Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by DORA1020

  1. Dzwonilam,ale nie:-(,ta pani szuka suni mlodszej.
  2. Witaj Ben Ani na dogo,z nieba mi spadles z ta pomoca:loveu:skontaktuje sie z Toba na gg albo pw.Uzgodnimy wyjazd do Karo i wizyte u wet.Dzieki,tak sie ciesze,ze jestes i oferujesz swoja pomoc,potrzebuje jej bardzo:p
  3. A co do koni,to chyba karmi je jego brat,o ktorym wspominala sasiadka.Pieska by oddal,bo jak z nim rozmawialam,to tak powiedzial,natomiast o suni nie rozmawialam z nim,a ja tez trzeba by od niego zabrac,bo on nie zasluguje na nia.
  4. No nie wiem co moglabym jeszcze o nim napisac,nie wiem ile ma lat,bo wlasciciel bedzie pod koniec wrzesnia,Karo boi sie,ale sasiadka tego pana stwierdzila,ze boi sie tylko mnie,bo mnie nie zna,a jej sie nie boi.Tak dobrze to chyba go nie poznam,bo jade tam tylko mna chwile,daje mu jesc i musze wracac.Probowalam poglaskac go,ale schowal sie do budy.Mysle,ze jezeli ktos dobrze by go traktowal i dawal jesc to bylby fajny i mily piesek,no teraz tez taki jest,ale sie boi,mowie do niego lagodnie,nie wykonuje zadnych gwaltownych ruchow,a mino to on boi sie,i nie jest pewien co go moze spotkac z mojej strony.
  5. Dziekuje lucySxy za stala deklaracje,jezeli maly juz cala kwote to teraz dt,chyba ten u Donki.Czy Ty emilka zapisalas tam Kropke?Czy kontaktowalas sie z Donka?Ja wczoraj napisalam na adres mailowy,ktory podala mi Marinka,moze tam bedzie szansa na ds.Czekam na odpowiedz.A poki co dt,no i nie wiem co z transportem.Moj adres mailowy:[email protected]
  6. Bardzo dziekuje za ogloszenia:loveu: zdjecia postaram sie zrobic jak najszybciej.
  7. :shake:Wlasciciela nie zastalam,bo go nie ma.Pojechal do sanatorium:angryy: wroci pod koniec wrzesnia.Psy ma dokarmiac sasiadka,powiedziala,ze zostawil jej sucha karme.Dzisiaj pies mial w misce splesnialy chleb zalany woda,a sasiadka powiedziala,ze to chyba jego brat zostawil pieskowi takie jedzenie.Okazuje sie,ze szczeniaki sa dwa,bylo piec,sasiadka powiedziala,ze pozostale sprzedal na gieldzie w Zamosciu:angryy:,a pozniej,jak zorientowala sie,ze nie powinna tego mowic,to,ze nie wie co z nimi zrobil.Sunia jest sliczna,czarna wyzelka,bardzo lagodna,glaskalam ja i szczeniaki,bardzo tego potrzebuja.Zdjec nie zrobilam,bo cos nie tak z aparatem,ale zrobie i suni i szczeniakom.
  8. Niestety nie udalo sie:placz:.Ci panstwo przygarneli juz suczke ze Zgierza.
  9. Jak mi Marinka na pw.poda numer tel. to zadzwonie i byc moze przygarna Kropke.Bo sunia jest bardzo lagodna,dla kotow tez.Sunia spi na slomie i spi tam tez kotka,a dwa male kotki buszuja sobie,a Kropce wogole to nie przeszkadza.
  10. Mam tu u siebie jeszcze kilka problemow z patologicznymi rodzinami.To "u gory" musza cos zmienic,wiezienie,duze kary pieniezne,zakaz trzymania zwierzat,u osob,ktorym je odebrano,sterylizacja itd.inaczej nic z tego nie bedzie.:angryy:.Gdyby nie dogomania,i ludzie o wielkich,dobrych sercach byloby jeszcze gorzej.
  11. Niestety nie mam go gdzie umiescic,mialam klopot z umieszczeniem bezdomnej,chorej,pogryzionej przez psy malutkiej suczki,ktorej zalozylam watek,i ona tez bardzo potrzebuje ds lub dt:-(.Ta osoba zgodzila sie,bo z placzem prosilam ja o pomoc,ale to tez jest pomoc tylko chwilowa.A pieska nie mam gdzie umiescic:shake:
  12. Oj wspolczuje ci madcati,biedne te porzucone psiaki.Te problemy nie skoncza sie nigdy:shake:.Dzisiaj gdy bylam u suni,zawolala mnie sasiadka tej pani,u ktorej jest sunia i powiedziala:dokarmia jej pani jak ta glupia psy,a ona nie jest biedna,ma 5ha.I to nie wazne,ze kobieta zlitowala sie,kiedy z placzem przywiozlam jej pogryziona sunie,bo nie mialam gdzie jej umiescic,tylko,ze ma 5ha.
