że jednak tak.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mam natomiast propozycję, gdyby ten domek nie wypalił.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Poprosiłam o pomoc fundację For Animals O/ Wrocław i ewentualnie przejęcie opieki nad Karo. Myślę, że Dora przyjmie to ze zrozumieniem, bo sama pisała, że gdyby coś było nie tak z domkiem, to nie jest w stanie przejąć ponownie Karo, pomimo zrzeczenia które ma ( lub będzie mieć). Gdyby Dora zgodziła się na przejęcie opieki przez Fundację, to z chwilą przekroczenia progu hotelu przez Karo przejmie go Fundacja.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Dlaczego tak „kombinuję” ze zrzeczeniem?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bo Fundacja jest z Wrocławia, zanim dojdą papiery znowu minie trochę czasu a na dodatek jeszcze trzeba brać pod uwagę, że właścicielowi może się teraz nie podobać, że nie Dora przejmuje psa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Finanse, wiadomo rzecz bardzo ważna, ale też nie ukrywałam jaką kwotą dysponujemy na wątku. A przecież może się okazać, że Karo posiedzi dłużej niż miesiąc.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Fundacja liczy na naszą pomoc, ale też sama zrobi aukcję cegiełkową i jest szansa, że i kastrację i czipa będzie Karo miał. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czas w hotelu da nam też szansę na poznanie zachowań psa i ewentualną naukę, chociażby chodzenia na smyczy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie wiem jak zapatrujcie się na takie wyjście awaryjne a zwłaszcza Dora.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Będę jak zwykle wdzięczna za opinie.[/FONT][/COLOR] [/quote] Czekam na telefon i decyzje Sylwi i jej rodzicow,ktorzy chca adoptowac Karo.Jednak zgadzam sie z meggi,ze to domek dla mniejszego pieska,Karo potrzebuje wiecej przestrzeni.Jezeli Fundacja chce zaopiekowac sie Karo do czasu znalezienia ds.to dobre wyjscie awaryjne.
  7. Podalam maggi na pw.adres i telefon do panstwa z Chorzowa.
  8. Rozmawialam z wolontariuszka Emira,na obecna chwile nic konkretnego nie wiem,ale moze ktos z Emira pojedzie z Karo do weta,ale pewnie bedzie to wieczorem.Prosilam rowniez o sprawdzenie reakcji Karo na koty,poniewaz w przyszlym ds.sa koty i jest to wazne dla przyszlych opiekunow Karo,Ds.jest uprzedzony o wizycie przedadopcyjnej.
  9. Basiu,podam ci na pw.nr.tel. i adres pani z Chorzowa
  10. [quote name='majqa']Zadzwoniła do mnie Tola, której serdecznie dziękuję za szybką reakcję :lol: i... Jest tak, jak myślałyśmy. Dla fundacji, czemu się nie dziwię, istotne są stałe deklaracje, a z takich jest tylko 50zł. Nauczeni smutnymi doświadczeniami, mając wiele psów na utrzymaniu, nie pójdą na śliskość niepewnych deklaracji (jednorazowych), a przecież, tak między nami mówiąc, różnie to może być i ze stałymi (czego, Boże broń nie odnoszę do deklaracji Irenki). Ich stanowisko jest dla mnie w pełni zrozumiałe. Umieszczając psa "na swoje konto" w hoteliku biorą go jednoznacznie pod swoją pieczę. Na tę chwilę ta opcja więc odpada. [B]Z innej beczki emirowo - pomocowej...[/B] Dowiedziałam się, że Karo miał być u weta na szczepieniach (za które miała zapłacić fundacja), a nie był. (Jak widać pan z Lublina raczej go nie zaszczepi.) [B]Doro[/B], [I]podobno [/I]rozmawiała z Tobą Zadra, pytając, dlaczego nie byliście na szczepieniach (podkreślę tu słowo podobno) i również [I]podobno[/I] (uznaj za podkreślone) odpowiedziałaś, że nie chciałaś wyjazdowo fatygować Bena_Ani. Nie bardzo rozumiem, bo z tego, co czytałam na wątku taką pomoc właśnie Ben_Ani oferował. Idźmy dalej... (Znów) [I]Podobno[/I] padła oferta pomocy samochodowej (auto fundacyjne) i tu nie było z Twojej strony reakcji. Możesz odnieść się do tego, co napisałam i wytłumaczyć, jak to wygląda w Twoich oczach i czemu Karo nie trafił na szczepienia? Informację tę wpisuję po wcześniejszym uzgodnieniu z Tolą.[/quote] Odpowiadam majgo na Twoje "podobno".:nie mam takich mozliwosci zawiezienia Karo na szczepienia,nie dysponuje w tej chwili czasem,mam w domu ciezko chora osobe i nie moge calego wolnego czasu poswiecac dogomanii/tak jak bym chciala/.Oczywiscie padla oferta pomocy samochodowej,tylko ktos tym samochodem musi przyjechac.Prawda?Wyslalam sms wolontariuszce Emira/to moja reakcja/ z pytaniem czy dysponuje czasem i czy podjelaby sie zawiezienia Karo do wet.Czekalysmy na wynik wizyty przedadopcyjnej.Jutro skontaktuje sie z Emirem i bede wiedziala czy ktos podejmie sie tego zadania.