  13. Aha zapomnialam dodac jeszcze,ze jest tam kotka.:-(
  14. Bylam u pieska,zawiozlam mu pol wiadra jedzenia.Piesek imienia nie ma,takie osoby jak ten pan nie nadaja imion psom.Nie wiem tez ile ma lat,bo "opiekuna" nie zastalam.No niestety pies sie boi,probowalam poglaskac go,wyciagnelam do niego reke,a on szybciutko do budy.BOI SIE.Chyba byl bity.W oczach tez widzialam strach.Zrobilam zdjecia.Moze beda jutro.Na jednym z nich widac jak siedzi przestraszony w budzie.Jest tam tez sunia/na drugiej dzialce/sliczna i lagodna,no i niestety ma szczeniaka,jednego,co zrobil z pozostalymi mozna sie domyslac.Szczeniaczek miniaturka tego glodzonego psiaka.Dopuscil suke jak miala cieczke do tego pieska,no i rodzina powiekszyla sie.Takie rzeczy wie jak robic,ale zeby nakarmic psa to juz nie.Eh.W tym miejscu gdzie byly dwa konie,jest juz tylko jeden,gnoj wywiozl,ale powroz nadal krotki.
  15. Ale mamy na hotelik dopiero 90 zl.Kto dorzuci? Kto?:eviltong:Prosze.
  16. Dzwonilam do Madziek,niestety nie ma wolnych miejsc:shake:.Bede przez jakis czas dokarmiala pieska,Ala z Emira zobowiazala sie dostarczyc mi sucha karme.Tak jak napisalam na pw.do majgi zrobie mu zdjecia i bede sie starala poznac jego charakter.Dzwonilam do wolontariuszki Emira i poprosilam,zeby pomogli rozwiazac pozostale problemy tam istniejace.
  17. Jestem za,cudnie u tej Donki,z lancucha i slomy do takiego domku,to marzenie Kropki.
  18. Blagam,tylko nie do schroniska,z deszczu pod rynne?Sory majga nie kontaktowalam sie jeszcze z Madziek,nie wyrabiam czasowo,musze pomoc kolezance zawiezc chorego psa do wet./kiedys podrzucilam jej tego psa starego,w stanie skrajnego wyczerpania/ i chora kotke,ktora prawdopodobnie bedzie operowana.Pies co trzy dni bierze antybiotyk i trzeba go dowozic.I nastepny chory czeka w kolejce na wet.Ona tego wszystkiego sama nie zawiezie.Moze dzisiaj uda mi sie skontaktowac z Madziek.
  19. No radosc,ze dostanie cos do jedzenia.Trudno cokolwiek zauwazyc,bo jak sie zblizam,to malo nie urwie sie z lancucha,bo wie,ze dostanie cos do jedzenia.On sie nie boi,czeka tylko na jedzenie.Jutro bede sprobuje go poglaskac,ale nie wiem,jakikolwiek ruch w jego strone,to mysli,ze to jedzonko.
  20. No tak Zamosc jest w lubelskim.
  21. Dzieki ala,to niewiele?To bardzo duzo:multi:zaspokoic glod psiakow.
  22. Tez zapisalam ja do Murki,ale tam straszna kolejka:shake:,do Janowa byloby najblizej,moze w Brodnicy byloby szybciej,ale to bardzo daleko,chyba ze 400km.A z drugiej strony do Murki dluga kolejka.Wiec nie wiem,niech czeka w kolejce,gdzie bedzie szybciej to tam pojdzie.
  23. Zbieramy na hotelik,bardzo prosze o deklaracje,kto pomoze suni?Moze dac jej jakies imie? Moze Kropka?
  24. Oj nie,to nie jest moja znajoma,tam dokarmiam jej psa,tez ciagle jest glodny,no niby cos mu tam daje do jedzenia,ale wiadomo jak to na wsi,byle co,wiec on jak zobaczy kawalek kielbasy to malo nie urwie sie z lancucha.Wiec czasami cos mu podrzucalam.I byla tam mala suczka na lancuchu,ktora odeszla z niewiadomych powodow,nie leczona oczywiscie.Tej malutkiej nie mialam gdzie umiescic,wiec dalam ja tam,ale ona tam nie moze byc.Pomimo,ze prawie codziennie jezdze ja karmic,to ta osoba pyta;a nie oddalaby jej pani do schroniska i byloby po klopocie.Taki ma do tego stosunek.A poza tym jak sunia mialaby cieczke?Taki bezplatny domek,zeby tylko dostarczac karme,bylby dobry,ale gdzie go szukac?
×
×
  • Create New...