  11. Mozliwe,ze Karo znajdzie ds.w Chorzowie.Wyslala mi maila dziewczyna,ktora zaoferowala pomoc.Ds.jest w Chorzowie,jestem w trakcie zalatwiania wizyty przedadopcyjnej.
  12. Otrzymalam przed chwila sms od pana z Lublina,po wizycie przedadopcyjnej pan z Lublina zrezygnowal z adopcji Karo.:-(
  13. [quote name='bico']Dzwoniłam do Pana. Może dziś o 18 uda się zrobić tą wizytę. Pan ma jeszcze potwierdzić i do mnie w tej sprawie zadzwonić. Dora, Pan się pytał, czy jeśli pies zabrany prosto z łańcucha do domu, nawet po upływie pewnego czasu, nie przystosuje się do warunków domowych lub stanie się agresywny w stosunku do Pana, co on wtedy ma z psem zrobić. Dora, pamiętaj, że wydając psa, jeśli adopcja z różnych przyczyn się nie uda, pies wraca do tej osoby, która go wydaje - czyli w tym przypadku(tfu, tfu odpukać) Karo musiał by wrócić do Ciebie i o tym Pan został przez mnie poinformowany. Teraz czekam na telefon od Pana.[/quote] Jezeli adopcja sie nie uda Karo wroci do panaX,tam gdzie byl,na lancuch.Ja niestety do swojego mieszkania nie bede mogla go zabrac.:-(Mam tylko nadzieje,ze do tego nie dojdzie.
  14. [quote name='magda222']A co jest niemiłego w naszych postach?! Troska o psa?! A skoro bico nie zdążyła nawet do niego jeszcze zadzwonić to skąd wiadomo,że do jutra wieczór uda jej się zrobić tą wizytę?![/quote No skoro nie zauwazylas ataku na moja osobe to trudno,inne osoby ja zauwazyly.Wiem,ze troszczycie sie o psy,ale ja tez to robie.Jezeli,bico nie zdazy sprawdzic domu do jutra wieczorem,Karo pojedzie do niego w nastepny weekend.Nie widze tutaj zadnego problemu.Wlasnie dostalam maila,ze chce pomoc dziewczyna z Chorzowa,wiec jezeli nie wyjdzie Lublin,to Karo ma jeszcze szanse na Chorzow.
  15. [quote name='majqa']Również nie rozumiem, po kiego grzyba podawanie namiarów Bico, skoro odbiór psa jest już przyklepany??? :-o Wydawać psa w nie sprawdzone miejsce to bezmyślność. Dom tego pana może być najlepszy pod słońcem, tego nie można wykluczyć. Nie można jednak wykluczyć i tego, a wszelkie niebezpieczeństwa należy minimalizować, że pies źle trafi. Tylko, co wtedy? :shake:[/quote] Prosze nie robcie zamieszania i paniki,a kto napisal,ze odbior psa jest przyklepany?Niczego takiego nie pisalam.Natomiast napisalam,ze jak wszystko dobrze pojdzie.
  16. Aha,napisalam przeciez:jak wszystko dobrze pojdzie? Prawda?
  17. Rowniez jestem za,bardzo dziekuje za pomoc i wsparcie,mile jestescie:shake:.Z panem umowilam sie wstepnie na jutro wieczor,poniewaz on pracuje i tylko taki termin mu pasuje,myslalam,ze bico dzisiaj lub jutro zrobi ta wizyte.Pan zostal uprzedzony o wizycie i wie o tym,ze po zaakceptowaniu moze przyjechac po Karo,nie zostanie zabrany jezeli do takiej wizyty nie dojdzie.
  18. [quote name='majqa'][B]Doro[/B], na czym stanęło z kolejną wizytą u weta (szczepienia Karo)???[/quote] Jak dobrze wszystko pojdzie Karo jutro pojedzie do Lublina,jestem wstepnie umowiona na wieczor,tylko w godz.wieczornych pan moze przyjechac po Karo i on zaszczepi Karo,zaraz po przyjezdzie wybiera sie z nim do wet.
  19. Nie ma tutaj zamieszania,a ja dziekuje za kazda pomoc:p.Kazda pomoc przyjmuje i zadnej nie odrzucam,wszyscy jak mozemy staramy sie pomoc zwierzetom,chodzi nam wsystkim o ich dobro.Jeden pomaga w taki sposob,drugi w inny,[B][COLOR=Black]wszystkim bez wyjatkow za pomoc dziekuje:loveu:[/COLOR][/B]
  20. [quote name='bico']zgadzam się z powyższym w całej rozciągłości.... [B]DORA - Teraz jedna muszę mieć parę info: 1. gdzie jest teraz Karo? 2. czy dzwoniłaś do Pana z Lublina, jeśli tak - co zostało ustalone? jeżeli nie - czemu brak tego kontaktu z nim? 3. w związku z punktem nr 1 i 2 - co z wizytą przedadopcyjną? nadal nie wiem czy jest aktualna i nie ma żadnych namiarów na Pana. 4. Podaj mi swojego maila, to Ci na niego prześlę wzór umowy adopcyjnej, wypełnisz, odeślesz do mnie i w razie co, będzie gotowa dla Pana z Lublina. [/B][/quote] Bico,Karo jest tam gdzie byl,gdyby bylo inaczej napisalabym na watku.Do pana z Lublina dzwonilam/tak jak napisala Olga/cale popoludnie,poniewaz nie mozna bylo dodzwonic sie do niego,bo zostawil telefon w pracy.Podczas rozmowy z nim z kolei mi popsul sie telefon,po powrocie do domu probowalam dodzwonic sie ze stacjonarnego,ale niestety jest poza zasiegiem.Pan jest zdecydowany na Karo,chociaz ma pewne obawy do zachowania Karo w stosunku do innych psow,i wyraza zgode na wizyte przedadopcyjna,podam ci na pw.numer telefonu do tego pana,wiec umowisz sie z nim na wizyte ,jezeli jeszcze mozesz ja zrobic.I podam ci moj adres mailowy,nie wiem czy sobie poradze z ta umowa,sprobuje.
  21. [quote name='ala123']dzięki dziewczyny,że tu jesteście i pomagacie.[/quote] Dolaczam sie do podziekowan:loveu:i przepraszam,ze rzadko jestem na watku,ale mam drugi garacy watek Karo.Tak bardzo chcialabym,zeby Kropeczka juz byla w ds. i byla tam szczesliwa:p
  22. Pojechalam z Benem-Ani/i bardzo dziekuje mu za pomoc/nie znalazlam wiecej chetnych do pomocy.W pierwszej wersji zrzeczenia bylo napisane,ze zrzeka sie psa,z powodu niewlasciwej opieki nad nim,ale nie chcial tego podpisac,wogole nie chcial niczego podpisywac,w koncu podpisal,ze zobowiazuje sie oddac psa osobie,ktora zapewni mu wlasciwa opieke.Chcialam zeby podisal zrzeczenie obojetnie co by na nim pisalo,zrzekam sie,oddam i podpis.W koncu to mam<ale co z tego jak ten pan z Lublina nie zadzwonil.Moze przestraszyl sie nieuregulowanej sytuacji Karo.:-(No i ta sunia i szczeniaki,dla jednego z nich juz szykuje lancuch,byl na tyle bezczelny,ze nam to powiedzial.To klamca i cwaniak,nie wiem czy ktos sobie z nim poradzi<ja sama nie dam rady:shake:
  23. No tak wyslala mi maila,ale ja nie moge tej umowy znalezc.Bylam u Karo,panax nie bylo,zadzwonilam do niego,powiedzial,ze bedzie wieczorem,musze jechac jeszcze raz,powiedzialm mu ,ze chodzi o zrzeczenie sie Karo,oj nie bedzie latwo.Nie moge jechac tam sama,musi byc wiecej osob,pojedzie ze mna Ben-Ani i moze kolezanka.Ten pan z Lublina tez nie dzwonil:shake:ale moze jeszcze zadzwoni.:p
  24. Dzieki Basiu za bazarek:loveu:emilka czy twoje deklaracje na pokrycie kosztow sterylizacji sa nadal aktualne?Bo ds.na to liczy.
  25. Dziekuje bico:loveu: i dziekuje irenieka za dobre checi:loveu:
×
×
  • Create New...